Z Sopotu do Gdyni – Phil Greene IV zagra w Arce!

Share on facebook
Share on twitter

Doskonały strzelec i niezły obrońca – Amerykanin, który w końcówce sezonu pojawił się w Treflu, podpisał kontrakt z Arką. Phil Greene IV jest drugim nowym cudzoziemcem w Gdyni.

Phil Greene / fot. Trefl Sopot

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Phil Greene (26 lat, 188 cm) to absolwent uczelni St. John’s, na której spędził 4 lata. W ostatnim swoim sezonie zdobywał 13 punktów na mecz przy blisko 15 minutach gry. Po studiach próbował swoich sił w ligach letnich NBA (2015 – Toronto Raptors i 2018 Dallas Mavericks).

Przygodę z europejską koszykówką rozpoczął od Turcji, od zespołu Bandirma Kimizi, gdzie zdobywał rewelacyjne 18,1 punktów na mecz. Przez kolejne dwa lata występował na zapleczu ligi włoskiej, skąd przeniósł się do zespołu z Gaziantep, czyli ponownie Turcji.

Tam jednak rozegrał 9 spotkań i zaraz potem wylądował w Sopocie, gdzie miał być zbawieniem w walce o utrzymanie. W barwach Trefla Sopot zdobywał 15,9 punktu i rozdawał 3,6 asysty w 29 minut gry (8 meczów). Po grze w Polsce rozegrał jeszcze 3 spotkania dla HappyCasa Brindisi we Włoszech.

Greene to przede wszystkim łowca punktów i strzelec z dystansu. Za 3 punkty w PLK trafiał ze skutecznością 47%, czyli rewelacyjnie patrząc na to, jak ciężkie rzuty czasami oddawał. Dał się tez poznać jako dobry obrońca.

W Arce Amerykanin będzie zapewne wykorzystywany jako combo guard – zarówno grając z piłką w rękach i kreując partnerów, jak i (grając obok Krzysztofa Szubargi) będąc typowym strzelcem. Nie jest klasycznym rozgrywającym, ale z drugiej strony, James Florence też nim nie był.

Florence, MVP poprzedniego sezonu, w prawie 27 minut zaliczał średnio 4,5 asysty, gdy Greene 3,6 przy 29 minutach. Mając wokół siebie lepszych zawodników, Phil bez większego problemu powinien dobić do poziomu Florence’a, a może nawet zaliczać więcej asyst.

Amerykanin jest drugim zawodnikiem zagranicznym, jaki podpisał kontrakt z Arką. Do zespołu z Gdyni dołączyli już Devonte Upson (ex TBV Start Lublin) i Adam Hrycaniuk, a kontrakty przedłużyli Dariusz Wyka i Krzysztof Szubarga.

GS

Wszystkie nowe kontrakty i składy drużyn PLK na sezon 2019/20 znajdziesz TUTAJ >>

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




Nie 28 kwietnia, a już w czwartek 22. rozpocznie się rywalizacja Legii Warszawa i Śląska Wrocław o brązowy medal koszykarskich mistrzostw Polski. Podobnie, jak to miało miejsce w półfinałach, mecze zostaną rozegrane w „bańce” w Ostrowie Wlkp., a 3. miejsce zdobędzie zespół, który jako pierwszy wygra dwa spotkania.
19 / 04 / 2021 20:05

NBA

Aż 24 razy zmieniało się prowadzenie podczas poniedziałkowego starcia między Phoenix Suns a Milwaukee Bucks. W jednym z najlepszych meczów sezonu, Słońca zgarneły wygraną 128:127 po dogrywce, a Chris Paul przegonił Magica Johnsona na liście najlepiej podających w historii.
20 / 04 / 2021 10:33
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż 24 razy zmieniało się prowadzenie podczas poniedziałkowego starcia między Phoenix Suns a Milwaukee Bucks. W jednym z najlepszych meczów sezonu, Słońca zgarneły wygraną 128:127 po dogrywce, a Chris Paul przegonił Magica Johnsona na liście najlepiej podających w historii.
20 / 04 / 2021 10:33
Z powodu kontuzji Mateusz Ponitka najprawdopodobniej nie pojawi się już na parkiecie w tym sezonie. Zagrożony jest również występ 27-latka podczas kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Tokio, które rozpoczną się 29 czerwca – podał litewski dziennikarz Donatas Urbonas.
20 / 04 / 2021 15:41
Zenit Sankt Petersburg rozgromił w zaległym meczu Panathinaikos Ateny 112:83 i w bardzo efektownym stylu wywalczył pierwszy w historii klubu awans do czołowej „8” Euroligi. Znakomity Mateusz Ponitka był całkiem blisko bardzo rzadko spotykanego triple double – reprezentant Polski zanotował 11 punktów, 8 zbiórek i aż 7-krotnie przechwytywał piłkę.
Zespół Kinga Szczecin zakończył występy w obecnych rozgrywkach PLK po ćwierćfinałowej porażce 1-3 przeciwko Legii Warszawa. Grać dalej chce jednak Maciej Lampe (211 cm, 36 lat), który związał się umową z francuskim Limoges CSP.