Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!

REKLAMA

0

PLK: Młynarski lepszy od Kuliga

PLK | 26.10.2014 00:16

W 4. kolejce TBL Kacper Młynarski zdobył 28 punktów, ale jego Jezioro Tarnobrzeg poległo z MKS-em Dąbrowa Górnicza 101:109.

Wynik skrzydłowego to najlepszy osiągniecie polskiego gracza w dotychczasowych spotkaniach sezonu 2014/2015. Przed sobotnim meczem najlepszym wynikiem mógł się chwalić Damian Kulig. Zawodnik PGE Turowa Zgorzelec właśnie przeciwko drużynie z Tarnobrzega zdobył 22 "oczka". 

W dotychczasowym rozgrywkach najlepiej rzucają Amerykanie. A, że wynik Młynarskiego to dobry rezultat niech świadczą statystyki z ostatnich lat. W poprzednim sezonie wśród Polaków najwięcej rzucili Przemysław Zamojski i Kulig - 29 punktów. 

Jeszcze trudniej Polakom przychodzi ustanowienie bariery 30 punktów. Taka była 2012/2013, gdy w jednym spotkań tyle "oczek" rzucił grający już dzisiaj w lidze hiszpańskiej Adam Waczyński.

Młynarski w swojej karierze zdobył 30 punktów, ale na zapleczu TBL. Jak do tej pory w 4. spotkaniach najwyższej klasy rozgrywkowej zdobywał średnio 14.5 punkta na mecz.

0

Austria: Wzloty i upadki Barycza

Świat | 25.10.2014 23:36

Ze zmiennym szczęściem radzi sobie w austriackiej ekstraklasie Arkadia Traiskirchen, w barwach której wystepuje w tym sezonie Wojciech Barycz.

W 7. kolejce Arkadia przegrała 68:74 z broniącym mistrzowskiego tytułu Gussing Knights, a w tabeli zajmuje z bilansem 4-3 piąte miejsce. Barycz w tym spotkaniu nie zdobył punktu, ale wcześniej spisywał się lepiej. Tydzień wcześniej rzucił 12 "oczek" w wygranym meczu z Furstenfeld Panthers, a jego średnie to 7.7 punktu, 2.7 zbiórki i 1.4 bloku. Najlepszym strzelcem drużyny jest Argentyńczyk Fabricio Vay (17.1 punktu, 7.7 zbiórki).

0

II liga, gr. D: Pierwszy sukces Śląska

2L | 25.10.2014 23:11

Dzięki 21 punktom Stanfreda Sanny'ego Exact Systems Śląsk Wrocław pokonał 71:69 Muszkieterów z Nowej Soli w najciekawszym meczu 5. kolejki grupy D II ligi. W ten sposób gościom związanym ze Stelmetem Zielona Góra nie udał się rewanż za porażkę wicemistrzów Polski z pierwszym zespołem Śląska w ekstraklasie.

Exact Systems Śląsk II Wrocław - SKM Muszkieterowie Nowa Sól 71 : 69

(20:17, 16:9, 14:25, 21:18)


MKS Drogbruk Kalisz - Sudety Jelenia Góra 105 : 66

(27:13, 27:15, 17:17, 34:21)


Basket Junior Suchy Las - Doral Zetkama Nysa Kłodzko 67 : 78

(20:20, 20:18, 14:20, 13:20)


MKS Sokół Międzychód - RKKS Rawia Rawag Rawicz 62 : 87

(18:24, 16:21, 11:26, 17:16)


Górnik Wałbrzych - BC Obra Kościan 77 : 63

(22:17, 21:12, 13:19, 21:15)

0

II liga, gr. C: Katowiczanie niepokonani

2L | 25.10.2014 23:05

AZS AWF Katowice ciągle bez porażki w grupie C II ligi, choć tym razem zespół ze stolicy Górnego Śląska musiał mocno się namęczyć, by pokonać MCKiS w Jaworznie 84:81. 25 punktów i 8 zbiórek miał Kamil Nowak.

WKK Wrocław - MKS Dąbrowa Górnicza S.A. II 97 : 53

(22:16, 31:19, 19:10, 25:8)


Roben Gimbasket Wrocław - UKS Alba Chorzów 61 : 83

(21:20, 8:21, 15:24, 17:18)


KK Polonia Bytom - MOSiR Cieszyn 101 : 67

(25:15, 24:16, 32:19, 20:17)


MCKiS Jaworzno - AZS AWF Katowice 81 : 84

(27:16, 17:21, 18:29, 19:18)

Naszym zdaniem

0

Rusza NBA: Duranta kontuzja a przyszłość Thunder

NBA | 25.10.2014 02:45

Kevin Durant złamał kość śródstopia i nie jest to taka zwykła kontuzja. Ona może pomóc zdefiniować przyszłość Thunder.
 

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to Durant opuści tylko kilkanaście spotkań rundy zasadniczej. Jeśli pójdzie gorzej, to nawet ponad 30. Nie sposób oczywiście obliczyć, ile wygranych mogą stracić Thunder przez jego nieobecność, ale warto zauważyć, że na mocnym i "ciasnym" Zachodzie w poprzednim sezonie sześć wygranych mniej oznaczałoby dla Oklahomy dopiero 5. miejsce i brak przewagi parkietu nawet w pierwszej rundzie play-off. Owszem, można utrzymywać, że nie ma to znaczenia, bo gdy Durant wróci, to "zalatwi sprawę", ale to naiwne uproszczenie...

