Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!

REKLAMA

0

PLK: Turniej w Radomiu - dzień 1

21.09.2014 00:28

Zespół Wikany Start Lublin ograł Jezioro Tarnobrzeg 91:75. W drużynie Pawła Turkiewicza błysnęli - jak zwykle - Amerykanie. Bryon Allen rzucił 20, a Derek Billing 19 punktów. W drugim meczu niespodziewanie Rosa Radom przegrała z Polskim Cukrem Toruyń 72:75. Po stronie przegranych najlepiej spisali się Polscy gracze - na czele z Robertem Witką - 17 punktów.

Wikana Start Lublin - Jezioro Tarnobrzeg 91:75 (18:15, 25:19, 24:18, 24:23)

Wikana Start: Allen 20, Billing 19, Ł. Diduszko 12, Śmigielski 12, Czujkowski 10, Wojdyła 7, Wilczek 7, Trojan 2, Lewandowski 2, Hałas, Szymański.

Rosa Radom : Polski Cukier Toruń 72:75 (26:11, 14:18, 18:18, 14:28)

Polski Cukier: Corbett 18, Jarmakowicz 12, Diggs 9, Jankowski 8, Comagić 7, Denison 6, Sulima 5, Perka 4, Nowakowski 3, Zyskowski 3, Lisewski 0

Rosa: (najwięcej) Witka 17, Sokołowski 12, Majewski 11, Turek 10
 

0

PLK: Turniej w Kutnie - dzień 1

PLK | 21.09.2014 00:17

 Anwil Włocławek i MKS Dąbrowa Górnicza zmierzą się w finale o Różę Kutna. O 3. miejsce zagrają gracze Polfarmex Kutno i Asseco Gdynia. 

Asseco Gdynia - MKS Dąbrowa Górnicza 68:76 (10:23, 25:9, 13:21, 20:23)

MKS: McKay 19, Weaver 16, Dziemba 9, Szymański 9, Piechowicz 7, Wróbel 6, Małecki 4, Zmarlak 4, Metelski 2.

Polfarmex Kutno – Anwil Włocławek 77:84 (25:25, 15:12, 19:31, 18:16)

Polfarmex: Mitchell 18, Wołoszyn 18, Auda 11, Jakóbczyk 11, Batka 7, Bartosz 7, Malczyk 3, Pabian 2, Grochowski 0

Anwil: Brown 16, Vaughn 16, Eitutavicius 15, Hajrić 12, Wysocki 10, Simon 7, Witliński 4, Krajniewski 3, Raczyński 1, Jankowski 0.

Niedziela:

15.00: mecz o 3 miejsce Polfarmex Kutno - Asseco Gdynia
17.30: finał Anwil Włocławek - MKS Dąbrowa Górnicza

0

PLK: Mistrz przegrywa

PLK | 21.09.2014 00:09

W sobotę PGE Turów Zgorzelec rozpoczął dwudniowy turniej Kameha Cup w Bonn. Na otwarcie mistrz Polski przegrał z gospodarzem 72:82. W polskim zespole dwoił się i troił Michał Chyliński zdobywca 19 punktów. W niedzielę PGE Turów zmierzy się z Gravelines Dunkierka.

Telekom Baskets Bonn - PGE Turów Zgorzelec 82:72 (14:18, 22:12, 23:20, 23:22)

PGE Turów: Chyliński 19, Kulig 18, Taylor 11, Zigeranović 7, Kostrzewski 5, Moldoveanu 4,  Jaramaz 4, Karolak 1, Gospodarek 2, Nikolic 1

0

PLK: Turniej w Słupsku - dzień 1

PLK | 21.09.2014 00:02

Trefl Sopot pokonał Śląsk Wrocław 75:59, a Energa Czarni Słupsk ograła AZS Koszalin 72:69 - w 1. dniu turnieju w Słupsku. W niedzielę zwycięzcy zmierzą się w finale. Bohatem pierwszego dnia był William Franklin, który otarł się o potrójną zdobycz - 14 punktów, 8 zbiórek i 8 asyst. 

Trefl Sopot – Śląsk Wrocław 75:59 (28:17, 10:17, 17:10, 20:15)

Trefl: Vasiliauskas 17, Kemp 13, Michalak 13, Bendzius 10, Stefański 7, Painter 6, Leończyk 4, Włodarczyk 3, Kulka 2, Sikora.

Śląsk: Mladenović 17, Kinnard 13, Skibniewski 8, Burnatowski 8, Hyży 7, Ikovlev 6, Gabiński, Kulon, Dłoniak, Tomaszek.

