• Home
  • NBA
  • 23 punkty w kwartę? Dla Hardena żaden problem

23 punkty w kwartę? Dla Hardena żaden problem

Share on facebook
Share on twitter

Ostatni raz taką kwartę w barwach Rockets zaliczył w 2006 roku Yao Ming. Teraz jego osiągnięcie wyrównał James Harden, który dodatkowo nie spudłował ani jednego rzutu!

(Fot. Wikimedia Commons)
(Fot. Wikimedia Commons)

W takich butach grają gwiazdy NBA >>

Delikatnie zwolnił, ale wciąż błyszczy. James Harden rozegrał właśnie najlepszą kwartę w swojej karierze. A że przydarzyła mu się ona akurat w wysoko wygranym (115:88) pojedynku z Sixers? Kto by się tym w ogóle przejmował.

W poniedziałkowy mecz wszedł niesamowicie gorący. Trafiał dosłownie wszystko. Wchodził na kosz, rzucał z odejścia, wymuszał przewinienia i wędrował na linię. Kolejne punkty zdobywał z wyjątkową, nawet jak na niego, łatwością. W pierwszej kwarcie z boiska nie zszedł ani na chwilę, a zakończył ją z wynikiem 23 punktów. Więcej w jednej kwarcie jeszcze w karierze nie zdobył.

W dodatku aż do startu drugiej części spotkania pozostawał bezbłędny. Trafił wszystkie 8 rzutów z gry (2/2 z dystansu) oraz 5 wolnych. Ostatnim zawodnikiem, który uzbierał w jednej kwarcie 23 „oczka” był Yao Ming, któremu udało się to w grudniu 2006 roku w meczu przeciwko Washington Wizards. Środkowy również trafił wszystkie próby z gry (6/6), jednak przestrzelił jedną oddaną z linii (11/12).

https://www.youtube.com/watch?v=Inkkfxcib5E

W takich butach grają gwiazdy NBA >>

Ale, jak śpiewała Anna Jantar, nic nie może przecież wiecznie trwać. Po perfekcyjnej kwarcie cztery pierwsze minuty kolejnej przesiedział na ławce. Zdążył w tym czasie ostygnąć na tyle, że przed zmianą stron nie zdołał powiększyć swojego dorobku. Do przerwy chybił już wszystkie 5 rzutów. W ogóle w całym meczu spędził na parkiecie 33 minuty i zapisał na swoim koncie 33 punkty, 9 asyst, 7 zbiórek, przechwyt, blok i tradycyjnie 5 strat.

Rockets tylko przez chwilę pozwolili rywalom na nawiązanie jako tako wyrównanej walki. Do przerwy prowadzili różnicą 13 „oczek”, a na początku drugiej połowy rozstrzygnęli losy pojedynku. Ostatecznie wygrali każdą z czterech kwart i po 10 rozegranych spotkaniach z bilansem 6-4 zajmują 5. miejsce w konferencji. Harden jest piąty na liście strzelców (średnia 30,3 pkt. na mecz) i najlepszy wśród podających (12,6 as.).

Sixers z jedną wygraną pozostają w ligowej piwnicy. Joel Embiid zagrał 22,5 minuty i zdążył zaliczyć swoje drugie double double w karierze w postaci 13 punktów (6/10 z gry) i 10 zbiórek. Dołożył do tego 2 bloki, asystę oraz przechwyt, ale popełnił także aż 6 strat. W ogóle co mecz ma ich średnio aż 4,7, co jest efektem tego, że gdy tylko może, woła o piłkę i chce grać z rywalem jeden na jednego. Wynik to w Filadelfii wciąż póki co sprawa drugorzędna.

Mateusz Orlicki