Zresztą tak naprawdę to nie wiemy, jak będzie prezentowała się drużyna bez Duranta i czy gorzej na tym wyjdzie. Tak, to nie błąd pisarski. Złośliwie można stwierdzić, że będzie lepiej, bo trener Scott Brooks będzie musiał wreszcie coś wymyślić, a nie tylko oddawać piłkę na zmianę w ręce dwóch gwiazd. Warto też przypomnieć, że w poprzednich rozgrywkach drugi z liderów Thunder Russell Westbrook stracił prawie połowę sezonu, a koledzy poradzili sobie z tym świetnie (bilans 25-11). Wtedy Westbrookiem "był" w pewnym sensie Reggie Jackson, Thunder grali praktycznie tak samo. Jedyna różnica polegała na tym, że Durant wskoczył na kolejny poziom i trochę z tego powodu mógł skutecznie powalczyć o nagrodę MVP.

Wiadomo, co sobie teraz można pomyśleć - Westbrook to nie Durant, co to za porównanie? Westbrook to ten zły, Durant to ten dobry, wiemy od dawna. Tyle tylko, że nie wiemy, jak Westbrook zachowa się bez wyższego kolegi. Czy zwariuje, zacznie oddawać po 30 rzutów w meczu trafiając 30% z nich, będzie bił rekordy strat, aż w końcu jeden z partnerów (to pewnie byłby Steven Adams) z zespołu zdzieli go łokciem w twarz? Czy może uwolniony z konieczności współdziałania z drugą wielką gwiazdą też wzniesie się na kolejny poziom? Bo przecież Westbrook jeszcze nigdy w swojej karierze nie był w drużynie najważniejszy. Ciągle gra z Durantem, który przez 7 lat opuścił tylko 16 (!) spotkań.  Nie można wykluczać, że gdzieś w okolicach świąt Bożego Narodzenia będzie w czołówce kandydatów do nagrody MVP.

A jeśli okaże się, że Westbrook bez Duranta radzi sobie lepiej, to może gdzieś w jego głowie zakiełkuje myśl "gdyby tak działać w pojedynkę na cały etat"? Co prawda ma kontrakt ważny do 2017 roku, ale przerabialiśmy już wielokrotnie gwiazdy proszące o transfer. W przypadku Westbrooka to być może zbyt daleko idące pomysły, ale Jackson? Nagle będzie drugą opcją Thunder, zupełnie jak na początku poprzedniego sezonu. I już wie, że potrafi sobie poradzić z taką sytuacją. Czy będzie chciał zostać w Oklahomie jako człowiek trzeciego planu? Pierwszą odpowiedź na to pytanie możemy poznać jeszcze w październiku, bo Thunder mają czas do końca miesiąca na podpisanie przedłużenia aktualnej umowy. Jeśli nie, to po sezonie Jackson będzie wolnym zawodnikiem mogącym dowolnie wybierać swoją przyszłość. Kusząca perspektywa biorąc pod uwagę, że w najbliższych tygodniach można będzie nieźle się wykazać/pokazać. Na dodatek Jackson jest w o tyle dobrej sytuacji, że przy nieobecności Duranta niemożliwym byłoby oddanie go przed sezonem do innej ekipy. Tak stało się dwa lata temu z Jamesem Hardenem (z którym Thunder nie mogli dogadać się odnośnie nowej umowy).

Jest jeszcze scenariusz dokładnie odwrotny do powyższego - może się okazać, że bez Duranta Thunder dołują. I w tym czarnym scenariuszu KD wraca do gry po 35 meczach (końcówka grudnia, 10 tygodni od kontuzji) do drużyny mającej bilans np. 20-15. Zaczynają się kłopoty, Thunder lądują w play-off bez przewagi parkietu w pierwszej rundzie, marzenia o mistrzostwie lub finale lub chociażby okazji do rewanżu na San Antonio Spurs pozostają niezrealizowane. Stracony sezon, Durant ma o czym myśleć, przecież w 2016 roku zostanie wolnym graczem. "A może w Thunder już nie ma przyszłości? Skoro ciągle nam się nie udaje? Skoro działacze nie chce zdecydować się na duże transfery i nie chcą wydawać wielkiej kasy? A może tak wrócić do domu do Waszyngtonu?"

Thunder 2014/2015:

PG: Russell Westbrook/Reggie Jackson/Sebastian Telfair
SG: Anthony Morrow (aktualnie kontuzjowany)/Jeremy Lamb
SF: Kevin Durant (aktualnie kontuzjowany)/Andre Robertson/Lance Thomas
PF: Serge Ibaka/Nick Collison/Perry Jones/Grant Jerrett
C: Kendrick Perkins/Steven Adams/Mitch McGary

Trener: Scott Brooks

Poprzedni sezon: 59-23 (2. miejsce w Konferencji Zachodniej)
Play-off: 1. runda: 4-3 z Grizzlies, 2. runda: 4-2 z Clippers, finał konferencji: 2-4 ze Spurs.
 

