Alba Berlin silniejsza od Stelmetu – Starks ważnym strzelcem

Share on facebook
Share on twitter

Uczestnik EuroCup w sparingowym spotkaniu w Berlinie okazał się silniejszy od drużyny szykującej się do gry w lidze VTB. Stelmet pogubił się w obronie po przerwie i przegrał z Albą 92:106.

Adam Hrycaniuk / fot. A. Romański, plk.pl

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>

Mecze testowe z tak silnymi przeciwnikami to korzyść, bez względu na ostateczny wynik. Stelmet przegrał z niemieckim rywalem, ale pokazał też nieco dobrych zagrań – po udanej drugiej kwarcie, do przerwy przegrywał tylko 44:49. Niestety, po przerwie potrafił stracić aż 38 w ciągu 10 minut i to zdecydowało o dość wyraźnej porażce. Polski zespół miał też problemy na tablicach, pozwolił rywalowi na aż 17 ofensywnych zbiórek.

Z bardzo dobrej strony w ataku pokazał się Markel Starks. Doświadczony już w europejskich ligach obwodowy zdobył 23 punkty, trafił 5/8 z dystansu i potwierdzał, że ma potencjał, aby być wartościowym następcą Jamesa Florence’a. Bardzo udany mecz zaliczył też Adam Hrycaniuk, który zdobył 16 punktów, dobre akcje w ataku pokazywał również Boris Savović.

Alba Berlin – Stelmet Enea BC Zielona Góra 106:92 (20:20, 29:24, 38:27, 19:21)
Alba: Siva 16, Giffey 16, Thiemann 16, Sikma 15, Giedraitis 14, Hermannsson 12, Clifford 7, Peno 5, Ogbe 3, Nikić 2, Mattisseck 0, Brenneke 0
Stelmet Enea: Starks 23, Hrycaniuk 16, Sokołowski 13, Savović 12, Zamojski 8, Hassell 7, Koszarek 6, Mokros 5, Matczak 2

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >>




POLECANE

Kilka efektownych momentów nie powinno przysłonić faktu, że Kristaps Porzingis początki w Dallas Mavericks ma trudne. Otrzepanie rdzy po kontuzji i oswojenie się z nowym systemem wymaga czasu, ale nie wszystkie problemy da się sprowadzić właśnie do tych dwóch czynników.

tagi