Energa Czarni Słupsk – AZS Koszalin 72:69 (18:20, 18:20, 14:10, 22:19)

Energa Czarni: Eziukwu 18, Franklin 14, Gruszecki 13, Shiloh 13, Mokros 6, Śnieg 2, Seweryn 2, Cywiński 2.

AZS: Vrbanc 15, Sherman 15, Woods 14, Stelmach 11, Swanson 6, Mielczarek 6, Pacocha 2, Austin 0, Dąbrowski 0.

Naszym zdaniem

0

NBA: Co z gwiazdą Phoenix?

NBA | 20.09.2014 17:09

Dzień po tym jak Minnesota Timberwolves oficjalnie ogłosili chęć podpisania maksymalnej umowy z Ericiem Bledsoe, Słońca zdementowały te doniesienia. Poszukiwania większych pieniędzy zostaną odłożone na następny rok, a combo guard będzie musiał przyjąć od Słońc tzw. "qualifying offer".

 

Eric Bledsoe zaliczył świetny poprzedni sezon, w którym zdobywał ponad 17 punktów, pięć zbiórek i pięć asyst na mecz. Transfer spowodował, że mógł dokonać zmiany ze zmiennika CP3 na grającego ponad 30 minut lidera drużyny z Arizony. Dzięki zeszłorocznej trójstronnej wymianie (trade z udziałem LA Clippers, Milwaukee Bucks i Phoenix Suns) Bledsoe stworzył zabójczy duet z Goraned Dragiciem i o mały włos poprzednia kampania nie zakończyła się wielkim sukcesem, a takim byłby niewątpliwie awans do PO (ostatecznie 9 miejsce). 

Po zakończeniu sezonu 13/14 Phoenix Suns szybko podjęli decyzję, aby przedłużyć kontrakt Bledsoe o jeden rok. Jednocześnie wiedzieliśmy, że w tegorocznym offseason Bledsoe stał się zastrzeżonym wolnym agentem. Suns zagwarantowali sobie możliwość wyrównania każdej oferty zaproponowanej za absolwenta uniwersytetu Kentucky. Jak do tej pory żaden zespół nie zdecydował się na takowy ruch. Dlaczego? Odpowiedź możemy znaleźć w kolanach zawodnika Phoenix. W poprzednim sezonie opuścił prawie połowę spotkań w związku z kontuzją jakiej doznał w styczniu (uszkodzona chrząstka), a to była druga operacja na tym samym kolanie od początku jego zawodowej kariery. Absencja zawodnika miała potrwać przez cały sezon, ale ze względu na możliwość awansu do rozgrywek posezonowych Eric wrócił na parkiet i starał się pomóc kolegom.

Pozostali właściciele klubów NBA zapamiętali tę historię i nie zdecydowali się zaoferować maksymalnego kontraktu. Sam zawodnik jak mantre powtarzał, że interesuje go tylko 5-letnia maksymalna umowa (80mln $). Zarząd Suns twierdził, że gracz nie jest wart aż takiej gotówki i byli gotowi zaoferować mu 4 lata kontraktu za 48 milionów. Sytuacja była napięta, a plotki mówiły o tym, że Eric uskarża się na pracodawców, ktorzy mieli utrudniać mu podpisanie wstępnej umowy z innymi klubami wykorzystując zasady kontraktowe przeciwko niemu. Bledsoe pozostawał jednak nieugięty, poinformował nawet o możliwości przyjęcia oferty kwalifikacyjnej na ostatni rok jego kontraktu (3.7 mln), aby zaraz po zakończeniu kolejnego sezonu zostać niezastrzeżonym wolnym agentem i poszukać innego pracodawcy bez żadnych ograniczeń.

Kilka dni temu świat obiegła informacja, że Timberwolves są gotowi zaoferować mu maksymalna umowę (63mln za 4 lata). Problem polega na tym, że Leśne Wilki nie mają już miejsca w Salary Cap na umowę tej wielkości. Jedynym rozwiązaniem jest tzw. "sign and trade", które doprowadziłoby do obustronnego transferu między Phoenix i Minnesotą. Wymiana musiałaby być skonstruowana albo wokół Rickiego Rubio, albo (znowu?) Andrew Wigginsa. Oficjalnie już wiemy, że całe to zamieszanie było wyssane z palca. Eric Bledsoe prawdopodobnie pozostanie w Arizonie na kolejny sezon i będzie musiał udowodnić pozostałym właścicielom, że zasługuje na pieniądze, których się tak usilnie domaga. Wychodzi na to, że skorzysta na tym również zespół Jeffa Hornaceka, a skład z Markieffem Morrsem, Isaiahem Thomasem i przede wszystkim Dragonem może kolejny raz powalczyć o najlepszą ósemkę w swojej konferencji. 