Video

  • Euroliga - Panathinaikos - Turów
  • Top 5 2. kolejki TBL 2014/2015
  • Top 5 1. kolejki TBL 2014/2015
0

Euroliga: Problemy Logana i wielkie rzuty (wideo)

Euroliga | 25.10.2014 00:12

W trudnej sytuacji po dwóch kolejkach Euroligi znajduje się drużyna Davida Logana. W piątkowych spotkaniach oprócz porazki jego drużyny także wielkie rzuty Sergio Llulla i Kostasa Vasileiadisa.

Debiutujący w najwazniejszych europejskich rozgrywkach zespół Banco di Sardegna Sassari tym razem uległ na własnym parkiecie 77:84 Anadolu Efesowi Stambuł. Logan nie zaliczy tego spotkania do udanych. W 32 minuty zdobył 5 punktów (0/3 za 2, 1/4 za 3, 2/4 za 1), miał 4 przechwyty, 2 asysty oraz 3 straty. 21 punktów dla gospodarzy rzucił Jerome Dyson, 15 Rakim Sanders. U gości najlepsi Nenad Krstić (15 punktów), Matt Janning i Stephane Lasme (po 14).

W tej samej grupie A Żalgiris Kowno rozgromił BK Niżny Nowogród 97:63, ale naprawdę fascynujący mecz w Kazaniu, gdzie UNIKS przegrał z Realem Madryt 75:76 po takim rzucie Sergio Llulla w przedostatniej akcji.



W grupie A prowadzą Anadolu Efes i Real (po 2-0) przed Żalgirisem i BK Niżny Nowogród (1-1), UNIKS-em i Banco di Sardegna (0-2).

W grupie B Kostas Vasileiadis trójką dał zespołowi Unicaji Malaga wygraną 87:84 z Albą Berlin, a Limoges CSP pewnie pokonało 71:60 Ćedevitę Zagrzeb. W tabeli na czele CSKA Moskwa i Unicaja (bilans 2-0) przed Maccabi, Limoges (po 1-1), Albą i Cedevitą (0-2).



Tylko jeden mecz w grupie D, gdzie Olympiakos Pireus pokonał 63:57 Laboral Kutxa Vitoria. W tej grupie prowadzi własnie Olympiakos (bilans 2-0), przed Laboral Kutxa, Crveną Zvezdą Belgrad, Galatasaray Stambuł, Neptunasem Kłajpeda (po 1-1) oraz Valencia Basket Clubem (0-2).

UNIKS Kazań - Real Madryt 75 : 76

(16:19, 15:16, 25:20, 19;21)


Żalgiris Kowno - BK Niżny Nowogród 97 : 63

(23:17, 25:7, 27:18, 22:21)


Banco di Sardegna Sassari - Anadolu Efes Stambuł 75 : 82

(16:24, 24:23, 16:16, 19:19)


Limoges CSP - Cedevita Zagrzeb 71 : 60

(24:16, 17:15, 17:14, 13:15)


Unicaja Malaga - Alba Berlin 87 : 84

(15:20, 21:18, 27:25, 24:21)


Olympiakos Pireus - Laboral Kutxa Vitoria 63 : 57

(17:10, 13:16, 18:19, 15:12)



Uwaga: udało nam się uporać z problemami technicznymi i od 2. kolejki statystyki Euroligi będą już bez opóźnień pojawiały się w naszym serwisie.

0

PLK: Asseco pany!

PLK | 24.10.2014 22:54

4. kolejka Tauron Basket Ligi rozpoczęta z wysokiego c. W derbach Trójmiasta Trefl Sopot przegrał z Asseco Gdynia 65:77. Po raz pierwszy w tym sezonie błysnął A.J Walton.

Spotkanie od początku mieli pod kontrolą goście. W połowie drugiej kwarty goście uzyskali największą przewagę w całym meczu. Po punktach Waltona Asseco prowadziło 13:29. Derby miały jednak swój dreszczyk, bowiem gospodarze rzucili się do odrabiania strat i w trzeciej kwarcie dwukrotnie zbliżyli się do gości na różnicę 1 "oczka".

W zespole Asseco oprócz Waltona nie zawiedli polscy gracze. Znakomicie spisał się Filip Matczak, zbierający w dotychczasowych spotkaniach bardzo dobre recenzje. Wychowanek z Zielonej Góry toczył korespondencyjny pojedynek z Michałem Michalakiem. Ostatecznie w pojedynku triufmował Matczak, który miał 17 punktów na 43% skuteczności z gry.

Asseco ma bilans (3-1), Trefl zaś (1-3). 

