Triple-double w Warszawie – kim jest Daniel Olszewski?

Share on facebook
Share on twitter

21 punktów, 15 zbiórek, 10 asyst, a nawet i 5 bloków oraz 3 przechwyty zaliczył 22-letni podkoszowy Shmoolek w wygranym 93:67 spotkaniu z nastolatkami z Kutna. To drugie triple-double w rozgrywkach centralnych tym sezonie.

(fot. Wiola Jaworowska/Shmoolky)
(fot. Wiola Jaworowska/Shmoolky)

NBA, Euroliga, PLK – typuj wyniki i wygrywaj >>

Przed rozpoczęciem pisania tego tekstu nie miałem pojęcia, kim jest Daniel Olszewski. 22 lata, 200 cm wzrostu, rok temu debiut w II lidze w Polonii Warszawa, teraz kilka meczów z dominacją pod koszami – jakieś double-double, cztery mecze z pięcioma blokami.

No a teraz, w niedzielę, takie coś – 21 punktów, 15 zbiórek, 10 asyst, 5 bloków i 3 przechwyty! Tak, rywalem był juniorski zespół z Kutna, ale podobnych drużyn gra w II lidze sporo. A takie linijki statystyczne jednak się nie zdarzają.

Nie ma w Polsce oficjalnej listy triple-double z rozgrywek centralnych, ale wśród tych kilkudziesięciu, które udało mi się znaleźć, jest kilka wykręconych przez graczy anonimowych. Bo z całym szacunkiem dla nich, ale Szymona Kunca, Grzegorza Przewoźniaka czy Radosława Jarosza znają już tylko fanatycy cyferek lub koledzy z Krakowa, Piły czy Skierniewic.

No i teraz do tego grona trzeba dopisać Daniela Olszewskiego.

Do Warszawy, na studia na AWF, przyjechał rok temu z Suwałk, gdzie nie tylko chodził do liceum, ale też poprowadził swoją szkołę do mistrzostwa miasta – w 2013 roku jego liceum im. Marii Konopnickiej pokonało w finale 2-1 Zespół Szkół Technicznych. W decydującym meczu było 99:43, a Olszewski zdobył 55 punktów.

Śladów występów w rozgrywkach ligowych nie odnotowano aż do października 2015 roku, gdy Olszewski zadebiutował w II lidze – w barwach Polonii Warszawa zagrał ze Shmoolkami właśnie. Rzucił 4 punkty, miał 10 zbiórek, a w całym sezonie notował odpowiednio po 7,0 oraz 9,1. Polonia spadła do III ligi, Olszewski wybrał grę w Shmoolkach.

Daniel jest bardzo sprawny i skoczny, a przy tym obowiązkowy i pracowity. Bardziej pasuje na czwórkę, ale u nas z konieczności gra jako piątka. Ma oczywiście sporo braków, ale nad nimi pracujemy. Shmoolky to takie miejsce, gdzie można zrobić postęp – mówi Tomasz Wakulski, trener zespołu.

I w tym sezonie Olszewski ten postęp robi – notuje średnio 11,4 punktu, 10,5 zbiórki oraz 2,9 bloku na mecz, Shmoolky są na siódmym miejscu w tabeli grupy B z bilansem 6-7.

A triple-double Olszewskiego jest drugim odnotowanym w tym sezonie – pierwsze, w Polsce wyjątkowe, miał Mariusz Konopatzki w barwach Asseco II Gdynia.

Znasz się na koszu? – wygrywaj w zakładach! >> 

ŁC

Legia obudziła się za późno, Stal po prostu była lepsza w tym półfinale. W spotkaniu numer 3 gospodarze z Ostrowa potwierdzili swoją wyższość i pokonali drużynę z Warszawy 95:87. Arged BM Slam Stal od 28 kwietnia rywalizować będzie w finale PLK z Enea Zastalem Zielona Góra.
17 / 04 / 2021 19:45

NBA

Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Nie widział nawet obręczy, kiedy oddawał rzut za 3 punkty na zwycięstwo. Niemal stracił równowagę i w ostatniej chwili zdążył wypuścić piłkę z rąk, a ta jakimś cudem wpadła do kosza, co Luka Doncić zdołał już zobaczyć. Mavericks wygrali dzięki temu 114:113 z Memphis Grizzlies.
15 / 04 / 2021 10:34
Kilka dni po historycznym meczu w Warszawie, w którym na zakończenie sezonu regularnego Legia pokonała Kinga 137:43, także w Turcji doszło do wyjątkowo jednostronnego spotkania. W niedzielnym meczu na szczycie (to nie żart) Fenerbahce Stambuł wygrał z osłabionym Pinarem Karsiyaka aż 117:59.
Tomislav Gabrić Wielkanoc zapamięta na długo. Zaledwie 3 godziny po ogłoszeniu informacji o podpisaniu kontraktu były gracz Enea Astorii zadebiutował w niemieckim Oldenburgu. Jego nowy zespół wygrał w Wuerzburgu aż 116:66, a reprezentant Chorwacji w ciągu 18 minut zdobył… 20 punktów.