Adam Wójcik czynił cuda – nie tylko na boisku

Share on facebook
Share on twitter

Wspomnień dotyczących wielkiego mistrza mamy setki – medale, mecze, akcje, wsady, uśmiechy, anegdoty. Ja mam jedno, szczeniackie, z czasów, gdy w Adama byłem wpatrzony jak w obrazek.

Koronacja Adama Wójcika (fot. PZKosz.pl)

Rzucewo nad Zatoką Pucką, sierpień 1994 roku. W internacie kilku kadetów drużyny MKS MOS Pruszków przygotowuje się do treningu. To ma być żmudne bieganie dziesiątek okrążeń w słońcu.

Ale to już nasty dzień obozu, a my niedawno odwiedziliśmy pobliski Puck, gdzie trenuje pierwsza drużyna Mazowszanki. Wśród nich – Adam Wójcik. Koszykarz, o którym każdy z pruszkowskich nastolatków już słyszał, ale który – przy tak bliskim kontakcie, przy oglądaniu go z trybun – wciąż wzbudza podziw w najczystszym tego słowa znaczeniu. Wybałuszone oczy, rozdziawione gęby itd.

Nie chce nam się iść na ten trening, brakuje sił, chęci. Zbieramy się ociężale, a nagle jeden z nas – Michał, najlepszy zawodnik drużyny, pamiętam jak dziś, nagle klęka, zwraca oczy ku górze i mówi – pół żartem, ale jednak bardziej z nadzieją niż śmiechem w głosie: – Adamie, panie Adamie, ześlij, prosimy, deszcz z nieba!

Wierzcie lub nie, ale się rozpadało. Treningu biegowego nie było. Jaki był – nie pamiętam. Zapamiętałem tylko to, że Wójcik robił rzeczy cudowne.

Claudia Schiffer koszykówki

Na boisku w pruszkowskiej hali przy ul. Gomulińskiego oglądałem go przez rok. Wyjątkowy, być może najlepszy w historii sportowego Pruszkowa. Keith Williams, Marek Sobczyński, Tyrice Walker, Jerzy Binkowski, Krzysztof Dryja, Tomasz Ziembiński, Jacek Rybczyński, Hubert Białczewski, Tomasz Kwasiborski, Paweł Gawryjołek i oczywiście Wójcik. Nowe łączące się ze starym, miejscowe z napływowym, czarne z białym, efektowne z wypracowanym… Mieszanka wybuchowa, wyjątkowa i guzik nas wtedy w Pruszkowie obchodziło, że teściowa trenera Jacka Gembala też ponoć miała zdobyć z tym zespołem mistrzostwo.

Wójcik… Grał wtedy tak, że wydawało się, że obręcz jest dla niego za nisko. Wsady z kontry, wsady z akcji, wsady z powietrza – czy tylko ja pamiętam, że kończył takie akcje z głową tuż przy obręczy? Biegał trochę zgarbiony, przyczajony, taki miał styl. Ale jak już zaczął prostować te swoje dolne i górne kończyny…

Claudia Schiffer koszykówki – celne porównanie. Piękno, gracja i olbrzymia popularność. Pamiętajcie, mówimy o latach 90., gdy koszykówką w Polsce interesowały się tłumy. Tutaj, w kraju, to właśnie Wójcik był Michaelem Jordanem.

Zdobył w Pruszkowie 660 punktów – tutaj, w styczniu 1995 roku, w meczu z Lechem Poznań (91:79) ustanowił swój rekord. Rzucił wówczas 40 punktów, 25 w drugiej połowie. Zdobył też w Pruszkowie mistrzostwo – pierwsze swoje, pierwsze dla miasta. Ale wiadomo, że on jest ponad ten Pruszków – podwarszawski kurort z tytułu cieszył się jeszcze tylko raz, a Wójcik – siedmiokrotnie.

Gracz formatu NBA

Adam Wójcik grał od zawsze, od kiedy interesuję się koszykówką – pod tym podpiszę się ja i pewnie większość fanów z mojego pokolenia. I mało tego, że grał – on zawsze grał na wysokim poziomie. W Pruszkowie, kiedy latał między koszami. We Wrocławiu, kiedy pracował u Andreja Urlepa. W Sopocie, gdzie stawał się doświadczonym środkowym wykorzystującym mądrość i oszczędne ruchy. Wszędzie.

Jaki był Wójcik? Uśmiechnięty. Spokojny. Życzliwy. Nie powiem, w odróżnieniu od większości wrocławskich kolegów dziennikarzy, że go znałem dobrze, że widziałem go w wielu sytuacjach. Ale napiszę, że wtedy, kiedy go widziałem – a parę razy się zdarzyło – był zawsze właśnie taki. Zawsze był jak Adam Wójcik.