Trefl Sopot - Asseco Gdynia 65 : 77

(11:18, 14:20, 23:14, 17:25)

 

Ostatnie wyniki

TBL | NBA | EL | 1LM | 2LM | BLK

Jezioro Tarnobrzeg
MKS Dąbrowa Górn.
25.10 101
109
Polfarmex Kutno
Start Lublin
25.10 88
72
Rosa Radom
Polpharma Starogard
25.10 102
60
Trefl Sopot
Asseco Gdynia
24.10 65
77
PGE Turów Zgorzelec
Polfarmex Kutno
20.10 91
89
MKS Dąbrowa Górn.
Energa Czarni Słupsk
19.10 74
79
Śląsk Wrocław
Stelmet Zielona Góra
19.10 69
68
Rosa Radom
Anwil Włocławek
18.10 77
71
Polpharma Starogard
Polski Cukier Toruń
18.10 84
73
Start Lublin
Jezioro Tarnobrzeg
18.10 79
65
Oklahoma City Thunder
San Antonio Spurs
25.05 106
97
Miami Heat
Indiana Pacers
24.05 99
87
Miami Heat
San Antonio Spurs
15.06 87
104
Miami Heat
San Antonio Spurs
12.06 86
107
Miami Heat
San Antonio Spurs
10.06 92
111
San Antonio Spurs
Miami Heat
08.06 96
98
San Antonio Spurs
Miami Heat
05.06 110
95
Oklahoma City Thunder
San Antonio Spurs
31.05 107
112
Miami Heat
Indiana Pacers
30.05 117
92
San Antonio Spurs
Oklahoma City Thunder
29.05 117
89
UNIKS Kazań
Real Madryt
24.10 75
76
Żalgiris Kowno
BK Niżny Nowogród
24.10 97
63
Banco di Sardegna
Efes Stambuł
24.10 75
82
Limoges CSP
Cedevita Zagrzeb
24.10 71
60
Unicaja Malaga
Alba Berlin
24.10 87
84
Olympiakos Pireus
Laboral Kutxa Vitoria
24.10 63
57
CSKA Moskwa
Maccabi Tel Awiw
23.10 99
80
Bayern Monachium
Panathinaikos Ateny
23.10 81
75
PGE Turów Zgorzelec
Fenerbahce Ulker Stambuł
23.10 76
91
Armani Mediolan
FC Barcelona
23.10 63
78
Pogoń Prudnik
AZS Poznań
25.10 82
65
Sokół Łańcut
SKK Siedlce
25.10 92
69
GTK Gliwice
Zagłębie Sosnowiec
25.10 60
96
BM SLAM Stal Ostrów Wlkp.
Spójnia Stargard Szcz.
25.10 79
67
Legia Warszawa
GKS Tychy
24.10 75
76
Zagłębie Sosnowiec
Sokół Łańcut
19.10 58
74
Spójnia Stargard Szcz.
ACK UTH Rosa Radom
18.10 71
55
Miasto Szkła Krosno
Astoria Bydgoszcz
18.10 90
38
GTK Gliwice
Znicz Pruszków
18.10 65
56
AZS Poznań
BM SLAM Stal Ostrów Wlkp.
18.10 60
71
KUKS Dubois Koszalin
SMS Władysławowo
25.10 55
89
Politechnika Gdańska
Noteć Inowrocław
25.10 74
75
AZS UMK Consus PBDI Toruń
KS Basket Piła
25.10 86
57
Księżak Łowicz
OKK Sokół Ostrów Mazowiecka
25.10 83
65
MCS Daniel Gimbaskets 2 Przemyśl
ŁKS SMS MG13
25.10 86
57
WKK Wrocław
MKS Dąbrowa Górnicza S.A. II
25.10 97
53
Gimbasket Wrocław
Alba Chorzów
25.10 61
83
KK Polonia Bytom
MOSiR Cieszyn
25.10 101
67
Śląsk II Wrocław
SKM Muszkieterowie Nowa Sól
25.10 71
69
MKS Kalisz
Sudety Jelenia Góra
25.10 105
66
KK ROW
Basket Gdynia
16.10 62
59
Ślęza Wrocław
CCC Polkowice
05.10 54
63
Wisła Can-Pack Kraków
Basket Gdynia
04.10 96
37
Widzew Łódź
MKK Siedlce
04.10 56
75
KK ROW
Artego Bydgoszcz
04.10 62
75
AZS Gorzów Wlkp.
MKS Konin
04.10 74
71
Pszczółka AZS Lublin
Energa Toruń
03.10 71
72
Wisła Can-Pack Kraków
CCC Polkowice
27.04 59
52
Artego Bydgoszcz
Energa Toruń
26.04 67
59
CCC Polkowice
Wisła Can-Pack Kraków
24.04 45
53

REKLAMA

0

II liga, gr. B: Podkarpacie rządzi

2L | 25.10.2014 23:00

MCS Daniel Gimbaskets 2 Przemyśl rozgromił ŁKS SMS MG13 Łódź 86:57 i beniaminek z Podkarpacia pozostaje niepokonany po czterech kolejkach grupy B II ligi.

KS Księżak Łowicz - OKK Sokół Ostrów Mazowiecka 83 : 65

(19:17, 14:15, 23:15, 27:18)


MCS Daniel Gimbaskets 2 Przemyśl - ŁKS SMS MG13 86 : 57

(26:12, 25:15, 19:16, 16:14)

0

II liga, gr. A: Emocje w Gdańsku

2L | 25.10.2014 22:50

Najciekawszy sobotni mecz 4. kolejki II ligi odbył się w Gdańsku, gdzie miejscowa Politechnika uległa 75:76 Noteci Inowrocław. Na niedzielę zaplanowano "małe" derby Trójmiasta - rezerwy Asseco Gdynia zagrają z rezerwami Trefla Sopot.