Video

  • Decydujące minuty meczu Polska-Niemcy
  • FINAŁ PLK OKIEM POLSKIKOSZ.PL odc. 7
  • FINAŁ PLK OKIEM POLSKIKOSZ.PL odc. 6
0

Europejczycy zwycięscy w Urugwaju (wideo)

Świat | 20.09.2014 12:02

Drugi mecz, drugie zwycięstwo europejskiej drużyny w trakcie tournee ekip ze Starego Kontynentu po Ameryce Południowej i Środkowej. Tym razem Laboral Kutxa Vitoria pokonała w Montevideo urugwajski zespół Aguada 81:77.



Atletico Aguada - Laboral Kutxa Vitoria 77:81 (19:17, 19:21, 22:22, 17:21)

Aguada: Martin Osimani 7, Gaston Romero 0, Robert Hornsby 12, Chris Moss 19, Dwayne Curtis 25, Andres Dotti 0, Pablo Morales 3, Vidal 0, Lucas Vassalucci 3, Timothy Jennings 6, Nicolas Borsellino 2.

Laboral Kutxa: Thomas Heurtel 15, Orlando Johnson 12, Daivis Bertans 16, Fernando San Emeterio 14, Ryan Gomes 18, Ilmiane Diop 4, Kim Tillie 2.

Plan pozostałych spotkań drużyn Euroligi z rywalami z innych kontynentów:

21.09 Guerreros Bogota - Real Madryt
21.09 Penarol Mar Der Plata - Laboral Kutxa Vitoria
26.09 Flamengo Rio de Janeiro - Maccabi Tel Awiw
28.09 Flamengo Rio de Janeiro - Maccabi Tel Awiw
5.10 Cleveland Cavaliers - Maccabi Tel Awiw
7.10 Brooklyn Nets - Maccabi Tel Awiw
7.10 Zhejiang Lions - FC Barcelona Regal 
8.10 Alba Berlin - San Antonio Spurs
11.10 Fenerbahce Stambuł - San Antonio Spurs
11.10 Drużyna Gwiazd Ligi Tajwańskiej - FC Barcelona Regal

 

0

Była gwiazda Stelmetu zagra w Turcji

PLK | 20.09.2014 00:14

Banvit Basketbol Kulubu - to nowy klub Vladimira Dragicevicia. 

28-letni Czarnogórzec w poprzednim sezonie był gwiazdą Tauron Basket Ligi. Wystąpił w 44. spotkaniach w barwach Stelmetu Zielona Góra. Notował średnio 14 punktów i 5.7 zbiórki na mecz.

Co ciekawe o odejściu Dragicevicia mówiło się już w trakcie sezonu. Wtedy zapowiadał, że ustalił już szczegóły kontraktu z jednym z czołowych klubów europejskich..

W Turcji Dragicević współpracował będzie z Earlem Rowland'em, byłym reprezentantem Bułgarii.

 

