Amar’e Stoudemire w Eurolidze – wraca do Izraela

Share on facebook
Share on twitter
Choć 37 lat już na karku i kartoteka szpitalna, która mogłaby wystarczyć na kilka drużyn koszykarskich, to Amare Stoudemire nie zawiesza butów na kołku. Były znany zawodnik NBA, podpisał właśnie nowy kontrakt z Maccabi Tel Awiw.
Amar’e Stoudemire, fot. eurocupbasketball.com

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Umowa z europejskim potentatem będzie obowiązywała do końca obecnego sezonu i co ważne dla Maccabi, Amar’e Stoudemire nie zabierze miejsca żadnemu obcokrajowcowi, ponieważ posiada izraelski paszport. Nie powinno być też problemu z aklimatyzacją, bo Amare ma już w swoim CV grę dla Hapoelu Jerozolima. W poprzednim sezonie w jego barwach rozegrał 33 spotkania, dostarczając 12,6 punktu i 5,8 zbiórki co mecz.

Pomysł na zatrudnienie Stoudemire’a pojawił się w momencie kontuzji, które dotknęły zespół. Z powodu urazów wypadli zawodnicy z doświadczeniem w NBA – Tarik Black i Omri Casspi. Maccabi Tel Awiw w tym sezonie w Eurolidze jest bardzo pozytywnym zaskoczeniem – obecnie zajmuje wysokie, 3. miejsce w tabeli.

Stoudemire rozpoczął obecny sezon w Chinach, gdzie grał w barwach Fujian Sturgeons. W 11 rozegranych dla nich meczach notował średnio 19,4 punktu, 8,3 zbiórki i 1,2 bloku na mecz. 

Amare odkrył w 2010 roku swoje izraelskie korzenie od strony matki. Od tego czasu stworzył linię koszernych win, przyjął hebrajskie imię Jehoszafat, a w marcu 2019 otrzymał obywatelstwo Izraela. 

PZ

.

POLECANE

Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

tagi

NBA

Jeśli to ma być para, która zagra w tegorocznym finale NBA, to oby tylko zdrowie wszystkim dopisało. W sobotnim pojedynku zabrakło m.in. LeBrona, Davisa czy Hardena, a w takich okolicznościach lepsi nieoczekiwanie okazali się Lakers, którzy wygrali 126:101 z Brooklyn Nets.
11 / 04 / 2021 13:03
Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Profesjonalny obóz koszykarski w wakacje. Do Ustki na PolskiKosz.pl Camp już w lipcu zapraszają trener główny Mihailo Uvalin oraz Kamil Chanas. Codziennie treningi pod okiem fachowców, świetna atmosfera i pobyt w atrakcyjnej miejscowości nad morzem. Trwają zgłoszenia, są jeszcze wolne miejsca!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jeśli to ma być para, która zagra w tegorocznym finale NBA, to oby tylko zdrowie wszystkim dopisało. W sobotnim pojedynku zabrakło m.in. LeBrona, Davisa czy Hardena, a w takich okolicznościach lepsi nieoczekiwanie okazali się Lakers, którzy wygrali 126:101 z Brooklyn Nets.
11 / 04 / 2021 13:03
Mało brakowało, a Jayson Tatum zamiast piłki na pamiątkę swoje znakomitego występu do domu jechałby z porażką. Celtics odrobili jednak straty do Wolves i wygrali po dogrywce 145:136, a 23-latek zaliczył najlepszy wynik w swojej karierze: 53 punkty.
10 / 04 / 2021 12:29
Koszykarze Grupy Sierleccy-Czarnych Słupsk przewagę własnego parkietu wykorzystują w play off tak dobrze, jak czynili to przez cały sezon regularny. W niedzielę pokonali Elektrobud-Investment ZB Pruszków 84:75 i w serii ćwierćfinałowej prowadzą już 2:0.
11 / 04 / 2021 21:50
Bartosz Sarzało, który oficjalnie pożegnał się z zespołem z Pelplina, już w poniedziałek ma zostać ogłoszony nowym trenerem drużyny ze Starogardu Gdańskiego. Niemal na pewno klub, która jako Polpharma zanotował spadek z PLK, wystąpi na parkietach 1. ligi.
10 / 04 / 2021 17:12
Wygrana De’Longhi Treviso i świetny występ Michała Sokołowskiego – to stały obrazek ostatnich tygodni. Tak samo było w Wielką Sobotę, gdyż dzięki 23 punktom reprezentanta Polski jego zespół wygrał w Pesaro 97:89 i odniósł 5. zwycięstwo w lidze z rzędu.
CSKA Moskwa pokonał w Petersburgu tamtejszy Zenit 86:74, dzięki czemu na 3 kolejki przed końcem sezonu zasadniczego zapewnił sobie miejsce w najlepszej „8” Euroligi. Mecz na żywo obejrzało ponad 4 tysiące fanów, a na parkiecie przeciwko sobie rywalizowali Mateusz Ponitka i Gabriel Lundberg.