KUKS Dubois Koszalin - SMS PZKosz Władysławowo 55 : 89

(17:27, 13:21, 7:19, 18:22)


Politechnika Gdańska - KSK Noteć Inowrocław 74 : 75

(23:20, 13:24, 21:15, 17:16)


AZS UMK Consus PBDI Toruń - KS Basket Piła 86 : 57

(19:20, 17:14, 23:13, 27:10)

0

I liga: Hałas zatrzymał Legię

1L | 24.10.2014 23:23

W meczu otwierającym 5. kolejkę na zapleczu Tauron Basket Ligi Legia Warszawa przegrała z GKS-em Tychy 75:76. Gości do zwycięstwa poprowadził Piotr Hałas - 24 "oczka". Ale punkty na wagę zwycięstwa na trzy sekundy przed końcem rzucił dla tyszan 33-letni Paweł Olczak. Legia ma na swoim koncie 2 zwycięstwa i 3 porażki. 

0

Rusza NBA: Spurs po raz drugi?

NBA | 24.10.2014 19:55

Aktualni mistrzowie NBA mają wszelkie podstawy, by walczyć o drugie mistrzostwo z rzędu. Jedynym „ale” mogą okazać się kontuzje.

Pomimo zaawansowanej średniej wieku drużyna z San Antonio wyraźnie zdominowała w ostatnim finale Miami Heat i sięgnęła po czwarte mistrzostwo w epoce Gregga Popovicha. Biorąc pod uwagę to, że skład prawie wcale nie zmienił się w porównaniu do minionych rozgrywek, Spurs będą jednym z kandydatów do finału – przynajmniej tego w Konferencji Zachodniej. Coach Pop przyzwyczaił kibiców do budowania zespołu wobec sprawdzonych zawodników i nie inaczej będzie tym razem.

Ofensywą kierować będzie, a jakże, Tony Parker. Może nie otrzyma już tylu minut co kiedyś, jednak wciąż należy do czołowych rozgrywających ligi i trudno wyobrazić sobie Spurs bez tego gracza. Doświadczonego Francuza będą zastępować Cory Joseph lub Patty Mills. Jest to koniecznością – przypadku kontuzji Parkera drużyna zostanie bardzo poważnie osłabiona.

Kolejnym podstawowym graczem obwodowym zapewne będzie Danny Green. Bardziej niż do zdobywania punktów zostanie wykorzystany do defensywy – to zdecydowanie jego najlepsza strona. Może jednak się też zdarzyć, że po atakowanej stronie parkietu znajdzie się wśród kluczowych graczy Ostróg. Jego zmiennikami będą Marco Belinelli (w roli shootera) oraz nieśmiertelny Manu Ginobili, który pomimo 37 lat na karku dalej może sporo dać drużynie.

Osiągnięcia mistrzów z poprzedniego sezonu będą w dużej mierze zależały od Kawhiego Leonarda. Podstawą sukcesu w nadchodzących rozgrywkach będzie dobra gra tego zawodnika – może nie na takim poziomie, jak w finałach NBA, ale Leonard poniżej pewnego poziomu schodzić nie może. Czy MVP zeszłorocznego finału poradzi sobie z ciążącą na nim presją? Odpowiedź będziemy znali już za kilka miesięcy.

Tim Duncan i Tiago Splitter – taki duet w strefie podkoszowej powinien zapewnić ekipie z San Antonio dominację nad rywalami. Z oczywistych przyczyn Duncan będzie spędzał na parkiecie coraz mniej czasu (więcej szans na grę dla Borisa Diawa), jednak nie zanosi się na to, że obniży loty. Tym bardziej, że w przypadku zdobycia mistrzostwa będzie to jego ostatni sezon w lidze zawodowej. Nikogo zatem nie powinny dziwić statystyki na poziomie double-double. Splitter natomiast, jako świetny obrońca, zajmie się ograniczaniem poczynań rywali. Jeżeli uda mu się poprawić walkę o zbiórki, to może stać się filarem defensywy.

Kluczowym problemem Spurs w nowym sezonie będą ewentualne urazy graczy startowych. Każdy uraz Leonarda, Parkera, czy Duncana odbije się na grze drużyny. Pół biedy, gdy przydarzy się to w trakcie sezonu – jeżeli jednak któryś z graczy nie zagra w fazie play-off, konsekwencje tego mogą być niekorzystne. Można zatem stwierdzić, że recepta na sukces w San Antonio to zachowanie poukładanego, inteligentnego stylu gry i brak kontuzji. O ile to pierwsze jest zupełnie wykonalne, to spełnienie drugiego warunku zależy wyłącznie od przypadku…

Skład 2014/2015
PG: Tony Parker, Patty Mills, Cory Joseph, Bryce Cotton
SG: Danny Green, Manu Ginobili, Marco Belinelli, Kyle Anderson
SF: Kawhi Leonard, Austin Daye, Josh Davis
PF: Tim Duncan, Tiago Splitter Boris Diaw, Aron Baynes, Jeff Ayres, Matt Bonner

Trener: Gregg Popovich

Zeszły sezon: 62-20, 1. miejsce w Konferencji Zachodniej

Playoffs: mistrzostwo NBA

 

0

PLK: Anwil włoski

PLK | 24.10.2014 14:23

Andrea Crosariol (fot. FIBA Europe) to nowy środkowy Anwilu Włocławek. Włoch być może zadebiutuje w nowym zespole w niedzielę.