Ostatnie wyniki

TBL | NBA | EL | 1LM | 2LM | BLK

Stelmet Zielona Góra
PGE Turów Zgorzelec
11.06 60
72
PGE Turów Zgorzelec
Stelmet Zielona Góra
08.06 76
84
Stelmet Zielona Góra
PGE Turów Zgorzelec
05.06 75
81
Trefl Sopot
Rosa Radom
04.06 76
56
Stelmet Zielona Góra
PGE Turów Zgorzelec
03.06 93
92
Rosa Radom
Trefl Sopot
01.06 60
73
PGE Turów Zgorzelec
Stelmet Zielona Góra
31.05 80
74
PGE Turów Zgorzelec
Stelmet Zielona Góra
29.05 100
88
Trefl Sopot
Rosa Radom
29.05 75
76
Stelmet Zielona Góra
Trefl Sopot
25.05 86
65
Oklahoma City Thunder
San Antonio Spurs
25.05 106
97
Miami Heat
Indiana Pacers
24.05 99
87
Miami Heat
San Antonio Spurs
15.06 87
104
Miami Heat
San Antonio Spurs
12.06 86
107
Miami Heat
San Antonio Spurs
10.06 92
111
San Antonio Spurs
Miami Heat
08.06 96
98
San Antonio Spurs
Miami Heat
05.06 110
95
Oklahoma City Thunder
San Antonio Spurs
31.05 107
112
Miami Heat
Indiana Pacers
30.05 117
92
San Antonio Spurs
Oklahoma City Thunder
29.05 117
89
Real Madryt
Maccabi Tel Awiw
19.05 86
98
FC Barcelona
CSKA Moskwa
18.05 93
78
FC Barcelona
Real Madryt
16.05 62
100
CSKA Moskwa
Maccabi Tel Awiw
16.05 67
68
Real Madryt
Olympiakos Pireus
25.04 83
69
CSKA Moskwa
Panathinaikos Ateny
25.04 74
44
Olympiakos Pireus
Real Madryt
23.04 71
62
Maccabi Tel Awiw
Armani Mediolan
23.04 86
66
Panathinaikos Ateny
CSKA Moskwa
23.04 73
72
Panathinaikos Ateny
CSKA Moskwa
21.04 65
59
WKK Wrocław
Polfarmex Kutno
17.05 69
70
MOSiR PBS Bank KHS Krosno
Start Lublin
17.05 100
70
Polfarmex Kutno
WKK Wrocław
11.05 81
79
Start Lublin
MOSiR PBS Bank KHS Krosno
11.05 65
79
Polfarmex Kutno
WKK Wrocław
10.05 89
56
WKK Wrocław
Start Lublin
07.05 78
61
Polfarmex Kutno
MOSiR PBS Bank KHS Krosno
04.05 77
72
Start Lublin
WKK Wrocław
04.05 88
60
MCKiS Jaworzno
Znicz Pruszków
04.05 50
63
Polfarmex Kutno
MOSiR PBS Bank KHS Krosno
03.05 73
57
GKS Tychy
GTK Gliwice
26.04 79
69
Legia Warszawa
Noteć Inowrocław
25.04 66
51
Noteć Inowrocław
Legia Warszawa
16.04 79
59
UMKS Kielce
SKK Siedlce
16.04 70
82
GTK Gliwice
GKS Tychy
16.04 68
75
Legia Warszawa
Noteć Inowrocław
13.04 73
59
GKS Tychy
GTK Gliwice
12.04 79
82
SKK Siedlce
UMKS Kielce
12.04 69
65
UMKS Kielce
Księżak Łowicz
09.04 72
57
Legia Warszawa
MKS Kalisz
09.04 84
59
Wisła Can-Pack Kraków
CCC Polkowice
27.04 59
52
Artego Bydgoszcz
Energa Toruń
26.04 67
59
CCC Polkowice
Wisła Can-Pack Kraków
24.04 45
53
CCC Polkowice
Wisła Can-Pack Kraków
23.04 78
65
Energa Toruń
Artego Bydgoszcz
22.04 61
59
Wisła Can-Pack Kraków
CCC Polkowice
17.04 53
65
Wisła Can-Pack Kraków
CCC Polkowice
16.04 56
47
Artego Bydgoszcz
Energa Toruń
16.04 69
52
CCC Polkowice
Artego Bydgoszcz
12.04 59
52
Artego Bydgoszcz
CCC Polkowice
07.04 55
79

REKLAMA

0

PLK przed sezonem: AZS Koszalin

PLK | 20.09.2014 00:04

W Koszalinie po raz kolejny liczą na przełomowy sezon. Działacze Akademików uczynili wszystko, aby stworzyć zespól, który gwarantowałby lepszy wynik niż w poprzednim sezonie. Magnesem dla kibiców i gwarantem wysokiego poziomu sportowego ma być powracający do polskiej ligi Qyntel Woods.

Działacze AZS-u Koszalin z dyrektorem Piotrem Kwiatkowskim na czele postarali się, aby tego lata było o ich klubie głośno. Nie robili tego jednak z powodu rozgłosu medialnego, a starali się skonstruować zespól, który byłby w stanie uwolnić potencjał, jaki drzemie w Koszalinie od lat. Patrząc na poczynione ruchy transferowe należy stwierdzić, że zbudowali solidne podwaliny pod zadowalający wynik sportowy. Jednak wszystkie, nawet najbardziej ambitne plany najlepiej zweryfikują nadchodzące rozgrywki.

