Alejandro Hernandez w Stelmecie – ostra walka o minuty

Alejandro Hernandez w Stelmecie – ostra walka o minuty

Share on facebook
Share on twitter

W drużynie już było ciasno, a teraz – po podpisaniu kontraktu z hiszpańskim rozgrywającym – Andrej Urlep będzie miał już pełną, dwunastoosobową rotację. Jeśli wyzdrowieje Boris Savović, to któryś z graczy nie będzie mieścił się w składzie.

Alejandro Hernandez (fot. BC Dzukija)

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>

Alejandro Hernandez ma niespełna 28 lat, 189 cm wzrostu i półtora sezonu w litewskiej Dżukiji Olita za sobą. To przeciętny zespół, który w poprzednim sezonie prowadził jeszcze Andrej Urlep – Hernandez notował wówczas średnio po 7,8 punktu oraz 4,2 asysty, natomiast w obecnych rozgrywkach jego osiągi wzrosły do odpowiednio 8,7 oraz 6,1. Pod względem asyst Hiszpan był najlepszy w lidze.

Hernandez pochodzi z Murcji, gdzie uczył się koszykówki, potem był graczem Barcelony, w której zadebiutował w ACB w wieku 17 lat. W katalońskim klubie więcej nie pograł, ale w latach 2010-16 regularnie występował w ekstraklasie w barwach Manresy.

Doświadczony rozgrywający raczej nie wywróci do góry nogami hierarchii na tej pozycji w Stelmecie, ale może być lepszym zmiennikiem Łukasza Koszarka, w odróżnieniu od Jamesa Florence’a jest typową jedynką.

Kolejny transfer Stelmetu (po dojściu Enei jako sponsora kontrakty podpisali też Edo Murić i Nikola Marković) nie zmienia zbyt wiele, jeśli chodzi o PLK – zielonogórski zespół już wyglądał na ekipę, która jest poza zasięgiem konkurencji, dojście Hernandeza w tym kontekście nie ma znaczenia. Ale obecność Hiszpana poprawi intensywność i jakość treningu, zwiększy rywalizację o miejsce w składzie. No i może pomóc w walce w Lidze Mistrzów, w której Stelmet odżył, wygrał trzy mecze z rzędu, ma realną szansę na awans z grupy.

Andrej Urlep ma w tym momencie 12 graczy zdolnych do solidnej gry na poziomie Ligi Mistrzów. A jeśli na boisko wróci Boris Savović, który ostatecznie nie przeszedł operacji i jest już w Zielonej Górze, to w składzie meczowym nie zmieści się jeden z występujących obecnie graczy.

ŁC

Buty Kevina Duranta – świetne modele, atrakcyjne ceny >>




POLECANE

tagi

NBA

Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08