Crosariol będzie miał za zadanie zastąpienie w zespole Brandona Browna. Nowy zawodnik Anwilu liczy 30 lat. Ubiegły sezon zakończył EWE Baskets Oldenburg, gdzie grał wspólnie z zawodnikiem Anwilu Konradem Wysockim.

Zanim Crosariol trafił do ligi niemieckiej, uczył się koszykówki we Włoszech i w Ameryce (uczęszczał tam do szkoły średniej, a następnie grał w NCAA). – Potrzebowaliśmy wysokiego koszykarza, który od zaraz mógłby być do naszej dyspozycji. Andrea Crosariol, ze swoim doświadczeniem i umiejętnością gry w systemie doskonale spełnia nasze oczekiwania i stąd szybka decyzja o jego pozyskaniu – wyjaśnia trener Mariusz Niedbalski.

Zatrudnienie obwarowane zostało klauzulą, która pozwala z końcem 2014 roku rozwiązać kontrakt. Jeżeli Crosariol nie skorzysta z tego zapisu, jego umowa obowiązywać będzie do końca sezonu.

 

0

Przed 4. kolejką PLK: Mecz Gwiazd w Zielonej Górze

PLK | 24.10.2014 12:05

Hit 4. kolejki? My nie mamy wątpliwości, na największe emocje liczymy w Zielonej Górze, gdzie Stelmet podejmie AZS Koszalin. Mamy złą wiadomość dla kibiców z Warszawy, Krakowa i Poznania. Państwo tego meczu nie zobaczycie. Chyba, że w przekazie internetowym.

Trefl Sopot – Asseco Gdynia piątek, godz: 19:00

Kolejne derby Trójmiasta. Może i te mecze nie wzbudzają już takich emocji, jak jeszcze kilka lat temu, to jednak z kilku powodów to spotkanie może być naprawdę interesujące. Pierwszy fakt - to trudna sytuacja sopocian, którzy mają na swoim koncie bilans (1-2). Kolejna porażka może spowodować, że małe problemy zrodzą się w naprawdę spore. Bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja młodych polskich graczy w obu drużynach. Od początku sezonu ważne rolę pełnią wicemistrzowie Świata do lat 17 z 2010 roku, czyli Michał Michalak i Filip Matczak. Trudno wskazać tu zdecydowanego faworyta. Zapewne spotkanie będzie wyrównane do ostatnich sekund.

Nasz typ: Asseco Gdynia

Polfarmex Kutno – Wikana Start Lublin sobota, godz: 17:30

Który beniaminek będzie triumfował na parkiecie w Kutnie? Obie drużyny mają taki sam bilans (1-2). Choć nie wiele brakło, a to kutnianie przystępowaliby z dodatnim bilansem. W poniedziałek zespół Jarosława Krysiewicza nieznacznie uległ PGE Turowowi Zgorzelec. Wtedy najbardziej błysnął Kwamain Mitchell, który zdobył 38 punktów. Ile tym razem ustrzeli Amerykanin?

Nasz typ: Polfarmex Kutno

Rosa Radom – Polpharma Starogard Gdański, sobota godz: 18:00

Rosa Radom mierzyła się w poprzedniej kolejce z będącym w dołku Anwilem Włocławek. Radomianie dzięki bardzo dobrze rozegranej trzeciej kwarcie pokonali włocławian i dysponują obecnie bilansem 2-1. Swój ostatni mecz dość nieoczekiwanie wygrali także zawodnicy Polpharmy Starogard Gdański. Podopieczni trenera Jankowskiego wygrali przed własną publicznością z faworyzowanym Polskim Cukrem Toruń. Bardzo dobrze zagrali amerykanie, Tony Meier oraz Rodney Blackmon, którzy zdobyli łącznie 51 punktów.

Nasz typ: Rosa Radom 

Jezioro Tarnobrzeg – MKS Dąbrowa Górnicza sobota, godz: 19:00

Dwie najsłabsze drużyny Tauron Basket Ligi. Na pewno któraś z drużyn po czterech kolejkach będzie miała bilans (0-4). Może oznaczać, to już spore nerwy i pierwsze ruchy kadrowe. O losach meczu mogą decydować Amerykanie. W Jeziorze dobrze prezentuje się trójka Josh Miller, Craig Williams i Dominique Johnson. W Dąbrowie Górniczej zastanawiają się jak zatrzymać tercet Amerykanów. Zapowiada się mecz, w którym królować będzie ofensywa.