Misję tworzenia nowego zespołu otrzymał Chorwat z polskim paszportem - Igor Milicić. Już w poprzednim sezonie udowodnił, że ma autorski pomysł na prowadzenie drużyny tylko potrzebuje do tego czasu i odpowiednich wykonawców. Od początku deklarował, że priorytetem jest zakontraktowanie polskiej części składu. Według pierwotnych założeń miała być ona budowana wokół Krzysztofa Szubargi. Rozgrywającego co prawda udało się zatrzymać w Koszalinie, ale ku niezadowoleniu wszystkich sympatyków zespołu zawodnik musiał przejść operację i z gry został wyłączony na kilka miesięcy. Jego zastępcą został doskonale znany w Polsce - Dante Swanson. Amerykanin podpisał z klubem kontrakt do końca roku, z opcją przedłużenia. Ważnymi Polakami w rotacji ćwierćfinalisty poprzedniego sezonu będą: Piotr Dąbrowski, Artur Mielczarek, Piotr Stelmach, Szymon Łukasiak i Łukasz Pacocha. Szczególnie warto obserwować grę tego ostatniego, gdyż po wielu spędzonych w pierwszej lidze, w końcu sprawdzi się na poziomie ekstraklasy. Biorąc pod uwagę problemy Akademików na pozycji rozgrywającego powinien otrzymać swoją szanse.

Jeśli chodzi o graczy zagranicznych główną postacią z tego grona ma być wspomniany wcześniej Woods. Amerykanin przed laty był gwiazdą ligi, ale z uwagi na roczny rozbrat z koszykówką jego forma była wielką niewiadomą. Jak pokazały pierwsze sparingi z jego z zdrowiem jest wszystko w porządku i jeśli tylko będzie podchodził do meczów z odpowiednią koncentracją, to może wywindować swój zespól w górę ligowej tabeli. W zdobywaniu punktów wspomagać go będzie Goran Vrbanc jak sam o sobie mówi jest typem egzekutora, a trenerzy wiążą z jego przyjściem spore nadzieje. Pod koszem oprócz wspomnianej dwójki Polaków wstępować będą: Garrick Sherman i Devon Austin, który może grać na obu pozycjach skrzydłowych. Koszalinianie w ramach przygotowań do sezonu brali udział w turnieju w Szczecinie, na którym odnieśli komplet zwycięstw. Kolejnym sprawdzianem formy będzie rozegrany w weekend turniej o Puchar Prezydenta Miasta Słupska.

Patrząc obiektywnie czysto „ na papierze” w Koszalinie udało się zbudować solidny zespół. Szyki trenerom pokrzyżowały nieco kontuzje, ale jeśli wszystkie trybiki nowopowstałej maszyny zadziałają właściwie, to ekipę z Koszalina stać na dobry wynik. Magnesem dla kibiców z pewnością będzie osoba Qyntel Woods, którzy już podczas pierwszej kolejki powinien podgrzać atmosferę, gdyż zmierzy się ze swoimi byłymi kolegami z Asseco Gdynia.

Przewidywana pierwsza piątka AZS-u Koszalin:
PG Dante Swanson ((33 lata, 178 cm, Best Balikesir BK)
SG Goran Vrbanc (30 lat, 194 cm, Lietkabelis Poniewież)
SF Qyntel Woods (33 lata, 203 cm, bez klubu)
PF Piotr Stelmach (30 lat 205 cm, PGE Turów Zgorzelec
C Szymon Łukasiak( 27 lat, 205 cm, Jezioro Tarnobrzeg)

Trener: Igor Milicić

Pierwszoplanowa postać: Qyntel Woods

Amerykanin jest najlepszym graczem, jaki kiedykolwiek biegał po polskich parkietach, a to miano do czegoś zobowiązuje. Co prawda jego kariera zaliczyła kolejny ostry zakręt, ale jak pokazały pierwsze sparingi powoli wraca na właściwe tory. Sezon w Polsce ponownie może być dla skrzydłowego przełomowy, na czym wydatnie już od pierwszego meczu powinna skorzystać cała drużyna.

Kandydat na objawienie: Łukasz Pacocha

Mianowanie do tej roli tak doświadczonego gracza może wydawać się trochę dziwne, ale tak naprawdę będzie to jego pierwsza szansa na to, aby pokazać się na poziomie ekstraklasy. Biorąc pod uwagę problemy kadrowe koszalinian, przynajmniej na początku sezonu powinien z niej skrzętnie skorzystać.

 

0

PLK: Zmiany u beniaminka

PLK | 19.09.2014 23:59

 Paweł Mróz nie jest już zawodnikiem King Wilki Morskie Szczecin. Umowa została rozwiązana za porozumieniem stron. 

