• Home
  • NBA
  • 78 procent trójek to mało! Galaktyczny mecz dla Warriors

78 procent trójek to mało! Galaktyczny mecz dla Warriors

Share on facebook
Share on twitter

Clippers dokonywali cudów, ale w końcówce zwyciężył geniusz Stephena Curry’ego. Warriors pokonali drużynę z Los Angeles 129:127, a Curry zdobył 42 punkty.

Stephen Curry (Fot. Wikimedia Commons)

W tych butach Stephen Curry trafia wielkie rzuty >>

To był jeden z najbardziej niezwykłych meczów ostatnich lat. A wszystko także za sprawą Clippers i ich galaktycznej skuteczności w rzutach za 3 punkty. Goście z LA w meczu trafili nieprawdopodobne 78.3% trójek (18/23) – sam Danilo Gallinari miał 5/5, a Tobias Harris 6/7!

To wszystko jednak nie wystarczyło na genialnych strzelców Warriors. Po pierwsze, Kevin Durant zdobył 35 punktów i miał 12 zbiórek, a po drugie – wielką formę z całego tego sezonu potwierdzał Stephen Curry. Były MVP ligi, tocząc twarde pojedynki z Patrickiem Beverleyem, zdobył aż 42 punkty, trafił 6 razy z dystansu. I to jego wejście na kosz, na 0.5 sekundy przed końcem, przesądziło o wygranej mistrzów NBA w tym niezwykłym spotkaniu.

Po wolniejszym początku sezonu i pladze kontuzji, zespół Golden State wyraźnie odzyskuje swój normalny poziom. Podopieczni Steve’a Kerra wygrali 8 z ostatnich 10 meczów i są już bardzo blisko Nuggets, prowadzących w tabeli Zachodu.

Clippers zrobili dobre wrażenie, ale oni dla odmiany dostali zadyszki i w ostatnich meczach zsuwają się w tabeli. Marcin Gortat zagrał w pierwszej piątce, ale spędził na boisku tylko 11 minut, notując 2 punkty i 5 zbiórek. Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

W tych butach Stephen Curry trafia wielkie rzuty >>