Nasz typ: Jezioro Tarnobrzeg

Stelmet Zielona Góra – AZS Koszalin, niedziela godz: 17:00

W przeciwieństwie do koszalinian, koszykarze Stelmetu mają już pierwszą ligową porażkę za sobą. W poprzedniej kolejce lepsi od Stelmetu okazali się gracze Śląska Wrocław. Po bardzo wyrównanym spotkaniu o wyniku decydowały ostatnie sekundy. Lepiej poradzili sobie wrocławianie i podopieczni trenera Adamka musieli przełknąć gorycz porażki. AZS Koszalin nie przegrał do tej pory żadnego spotkania i jest obecnie liderem Tauron Basket Ligi. W ostatnim meczu koszalinianie podejmowali we własnej hali Trefl Sopot. AZS wygrał to spotkanie bardzo pewni, bo różnicą aż 26 punktów. Bardzo ciekawie zapowiada się pojedynek indywidualny Quinton Hosley – Qyntel Woods. Obaj zawodnicy uchodzą za najlepszych graczy ligi.

Nasz typ: AZS Koszalin

Anwil Włocławek – King Wilki Morskie Szczecin, niedziela godz: 18:00

Dla obu drużyn będzie to pojedynek o pierwsze zwycięstwo w lidze. Anwil Włocławek rozpoczął rozgrywki w fatalnym stylu i zalicza jeden z najgorszych startów sezonu w historii klubu. W ostatniej kolejce włocławianie grali w Radomiu. Sama gra wyglądała co prawda dużo lepiej niż w dwóch pierwszych spotkaniach, jednak wciąż było widać, że sporo pracy czeka trenera Niedbalskiego. Anwil zakontraktował nowego zawodnika, który zastąpi Brandona Browna. Jest nim włoch, Andrea Crosariol, jednak mało prawdopodobne by zagrał w najbliższym spotkaniu. Zespół ze Szczecina poza problemami na boisku zmaga się również z problemami kadrowymi. Kontuzjowany jest Zbigniew Białek, a drużynę opuścił Marcin Sroka. Faworytem spotkania wydaje się Anwil Włocławek, który nie zwykł przegrywać tylu spotkań z rzędu.

Nasz typ: Anwil Włocławek

Polski Cukier Toruń – PGE Turów Zgorzelec, niedziela godz: 18:00

Torunianie rozpoczęli sezon od dwóch wygranych. W ostatniej kolejce również był faworytem pojedynku z Polpharmą Starogard Gdański, jednak musiał uznać wyższość rywala. Polski Cukier przegrał w Starogardzie różnicą 11 punktów. Od trzech wygranych rozgrywki Tauron Basket Ligi zaczęli mistrzowie Polski – PGE Turów Zgorzelec. W poprzedniej kolejce zawodnicy trenera Miodraga Rajkovicia rozegrali bardzo wyrównane spotkanie z beniaminkiem Polfarmexem Kutno. Losy spotkania rozstrzygnęły się w ostatnich sekundach i zgorzelczanie wygrali dwoma punktami. Faworytem wydaje się drużyna PGE Turowa, jednak w tym spotkaniu możemy być świadkami niespodzianki.

Nasz typ: PGE Turów Zgorzelec

Energa Czarni Słupsk – Śląsk Wrocław niedziela, godz: 20:00 Polsat Sport News

Na zakończenie 4. kolejki rozegrane zostanie spotkanie w Słupsku, gdzie zawitają starzy znajomi. Mowa o Mantasie Cesnauskisie, Roderick'u Trice i Robercie Tomaszku. Wszyscy ci gracze w przeszłości reprezentowali barwy Energi Czarnych. Jak teraz spiszą się grając przeciwko byłej drużynie, w której prym wiodą teraz inni zawodnicy. Siła słupszczan to przede wszystkim Kyle Shiloh, który rzucał dotychczas średnio 22 punkty na 57% skuteczności z gry. Bardziej zbilansowany skład mają wrocławianie, gdzie zdobywanie punktów rozkłada się na kilku graczy. W jednym meczu potrafił zaskoczyć Lawrence Kinnard, w innym Denis Ikovlev, a przecież są jeszcze Jakub Dłoniak, Robert Skibniewski czy wspomniany Trice.

Nasz typ: Śląsk Wrocław

0

PLK: Sroka odchodzi, Białek kontuzjowany

PLK | 24.10.2014 00:18

Marcin Sroka nie jest już koszykarzem King Wilki Morskie Szczecin. 

W trzech pierwszych spotkaniach skrzydłowy zdobywał średnio 5,7 punktu i 2,7 zbiórki na mecz. Sroka dołączył do zespołu przed sezonem. Wcześniej reprezentował barwy Stelmetu Zielona Góra.

To nie koniec osłabień zespołu ze Szczecina. Z urazem w dalszym ciągu zmaga się Zbigniew Białek. Koszykarz musi poddać się zabiegowi artroskopii kolana. Ten odbędzie się w poznańskiej klinice ortopedycznej.

Następnie popularny „Biały” przechodzić będzie kilkumiesięczną rehabilitację.

 

 

0

Rusza NBA: Sezon 76(ers) porażek?

NBA | 24.10.2014 00:04

Upadek był szybki i... planowany. 76ers mogli próbować zbudować coś na bazie zespołu z play-off 2012, ale woleli zatankować. I stoją na stacji benzynowej...