Na miesięczne testy do Szczecina przylatuje za to Dino Gregory. Amerykański silny skrzydłowy mogący również występować na pozycji centra. 25-latek mierzy 201 cm. Jest absolwentem uczelni Maryland.

Ostatni sezon spędził w Hagen Phoenix, gdzie notował przyzwoite statystyki -  8 punktów, 6 zbiórek, oraz 1.8 bloku na mecz. 

0

PLK: Rośnie forma wicemistrzów Polski

PLK | 19.09.2014 23:52

92:70 wygrał Stelmet Zielona Góra z CEZ Basketball Nymburk w ostatnim meczu przed rozpoczęciem zmagań w kwalifikacjach do Euroligi. Zielonogórzan do zwycięstwa poprowadził Quinton Hosley, autor 20 punktów. 

 

Stelmet Zielona Góra - CEZ Basketball Nymburk 92:70 (18:18, 21:20, 29:19, 24:13)

Stelmet: Hosley 20, Cel 15, Burtt 13, Koszarek 11, Zamojski 10, Troutman 9, Johnson 9, Chanas 3, Hrycaniuk 2, Pełka 0, Zywert0, Kucharek 0.

CEZ: Washington 13, Welsch 11, Simmons 8, Hruban 7, Rancik 6, Raivio 6, Burns 4, Kriz 4, Benda 3, Pomikalek 2, Stutz 1.

 

0

PLK: Amerykanin na testach w Tarnobrzegu

PLK | 19.09.2014 14:17

Kolejnym zawodnikiem, który wzmocnił kadrę Jeziora Tarnobrzeg został podkoszowy – Craig Williams. 

25-letni gracz do ekipy Jeziora przybył na dwutygodniowe testy. Williams mierzy 208 cm wzrostu i nominalnie występuje na obu pozycjach podkoszowych. Jest on absolwentem mało znanej uczelni Texas Christion University, gdzie w ostatnim sezonie notował statystyki na poziomie 8.0 punktu oraz 3.8 zbiórki.  Poprzedni sezon spędził on w lidze Cypru Północnego w zespole Yenicami.

Z klubem natomiast pożegnał się już Melsahn Basabe, któremu podziękowano po okresie dwutygodniowych testów. W składzie zastąpić ma go właśnie wcześniej wspomniany Williams. Nowy podkoszowy Jeziora będzie miał okazje zadebiutować już w najbliższy weekend, podczas memoriału Alfonsa Wicherka w Radomiu. 

0

Królewscy podbili Portoryko z polskimi akcentami

Świat | 19.09.2014 14:17

Real Madryt, finalista poprzedniego sezonu Euroligi, pewnie wygrał mecz otwierający tegoroczne międzynarodowe wojaże klubów ze Starego Kontynentu.

Królewscy pewnie pokonali 103:82 wielokrotnego mistrza Portoryko Cangrejeros de Santurce. Wśrod gospodarzy z dobrej strony pokazali się koszykarze znani z polskiej ligi. 17 punktów rzucił Javier Mojica, niegdyś w AZS-ie Koszalin, 5 punktów i 7 asyst dołożył Christian Dalmau, w przeszłości zawodnik Prokomu Trefla Sopot. W meczu zagrał też były rozgrywający Turowa Zgorzelec Andres Rodriguez.

Cangrejeros de Santurce - Real Madryt 82:103 (18:24, 17:19, 22:28, 25:32)

Cangrejeros: Alex Galindo 21, Javier Mojica 12, Daniel Santiago 11, Javier Gonzalez 7, Cheyenne Moore 9, Kleon Penn 2, John Holland 8, Christian Dalmau 7, Andres Rodriguez 2, Angel Ayala 0

Real: Sergio Llull 17, K.C. Rivers 19, Ioannis Bourousis 14, Jonas Maciulis 8, Felipe Reyes 7, Jaycee Carroll 8, Andres Nocioni 4, Salah Mejri 12, Rudy Fernandez 12, Marcus Slaughter 2, Andres Rico 2

W niedzielę Real zagra w Bogocie z miejscowymi Guerreros. W Ameryce Południowej jest także Laboral Kutxa Vitoria. Do Brazylii i USA udaje się Maccabi Tel Awiw, a do Azji FC Barcelona Regal z Maciejem Lampem.


0

Belgia: Ponitka nadal skuteczny w sparingach

Świat | 19.09.2014 14:01

Mateusz Ponitka był najlepszym strzelcem Telenetu Ostenda w towarzyskim meczu z Artland Dragons.

