NBA: Celtics na fali

PolskiKosz.pl | NBA | 05.02.2012, 22:16
Kryzys w Bostonie zażegnany. Celtics wygrali czwarte spotkanie z rzędu, a po raz ósmy w ostatnich dziesięciu meczach.
NBA: Celtics na fali W niedzielne popołudnie Celtowie uporali się przed własną publicznością z Memphis Grizzlies, a wysoką formę potwierdził Kevin Garnett. Nie mając godnego rywala na pozycji silnego skrzydłowego zdobył 24 punkty i miał 9 zbiórek prowadząc swój zespół do zwycięstwa 98:80. 21 punktów, 6 zbiórek i 6 asyst zaliczył Paul Pierce, a 14 asyst rozdał Rajon Rondo.

Gospodarze wygrali walkę o zbiórki 45-38 i mieli o 15 asyst więcej od przeciwnika. Powstrzymali środkowego Grizzlies Marka Gasola, który spudłował 11 z 14 rzutów i miał aż 7 strat. Lepiej od niego wypadł rezerwowy Irańczyk Hamed Haddadi - 9 punktów i 5 zbiórek w 11 minut.

Celtics (bilans 13-10) ciągle są dopiero na 7. miejscu w Konferencji Wschodniej, ale pną się w górę tabeli. Grizzlies z bilansem 12-12 plasują się na 10. pozycji na Zachodzie.
Boston Celtics 98 : 80
(24:16, 19:19, 26:26, 29:19)
Memphis Grizzlies
Boston Celtics Memphis Grizzlies

W drugim niedzielnym meczu Toronto Raptors przegrali z Miami Heat na wyjeździe tylko 89:95, ale nikła różnica jest myląca, bo goście zmniejszyli ją w czwartej kwarcie. Wcześniej Heat kontrolowali przebieg widowiska, a 30 punktów zdobył LeBron James. Heat (18-6) zajmują 2. miejsce na Wschodzie, Raptors (8-17) są na 12. lokacie.
Miami Heat 95 : 89
(31:27, 22:21, 22:14, 20:27)
Toronto Raptors
Miami Heat Toronto Raptors
 
do góry

Logowanie (rejestracja)

Zapomniałeś hasła?

Nie masz jeszcze swojego konta? Zarejestruj się!