Patrząc na sytuację w wieloletniej perspektywie działaczom z Filadelfii nie sposób się dziwić. Owszem, Jrue Holiday, Evan Turner, Thaddeus Young i spółka wyglądali dwa lata temu świetnie walcząc jak lwy o finał konferencji z Boston Celtics. Ale jednocześnie oczywiste wydawało się, że taki zestaw raczej nie ma potencjału do rywalizacje o najwyższe cele w "normalnych" warunkach (czytaj: jeśli przeciwnik nie rozsypie się z powodu kontuzji, jak Chicago Bulls w pierwszej rundzie 2012). Szóstki poszły w tankowaniu na całość i wykorzystały nadarzającą się okazję w postaci... kontuzji Nerlensa Noela. Paradoksalnie nie ma nic lepszego niż stracony debiutancki rok wybranej z wysokim numerem w drafcie potencjalnej gwiazdy przyszłości. Bo to oznacza, że młodzian może się spokojnie kurować, a twoja drużyna znowu będzie wybierać z wysokim numerem.

76ers udało się w ten sposób zdobyć kameruńskiego środkowego Joela Embiida i chorwackiego skrzydłowego Dario Saricia. I tu znowu... szczęście. Ten drugi w najbliższych rozgrywkach na pewno w NBA nie zagra (został w Europie) a pierwszy? Przypuszczalnie straci cały rok. Cudownie! 76ers znowu mogą znaleźć się w czołówce draftu i w sezonie 2015/2016 dysponować niesamowitym nagromadzeniem młodych talentów. Noel, Sarić, Embiid i najlepszy debiutant 2013/2014 Michael Carter-Williams już są w ich rękach, a gdyby tak dołożyć do tego jakiegoś zdolnego obwodowego snajpera... Można żałować, ze to nie gra komputerowa i nie możemy włączyć symulacji kilkunastu najbliższych miesięcy.

Zanim dojdzie do zebrania wszystkich przyszłościowych koszykarzy 76ers w całość, kibice ze stanu Pennsylwania muszą uzbroić się w cierpliwość. Najbliższe miesiące nie będą przyjemne, a powtórzenie 19 zwycięstw z poprzednich rozgrywek może być zadaniem ponad siły. Większa szansa na nawiązanie do nazwy i "osiągnięcie" 76 porażek. Nie jest wielką przesadą twierdzenie, że patrząc na skład 76ers wielu nawet dobrze zaznajomionych z NBA fanów co jakiś czas mysli sobie "hmmm, a to kto?". I dotyczy to nie tylko debiutantów, ale graczy występujących już w NBA, najczęściej w barwach... Sixers w poprzednim sezonie. Brandon Davies, Henry Sims, Casper Ware, Elliot Williams - przykro nam z tego powodu. Obyśmy za dwa lata musieli chociażby jednego z nich przepraszać, choć przypuszczalnie bardziej realnie wydaje się spotkanie z nimi w jednym z klubów polskiej ligi.

76ers 2014/2015:

PG: Michael Carter-Williams/Tony Wroten/Casper Ware
SG: K.J. McDaniels/Aleksiej Szwed/Jason Richardson/Elliot Williams
SF: Hollis Thompson/Chris Johnson/Jerami Grant
PF: Nerles Noel/Luc Mbah a Moute/Arnett Moultrie
C: Henry Sims/Brandon Davies/Joel Embiid

Trener: Brett Brown

Poprzedni sezon: 19-63 (15. miejsce w Konferencji Wschodniej)
 

0

Euroliga: Grali rywale PGE Turowa

Euroliga | 23.10.2014 23:38

Bayern Monachium pokonał Panathinaikos Ateny 81:75, a FC Barcelona ograła EA7 Emporio Armani Mediolan 78:63 - w meczach "polskiej" grupy C Euroligi. 

Szczególnie wysokie wyjazdowe zwycięstwo "Dumy Katalonii" należy uznać za spory sukces zespołu Xavi Pascuala. Barca była w tym meczu jednak zespołem zdecydowanie lepszym, a przede wszystkim skuteczniejszym. Gospodarze poza Danielem Hackettem mieli w tym meczu ogromne problemy ze skutecznością. Pudłował niemiłosiernie Alessandro Gentile (3/13 z gry). Dla Barcelony 21 punktów rzucił Alejandro Abrines. 

Więcej emocji było w drugim spotkaniu tej grupy. Bayern do zwycięstwa poprowadził Serb Dusko Savanović, który zapisał na swoim koncie 20 "oczek". Swoje dołożyli Nihad Djedović oraz Anton Gavel. 

Jednego punktu brakło do trzycyfrowej zdobyczy CSKA Moskwa. Klub ze stolicy Rosji wysoko pokonał Maccabi Tel-Aviv 99:80. Szalał Sonny Weems - 18 punktów i Sasha Kaun - 17. 

CSKA Moskwa - Maccabi Electra Tel Awiw 99 : 80

(21:19, 27:22, 32:13, 18:26)

Bayern Monachium - Panathinaikos Ateny 81 : 75

(17:16, 15:19, 25:24, 24:16)

EA7 Emporio Armani Mediolan - FC Barcelona Regal 63 : 78

(17:20, 15:25, 18:18, 13:15)

Neptunas Kłajpeda - Crvena Zvezda Telekom Belgrad 83 : 81

(25:20, 22:17, 20:24, 16:20)

Galatasaray Stambuł - Valencia Basket Club 71 : 64

(25:12, 22:12, 15:26, 9:14)

Najciekawsze tweety