Mistrz Belgii pokonał półfinalistę ligi niemieckiej 88:83 na własnym parkiecie, a Ponitka rzucil 18 "oczek". Dzień wcześniej także w Ostendzie Telenet pokonał 83:76 EWE Baskets Oldenburg, Ponitka zdobył wtedy 12 punktów, a najlepszy okazał się były koszykarz PGE Turowa Zgorzelec J.P. Prince (18 punktów).

W najbliższy wtorek 23 września w Ostendzie rozpocznie się turniej eliminacyjny Euroligi, w którym udział weźmie także wicemistrz Polski Stelmet Zielona Góra.

0

PLK: Johnson w Kutnie

PLK | 19.09.2014 12:21

Kevin Johnson został nowym zawodnikiem Polfarmexu Kutno.

Były zawodnikn Polonii Warszawa i Polpharmy Starogard Gdański koszykarskie szlify Kevin zdobywał na Humboldt University (NCAA), gdzie występował w latach 2003-2007.

W sezonie 2008/2009 występował w naszej ekstraklasie. Grając dla "Czarnych Koszul" notował średnio 11 punktów i 8,5 zbiórki na mecz. Dobre wyniki Amerykanina przekonały włodarzy Polpharmy do sięgnięcia po Johnsona w minionych rozgrywkach. 30-latek nie zawiódł. W 22 meczach miał przeciętnie 10,1 punktu i 11,6 zbiórki.

 

0

PLK przed sezonem: Asseco Gdynia

PLK | 19.09.2014 09:38

Asseco Gdynia po nadzwyczaj udanym poprzednim sezonie czeka trudniejsze zdanie. Drużyna nabrała już pewnego doświadczenia i biorąc pod uwagę stabilizację składu powinna zanotować kolejny postęp. O ten jednak nie będzie łatwo, gdyż konkurentów w walce o play-off znacznie przybyło.

W Gdyni po sezonie pełnym pozytywnych zaskoczeń wybrano drogę kontynuacji. Zresztą projekt odbudowy koszykówki w tym mieście zaplanowany jest na kilka lat, dlatego większość graczy podpisała z klubem wieloletnie kontrakty. Tyczy się to zarówno młodych koszykarzy, jak i zawodników, którzy mają być podporą zespołu w nadchodzącym sezonie. Do tej drugiej grupy zaliczają się szczególnie Ovidijus Galdikas i A.J. Walton.

Litwin dołączył do drużyny w trakcie sezonu i po nadrobieniu zaległości treningowych był po prostu nie do zatrzymania. Jego eksplozja formy przypadała w najważniejszym momencie, czyli w play-off, choć Asseco swój udział w tym etapie rozgrywek zakończyło już na pierwszej rundzie, to „litewski gigant’ pokazał, że może zdominować strefę podkoszową w polskiej lidze na lata. Biorąc pod uwagę fakt, że po raz pierwszy od dawna w pełni przepracował okres przygotowawczy, to podobnie jak wobec całej drużyny również wygania względem środkowego znaczenie wzrosną.

A.J. Walton był prawdziwym objawieniem poprzedniego sezonu. Amerykanin przyjechał do Polski z zamiarem nauki zawodowej koszykówki, a niemal z miejsca stał się liderem zespołu. Po tak udanym sezonie wydawało się, że pomimo ważnego kontraktu nie uda się go zatrzymać w Gdyni. Amerykanin deklarował, że odejdzie z Asseco tylko w przypadku angażu do NBA. Za oceanem nie zagra, dlatego wrócił do Polski, aby ponownie poprowadzić swoją drużynę do dobrego wyniku. W letniej przerwie pracował nad największym mankamentem, czyli rzutem. Jeśli do swojego repertuaru dorzuci jeszcze skuteczność z dystansu, to z pewnością będzie dla rywali dużo trudniejszy do zatrzymania. Ważniejsze jest doświadczenie, które zebrał, gdyż na pozycji rozgrywającego jest ono niezbędne do właściwego kierowania zespołem. Te wszystkie aspekty sprawiają, że Walton kreowany jest na pierwszoplanową postać ekipy wielokrotnego mistrza Polski.

