237 punktów we Włocławku – o włos od rekordu!

Share on facebook
Share on twitter

Takiej strzelaniny w koszykarskiej ekstraklasie nie notowano od kilkunastu lat. Polpharma wyrównała swój rekord w historii gry w PLK, Anwil zaliczył najlepszy wynik od 19 lat.

Michał Michalak / fot. A. Romański, plk.pl

Kolekcja Mitchell & Ness – NBA za jakim tęsknisz! >>

Anwil Włocławek i Polpharma Starogard Gdański od mocnego uderzenia rozpoczęły 2019 rok. W rozegranym 2 stycznia w Hali Mistrzów meczu zwycięstwo po 2 dogrywkach odniósł Anwil, wygrywając z ekipą Artura Gronka aż 122:115 (relacja >>).

Obie drużyny rzuciły łącznie 237 punktów. To wynik niezwykły, bowiem od 2003 roku tylko w jednym spotkaniu mieliśmy więcej punktów. W sezonie 2005/06 w meczu AZS Koszalin – Kotwica Kołobrzeg kibice zobaczyli 239 punktów obu drużyn. Po dogrywce AZS pokonał Kotwicę 121:118 (statystyki >>)

Aby znaleźć bardziej ofensywne mecze, musimy cofnąć się aż do sezonu 1996/97, gdy AZS Toruń i Bobry Bytom skończyły mecz wynikiem 131:136 (łącznie 267 punktów). Co ciekawe, w tych samych rozgrywkach w meczu Anwil – WKS Śląsk Wrocław drużyny złożyły się na 240 punktów – było wówczas aż 131:109.

Rekord z drugiego bieguna? W 4. meczu finałów 2011 padły zaledwie 102 punkty – Turów Zgorzelec pokonał Asseco Prokom Gdynia 54:48 (statystyki >>)

Anwil 122 punkty lub więcej zdobył tylko 3 razy w historii i ostatnie aż 19 lat temu pokonując AZS Lublin 124:80. Najwięcej punktów w jednym meczu włocławianie zdobywali we wspomnianym już wyżej meczu ze Śląskiem Wrocław (131 – sezon 1996/97).

Za to Polpharma wyrównała swój rekord zdobytych punktów z sezonu 2014/15. Drużyna prowadzona wtedy przez Tomasza Jankowskiego rzuciła 115 punktów Treflowi Sopot, ale ostatecznie to sopocianie zdobyli 4 „oczka” więcej i wygrali pojedynek 119:115 (statystyki >>)

Co ciekawe, tamten mecz pamięta dwóch graczy z obecnego składu Polpharmy. Filip Struski rzucił 2 punkty dla kociewskich diabłów, a 19-letni Paweł Dzierżak 4 dla Trefla.

Jacek Mazurek, @PulsBasketu

Kolekcja Mitchell & Ness – NBA za jakim tęsknisz! >>




POLECANE

Pozycja Anwilu Włocławek na czele listy jest na początku sezonu niezagrożona. Na drugim miejscu widzimy Arkę Gdynia, nieco dalej Polski Cukier. Najsłabiej w tym momencie wyglądają zespoły z Gliwic, Radomia i Starogardu Gdańskiego.