5 punktów w 8 sekund! To był cud w Toruniu (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
Na niecałe 8 sekund przed końcem meczu przegrywali 5 punktami i mieli mniej niż 1% szans na zwycięstwo! W niezwykłych okolicznościach Polski Cukier zdołał jednak doprowadzić do dogrywki i wygrał mecz z Arką 109:108.
Krzysztof Szubarga i Jure Skifić / fot. Alicja Krajewska, Polski Cukier Toruń

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

To był jeden z najbardziej szalonych meczów PLK ostatnich lat. W Toruniu, 8 kwietnia 2017 roku, od początku meczu działy się rzeczy nietypowe – Polski Cukier zaczął od szturmu i wygrania pierwszej kwarty aż 33:11, a chwilę później niesamowicie zaczęła grać dla odmiany Arka, która wygrała drugą kwartę 32:16.

W końcówce wydawało się, że ostatecznie to właśnie goście z Gdyni zgarną zwycięstwo, utrzymując kilkupunktową przewagę, zwłaszcza po celnych rzutach wolnych Przemysława Żołnierewicza – Arka na 7.9 sekund przed syreną prowadziła różnicą 5 oczek (91:86).

Z obliczeń Pulsu Basketu wynika, że w tym momencie Polski Cukier miał zaledwie 0.3% szans na wygranie tego meczu. A jednak!

„Pierniki” ruszyły do ataku. Najpierw bardzo trudną trójkę z biegu, ponad rękami Mikołaja Witlińskiego trafił Łukasz Wiśniewski. Było 89:91 na 3.4 sekundy przed końcem.

Piłkę spod kosza wybijał doświadczony Piotr Szczotka, ale zrobił to tak fatalnie, że zdołał ją przechwycić Obie Trotter. Amerykanin podał do Jure Skificia, a ten równo z syreną trafił na dogrywkę (91:91). Arka i tak miała jeszcze szczęście, że Chorwat nadepnął na linię i jego rzut był tylko za 2 punkty, bo już wtedy mogłoby być po meczu.

Przez całą, bardzo ofensywną (18:17) dogrywkę minimalnie prowadził Polski Cukier, ale w samej końcówce znów doszło do kompletnego szaleństwa. Torunianie zrobili bardzo wiele, aby wypuścić wygraną z rąk. Arkę na prowadzenie wyprowadził Wojciech Czerlonko, prowadzenie rajdem przez całe boisko odzyskał Kyle Waever, a rzutu na wygraną Arki nie trafił Bartosz Jankowski.

Warto to wszystko zobaczyć jeszcze raz!

.

RW

.

Jeszcze jedno dobrze znane polskim kibicom nazwisko wraca na parkiety PLK. Tym razem chodzi o Roberta Johnsona (26 lat, 193 cm), który z powodzeniem grał już w Dąbrowie Górniczej, a teraz wzmocni na obwodzie Legię Warszawa, choć był już jedną nogą w greckim Iraklisie.
19 / 01 / 2022 11:24

NBA

Tylko dwa mecze zaplanowała NBA na wtorkową noc. Bardzo wyrównany pojedynek powinien mieć miejsce w Madison Square Garden, gdzie New York Knicks podejmą Minnesota Timberwolves. Oba zespoły mają zbliżone do siebie bilanse zwycięstw i porażek, ale w nieco lepszej sytuacji przed tym spotkaniem są Wilki – w odróżnieniu od gospodarzy przystąpią do tego spotkania wypoczęci i po niedawnej wygranej nad bardzo mocnymi Warriors.
18 / 01 / 2022 19:04
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jeszcze jedno dobrze znane polskim kibicom nazwisko wraca na parkiety PLK. Tym razem chodzi o Roberta Johnsona (26 lat, 193 cm), który z powodzeniem grał już w Dąbrowie Górniczej, a teraz wzmocni na obwodzie Legię Warszawa, choć był już jedną nogą w greckim Iraklisie.
19 / 01 / 2022 11:24
Bardzo doświadczony w PLK zawodnik od dłuższego czasu mocno pożądany przez kluby pierwszej ligi. Teraz okazuje się, że skrzydłowy rzeczywiście znalazł sobie nową drużynę – to WKK Wrocław. Tam właśnie Artur Mielczarek ma zamiar dokończyć trwające rozgrywki.
14 / 01 / 2022 18:51