W reprezentacji grał ponad 18 lat. Na mistrzostwach Europy był w 1991 roku, kiedy Marcin Gortat pakował, ale plecak na pierwszą wyprawę do podstawówki. Na ME był w 2009 roku, już razem z Gortatem, kiedy w Łodzi zdarzyło mu się rywalizować z m.in. Pau Gasolem. Gdyby Wójcik urodził się nie w 1970, a np. 1980 roku, to Hiszpan miałby – być może – z kim rywalizować o miejsce w Los Angeles Lakers, z którymi zdobywał mistrzostwa.

I to wcale nie przesada. Nie tak powszechną kombinację wzrostu, dynamiki i rzutu z dystansu u wysokich, europejskich graczy, w NBA zaczęto cenić z punktu widzenia Wójcika trochę za późno. I tak mieliśmy na razie trzech Polaków w NBA – Cezary Trybański miał przede wszystkim warunki fizyczne, Maciej Lampe talent, a Marcin Gortat pracowitość. A Adam miał to wszystko, a na dodatek w basket na najwyższym poziomie grał z łatwością.

Adam Wójcik największy

Szacunek, jakim darzyliśmy Adama, był wielki. Totalny. O jego chorobie wiedzieliśmy od dawna, koszykarskie środowisko nie jest wielkie – smutna informacja po prostu się rozeszła. Ale Adam nie życzył sobie, by o tym mówiono czy pisano publicznie i wszyscy to uszanowali.

I choć najgorsze myśli odpychaliśmy, to przecież przemknęły one przez głowę, przez ułamek sekundy naszykowaliśmy się na najgorsze.

Tylko że ze śmiercią Adama i tak nie można się pogodzić. Wielki koszykarz, wielki człowiek odszedł od nas 26 sierpnia, przegrał z białaczką. Miał tylko 47 lat.

Piszę ten tekst, grzebię w pamięci, co chwila zerkam do i na książkę Jacka Antczaka o Adamie – to „Rzut bardzo osobisty”. Z tyłu, na okładce, jest piękne zdjęcie. Adam, jego żona Krystyna, piłka do koszykówki. Adam uśmiecha się jak to on, Krystyna też wygląda świetnie. Wyglądają cudownie, beztrosko.

Po prostu pięknie.

Łukasz Cegliński

Nie 28 kwietnia, a już w czwartek 22. rozpocznie się rywalizacja Legii Warszawa i Śląska Wrocław o brązowy medal koszykarskich mistrzostw Polski. Podobnie, jak to miało miejsce w półfinałach, mecze zostaną rozegrane w „bańce” w Ostrowie Wlkp., a 3. miejsce zdobędzie zespół, który jako pierwszy wygra dwa spotkania.
19 / 04 / 2021 20:05

NBA

Aż 24 razy zmieniało się prowadzenie podczas poniedziałkowego starcia między Phoenix Suns a Milwaukee Bucks. W jednym z najlepszych meczów sezonu, Słońca zgarneły wygraną 128:127 po dogrywce, a Chris Paul przegonił Magica Johnsona na liście najlepiej podających w historii.
20 / 04 / 2021 10:33
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż 24 razy zmieniało się prowadzenie podczas poniedziałkowego starcia między Phoenix Suns a Milwaukee Bucks. W jednym z najlepszych meczów sezonu, Słońca zgarneły wygraną 128:127 po dogrywce, a Chris Paul przegonił Magica Johnsona na liście najlepiej podających w historii.
20 / 04 / 2021 10:33
Z powodu kontuzji Mateusz Ponitka najprawdopodobniej nie pojawi się już na parkiecie w tym sezonie. Zagrożony jest również występ 27-latka podczas kwalifikacji do igrzysk olimpijskich w Tokio, które rozpoczną się 29 czerwca – podał litewski dziennikarz Donatas Urbonas.
20 / 04 / 2021 15:41
Zenit Sankt Petersburg rozgromił w zaległym meczu Panathinaikos Ateny 112:83 i w bardzo efektownym stylu wywalczył pierwszy w historii klubu awans do czołowej „8” Euroligi. Znakomity Mateusz Ponitka był całkiem blisko bardzo rzadko spotykanego triple double – reprezentant Polski zanotował 11 punktów, 8 zbiórek i aż 7-krotnie przechwytywał piłkę.
Zespół Kinga Szczecin zakończył występy w obecnych rozgrywkach PLK po ćwierćfinałowej porażce 1-3 przeciwko Legii Warszawa. Grać dalej chce jednak Maciej Lampe (211 cm, 36 lat), który związał się umową z francuskim Limoges CSP.