• Home
  • PLK
  • 20 pamiętnych momentów sezonu PLK (część 1)

20 pamiętnych momentów sezonu PLK (część 1)

Share on facebook
Share on twitter

Wielkie trafienia Jamesa Florence’a, podniebne loty Ivana Almeidy i organizacyjna wpadka podczas turnieju rzutów za 3 punkty. Wybraliśmy 20 najbardziej spektakularnych wydarzeń sezonu 2018/19 w koszykarskiej ekstraklasie.

Ivan Almeida / fot. wikimedia commons

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

1. Szalone trójki Jimmy’ego Florence’a

Odległość od kosza nie jest dla Florence’a żadnym problemem i pokazał to w tym sezonie. Mam wrażenie, że większość rzutów, jakie rozgrywający Arki oddał w ostatnich miesiącach, to głównie rzuty metr, dwa od linii 6.75.

Często są to rzuty z obrońcą na plecach, często z zachwianych pozycji, próby po kroku w tył, ale to nie ma znaczenia, bo Jimmy w tym sezonie trafił prawie 42 proc. rzutów z dystansu. Gdy był „hot”, tak jak w meczu z Kingiem Szczecin, to potrafił seryjnie trafiać do kosza (10 trójek) lub – jak w meczu ze Stelmetem – sam przejmował kwarty.

2. Anwil grający bez centra

Jedną z wyjątkowych rzeczy w kontekście mistrzostwa Anwilu są okoliczności, do jakich w nich do niego doszło. Przed playoffami kontuzji doznał jedyny typowy center tego zespołu – Josip Sobin. Mimo to Anwil przeszedł się po Stali z Shawnem Kingiem w składzie, Arce z Łapetą i Upshawem i po Polskim Cukrze z Sulimą i Mbodjem.

Problemy ze zbiórkami nie były tak wielkie, jak można było się tego spodziewać, a jeśli już, to włocławianie przegrywali walkę na tablicy to nie było to tak bolesne.

3. Końcówka meczu TBV Start Lublin – Polski Cukier

4. Rzut Roba Lowery’ego

Cały mecz Stelmet – Polski Cukier był bardzo dobry, ale sama końcówka – wybitna. Michał Sokołowski trafiający za 3 punkty na dogrywkę, a Rob Lowery odpowiadający trójką z biegu na zwycięstwo.

5. Konferencje prasowe w półfinale Arka – Anwil

Zwłaszcza konferencja po 4 meczu półfinału Arka – Anwil szybko przeszedł do klasyki, ze względu na wypowiedź przedstawicieli Arki. Przemysław Frasunkiewicz emocjonalnie i niestandardowo opisał to co działo się w trakcie serii, wbijając szpilki Anwilowi i Igorowi Miliciciowi.

Z kolei Jakub Garbacz potrzebował tylko 3 sekund, żeby skomentować czwarty mecz 2 rundy playoff.

6. Podniebne loty Almeidy

Ivan Almeida znany jest z efektownych akcji, które prezentował w ostatnich dwóch sezonach, ale to, co robił w finale wychodziło po za wszelkie ramy. Dunk w kontrze nad Damianem Kuligiem szybko został okrzyknięty wsadem sezonu.

Wiele takich akcji skrzydłowego Anwilu wyglądało na popisy, które bez problemu mogłyby wygrać mu konkurs wsadów. Efekt ‚wow’ potęguje fakt, że Kabowerdeńczyk robił tak rzeczy w najważniejszym dla jego drużyny momencie sezonu.

*

7. Game winner Aarona Cela

Rzut za 3 punkty z 9 metrów przy -2 na 3 sekundy 4 meczu finału. Ciężko będzie tego nie pamiętać.

Gdyby ten rzut nie wpadł do kosza, to Anwil prowadziłby już 3-1 w tej rywalizacji. Czy Polski Cukier byłby w stanie doprowadzić do 7. meczu? Raczej nie i pewnie 5. spotkanie byłoby ostatnim w finale. Aaron Cela znacząco zwiekszył szanse torunian na mistrzostwo. Gdyby PCT sięgnął po tytuł, to właśnie ta akcja byłaby momentem, do którego kibice z Torunia wracaliby setki razy.

8. Rzut Michała Chylińskiego po czasie

To jedna z większych wpadek w minionym sezonie. W trakcie konkursu rzutu za 3 punkty Michał Chyliński decydujące o zwycięstwie trafienie oddał po czasie, a nagroda dla najlepszego strzelca powinna trafić w ręce Omara Prewitta.

Gdy będziemy wspominali reaktywację konkursu trójek, to pewnie będziemy wracali pamięcią do wpadki, gdy organizatorzy nie potrafili kontrolować zegara i własnych reguł. Jak mawia klasyk, „to są właśnie te detale”, w których liga wyróżnia się negatywnie.

9. Grad trójek

To kolejny rekordowy sezon pod względem oddanych rzutów za 3 punkty. Arka Gdynia odpalała co mecz ponad 32 takich rzutów, pierwszoligowy Śląsk Wrocław prawie 33. Do tej pory ani w PLK, ani w 1 lidze nikt tyle nie rzucał. Pogoń za największą liczbą rzutów z dystansu trwa i nie wygląda, żeby wkrótce się zatrzymała.

10. Wspaniały playoff Jakuba Karolaka

Popisy Jakuba Karolaka przeciwko Arce były wyjątkowe. Dwukrotnie w pięciu meczach przekroczył barierę 30 punktów. Jako pierwszy Polak od 2003 zdobył przynajmniej 32 punkty w meczu playoff. Pod nieobecność Omara Prewitta stał się jednym z liderów stołecznego zespołu.

W serii zdobywał średnio 21.8 punktu na mecz i z Polaków tylko Thomas Kelati miał kiedyś lepszą punktowo serię.

Jacek Mazurek

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>