Almeida i Czyż w poczekalni – co zrobi Anwil?

Share on facebook
Share on twitter

Mistrzowie Polski są bliscy podpisania kontraktów i zmian w składzie, ale dla nowych graczy nadal nie ma jeszcze miejsca. Bardzo wiele zależy od tego, kiedy i czy w ogóle, znajdzie się chętny na Vladimira Mihailovicia. Na testy ma przyjechać młody środkowy.

Aleksander Czyż (fot. Andrzej Romański/PZKosz.pl)

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >> 

Środowisko huczy od plotek, niektóre z ostatnich pomysłów stały się już nieaktualne, pojawiły się też nowe rozwiązania. Zebraliśmy najbardziej wiarygodne pogłoski.

Według naszych informacji, definitywnie upadł pomysł dużej wymiany na linii Anwil – Stal. I nie tylko dlatego, że klub z Ostrowa nie był skory do płacenia całych kontraktów (najczęściej powtarzaną wysokością jest ok. 60%) trójki Mihailović – Kostrzewski – Marković, ale także dlatego, że we Włocławku nieco inaczej patrzą na to po wygranej z Polskim Cukrem. Nikola Marković zaczął grać lepiej, a jednocześnie, kolejnej już, kontuzji doznał Walerij Lichodiej.

Na dziś prawdopodobne jest zatem rozstanie z Mihailoviciem. I też nawet wcale nie dlatego, że reprezentant Czarnogóry rozczarowuje poziomem. Raczej okazało się po prostu, że jest innym typem zawodnika, niż potrzebuje Igor Milicić. W Anwilu na obwodzie zrobił się teraz duży tłok, nie spowoduje to dużej zmiany dla zespołu.

Gwiazda Anwilu z poprzedniego sezonu – Ivan Almeida i były reprezentant Polski Aleksander Czyż są już po rozmowach, według kilku źródeł są gotowi podpisać kontrakty, jeśli gotowy na to będzie także Anwil. Ruchy ciekawe, ale ryzykowne, z racji niedawnych kontuzji obu graczy. Czekamy na finalne decyzje we Włocławku.

Czyż byłby prawdopodobnie graczem w miejsce Mateusza Kostrzewskiego – podobno porozumienie akurat w jego sprawie ze Stalą nadal jest możliwe. Jest też jeszcze jeden alternatywny scenariusz dotyczący Almeidy – wg kilku źródeł potencjalnie zainteresowana jego usługami jest/była także Arka Gdynia.

Niezależnie od rozstań we Włocławku, poważnie rozważanym scenariuszem jest sprowadzenie rezerwowego środkowego. Anwil przymierza się do przetestowania młodego gracza bez doświadczenia w Europie w najbliższych tygodniach. Problemy ze zbiórką Anwilu są dość znane, choć statystyki drużynowe nie do końca to pokazują. Para Sobin-Szewczyk przy innych zespołach z czołówki ma mały deficyt centymetrów i w tutaj rzeczywiście dodatkowa siła włocławianom się przyda.

TS

Nike Kyrie 5 „Bred” –  w takich butach się teraz gra! >>




Enea Zastal chce pozyskać amerykańskiego rozgrywającego Jabariego Hindsa (180 cm, 28 lat) – dowiedział się nieoficjalnie PolskiKosz.pl. Zielonogórski klub do 12 marca może zgłaszać nowych graczy w lidze VTB, a i w PLK, nawet pomimo zamknięcia okna transferowego, pozostała jedna furtka na zmiany w składzie.
7 / 03 / 2021 21:11
Enea Astoria pokonała na wyjeździe Polpharmę 98:77 i ostatecznie przypieczętowała spadek z ligi drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Bydgoszczanie zwycięstwem zaznaczyli za to swój powrót do gry po problemach związanych z koronawirusem.
7 / 03 / 2021 19:34

NBA

Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Rawlplug Sokół Łańcut pokonał Grupę Sierleccy-Czarnych Słupsk 86:77 i przerwał serię zwycięstw lidera tabeli 1. ligi, która trwała prawie 2 miesiące. Gospodarze zdominowali słupszczan w walce na tablicach (44:26), grali też bardzo zespołowo w ataku (23 asysty).
6 / 03 / 2021 20:06
Jeszcze kilka dni temu sam Pau Gasol zaprzeczał medialnymi doniesieniom i prosił kibiców o cierpliwość. We wtorek sam jednak poinformował, że rzeczywiście wraca do Barcelony. Zagra w Eurolidze, aby przygotować się do pożegnalnego występu na igrzyskach w Tokio z reprezentacją Hiszpanii.
Było o włos od gigantycznej sensacji w europejskim baskecie – Danię dzieliło 1 posiadanie od wyeliminowania Litwy. W najważniejszej akcji meczu blok zanotował jednak Mantas Kalnietis i faworyci uratowali się od katastrofy, wygrywając 77:76.