Skoro jesteśmy już przy osobach, które zdecydowały się kontynuować swoją pracę w Gdyni, bodaj najważniejszą postacią z tego grona jest trener David Dedek. To Słoweniec jest gwarantem dalszego rozwoju zarówno całego zespołu, jaki poszczególnych graczy. Świetnie realizuje nakreśloną wizje i z pewnością będzie miał dla swoich podopiecznych szereg rozwiązań, które mają sprawić, że nowe rozgrywki będą równie udane, co poprzednie.
Z resztą zamierza on zmodyfikować styl gry zespołu. Wcześniej charakteryzowała go duża liczba rzutów z dystansu. Teraz, gdy de facto nie udało się znaleźć się następcy Łukasza Seweryna, postanowił przenieść akcenty bardziej pod kosz. Pomocne w tym procesie ma być pozyskanie Jakuba Parzeńskiego i Lazara Radosavljevicia. Dwaj gracze są jedynymi nowymi postaciami w rotacji Asseco. System gry z dwoma wysokimi zawodnikami testowany był podczas turnieju na Litwie. Tam w silnie obsadzonym turnieju gdynianie odnieśli, co prawda tylko jedno zwycięstwo, ale zaprezentowali się bardzo solidnie.

Angaż Parzeńskiego pozwoli trenerowi Dedkowi na wykorzystanie wielu rozwiązań w strefie podkoszowej, co powinno dać trochę oddechu Piotrowi Szczotce, który w minionym sezonie większość czasu spędzał na pozycji silnego skrzydłowego. Teraz zapewne wróci na „trójkę”. Jednym co może budzić niepokój u fanów Asseco jest obsada pozycji rzucającego obrońcy. Za zdobywanie punktów odpowiedzialni będą młodzi gracze: Filip Matczak i Przemysław Żołnierewicz. Obaj dysponują sporym potencjałem, ale mogą nie wytrzymać presji związanej z grą na tej pozycji. Zwłaszcza, że Żołnierewicz przez dłuższy czas zmagał się z kontuzją i nie brał udziału w większej cześć przygotowań. Teraz jest już gotowy do gry i podobnie, jak dobrze spisujący się w sparingach Matczak ma udowodnić swoją wartość.

Podstawowym atutem, przemawiającym za Asseco jest zgranie. Stabilność składu powinna procentować szczególnie na początku sezonu. Znajomość własnych możliwości oraz wymagań trenera powinny być bazą dla kolejnego postępu w wykonaniu zdolnej drużyny Davida Dedka.

Przewidywana pierwsza piątka Asseco Gdynia:
PG A.J. Walton (24, lata, 184 cm, Asseco Gdynia)
SG Filip Matczak (21 lat, 187 cm, Asseco Gdynia)
SF Piotr Szczotka (33 lata, 199 cm, Asseco Gdynia)
PF Lazar Radosavljevic (23 lata, 204 cm, Apoel Nikozja)
C Ovidijus Galdikas (26 lat, 217 cm, Asseco Gdynia)

Trener: David Dedek

Pierwszoplanowa postać: A.J. Walton

Amerykanin w poprzednim sezonie udowodnił, że ma ogromny potencjał. Teraz przeszedł czas, aby to potwierdzić. Wciąż jest młodym graczem, a czas pracuje na jego korzyść. Powinien być bardziej rozważny i lepiej kierować zespołem, wtedy Asseco stać na dobry wynik.

Kandydat na objawienie: Filip Matczak

Młody rzucający w poprzednim sezonie został rzucony na „głęboką wodę” i ewidentnie nie sprostał zadaniu. Teraz ma idealną okazję, aby pokazać, ze w koszykówkę grać potrafi. Do waleczności w obronie i odrobiny sprytu powinien dodać jeszcze skuteczny rzut. Wówczas nowy sezon może być dla niego przełomowy.

0

PLK: Gibson wyjeżdża z Radomia

PLK | 17.09.2014 21:26

Danny Gibson nie zagra w przedsezonowym turnieju towarzyskim w Radomiu, ale nie oznacza to, że rozstanie sie z zespołem Rosy.

– Gibson ma do załatwienia sprawy rodzinne w USA. Wiedzieliśmy o sytuacji już przy podpisywaniu kontraktu, zgodziliśmy się na jego wyjazd w tym terminie. Wbrew niektórym plotkom nie ma tematu rozwiązania kontraktu z Gibsonem – mówi trener Rosy Wojciech Kamiński. Gibson już wcześniej z powodu drobnego urazu opuścił jeden z dwóch meczów towarzyskich z Anwilem we Włocławku.

Memoriał Alfonsa Wicherka w Radomiu odbędzie się w dniach 20-21 września. Oprócz Rosy zagrają Jezioro Tarnobrzeg, Wikana Start Lublin oraz Polski Cukier Toruń.
 

Najciekawsze tweety