Analiza Refa (26.10) – Ochrona strzelca

Share on facebook
Share on twitter

Od dwóch ciekawych przypadków z różnych lig rozpoczynamy publikację analiz sędziowskich, autorstwa Jana Delmanowskiego. Zachęcamy też kibiców i kluby do zgłaszania kontrowersyjnych sytuacji.

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>

Skoro to początek dłuższego cyklu, umówmy się na kilka stałych reguł.

5 ZŁOTYCH ZASAD:
1. Artykuły zawierające analizy video nie służą do krytykowania sędziów oraz podejmowanych przez nich decyzji. Stanowić mają źródło dodatkowej wiedzy i zrozumienia dla wydarzeń boiskowych dla wszystkich osób zainteresowanych koszykówką.
2. Pamiętajcie, że każde video zawiera jedynie jedną sytuację – oderwaną z kontekstu całego meczu i oderwaną od emocji. Video bardzo spłaszcza dane zdarzenie.
3. Nie jesteśmy w stanie z powodu różnych ograniczeń (głównie formalnych) pokazać wszystkich sytuacji, które byśmy chcieli.
4. Wybór sytuacji, które pokazujemy zależy od Was – od tego na co zwrócicie nam uwagę, jak również od tego co sami zaobserwujemy na parkietach.
5. Wnioski i tezy stawiane w artykule to subiektywne zdanie autora. Każdy z czytelników może mieć własne zdanie, z którym chętnie się zapoznamy. Autor tekstów swoją opinią opiera na kilkunastoletnim doświadczeniu boiskowym oraz na przepisach i interpretacjach FIBA.

Rozgrywki: 1LK, gr B

Tęcza Leszno vs Good Lood AZS PK Kraków

Data: 29.09.2018

Źródło pochodzenia – zainteresowany klub

Analiza: Sytuacja, na którą FIBA kładzie bardzo duży nacisk od zeszłego sezonu. Przede wszystkim – chronimy strzelca. Sędziowie odgwizdali faul zawodniczki obrony. Spójrzmy na kryteria:

art. 33.6

Zawodnik, który wyskoczył z miejsca na boisku, ma prawo opaść na to samo miejsce.
Ma również prawo opaść na inne miejsce na boisku pod warunkiem, że w momencie wybicia się zawodnika, miejsce lądowania oraz bezpośrednia droga pomiędzy miejscem wybicia się a lądowania, nie była zajęta przez przeciwnika (-ów).
Jeżeli zawodnik wyskoczył i wylądował, lecz siła jego rozpędu spowodowała jego kontakt z przeciwnikiem, który zajął legalną pozycję obronną w pobliżu miejsca lądowania, to wówczas zawodnik skaczący jest odpowiedzialny za to zetknięcie. Przeciwnik, nie może wejść w drogę zawodnikowi, który jest w powietrzu.
Wejście pod zawodnika będącego w powietrzu i spowodowanie z nim kontaktu, stanowi zazwyczaj faul niesportowy, a w pewnych wypadkach może być faulem dyskwalifikującym.
Spójrzmy na zachowanie zawodniczki ataku i zawodniczki obrony. Zawodniczka ataku w wyskakuje w powietrze oddając rzut, a przestrzeń przed nią nie jest zajęta przez przeciwnika. Tymczasem zawodniczka obrony próbując zablokować zawodniczkę rzucająca, skacze wyraźnie wprzód – powodując zarówno kontakt ręką (uderzenie w łokieć), jak również wpada pod zawodniczkę rzucającą, która opada na jej stopę. Zwłaszcza ten drugi kontakt jest obecnie szczególnie piętnowany przez FIBA i stanowi obszar dużej uwagi sędziów.




Rozgrywki: PLK
Arka Gdynia vs Legia Warszawa

Data: 20.10.2018

Źródło pochodzenia: TT zainteresowanego klubu

Analiza: Podczas niedawnego meczu PLK pomiędzy Arką Gdynia, a Legią Warszawa doszło do starcia pomiędzy Rusłanem Patiejew, a Joshem Bosticem – przy gościnnym udziale Dariusza Wyki.

Spójrzmy na kryteria, ponieważ wydarzyło się tu całkiem sporo:

art. 33.7:

– Zasłona, to sytuacja, kiedy zawodnik stara się opóźnić lub uniemożliwić przeciwnikowi, który nie posiada piłki, osiągnięcie pożądanej przez niego pozycji na boisku.
Zasłona jest legalna, kiedy zawodnik, który ją ustawia:

– Stoi nieruchomo (wewnątrz własnego cylindra), kiedy następuje kontakt.
– Ma obie stopy na podłodze, kiedy następuje kontakt.

Zasłona jest nielegalna, kiedy zawodnik, który ją ustawia:
– Porusza się, kiedy następuje kontakt.
– Nie zostawia odpowiedniej odległości, ustawiając zasłonę poza polem widzenia stojącego nieruchomo
przeciwnika, kiedy następuje kontakt.
– Nie respektuje elementów czasu i odległości wobec przeciwnika będącego w ruchu, kiedy następuje
kontakt.

art. 38.1.1.

Faul dyskwalifikujący, to rażąco niesportowe zachowanie zawodników, zmienników, trenerów, asystentów, trenerów, zawodników wykluczonych oraz towarzyszących drużynie członków delegacji.

art. 36.2.1.

Faul techniczny zawodnika, to faul niezwiązany z zetknięciem z przeciwnikiem, wynikający z poniższych sytuacji, ale nie ograniczony tylko do nich:

– Lekceważenie ostrzeżeń sędziów.
– Lekceważące traktowanie
– Używanie języka lub gestów, które mogą być uznane za obraźliwe lub podburzające publiczność.
– Zaczepianie lub szydzenie z przeciwnika.
-Zasłanianie przeciwnikowi widoku przez wymachiwanie ręką(-ami)/trzymanie ręki(rąk) tuż przed jego oczami.
– Nadmierne wymachiwanie łokciami.
– Opóźnianie gry przez celowe dotykanie piłki po tym, jak przeszła ona przez kosz lub inne naruszenia przepisów, uniemożliwiające szybkie wprowadzenie piłki.
-Udawanie, że jest się faulowanym.
-Chwytanie obręczy kosza w taki sposób, że cała waga zawodnika jest przez tę obręcz podtrzymywana, chyba że zawodnik chwyta obręcz na chwilę po wsadzie lub – w ocenie sędziego – stara się uniknąć kontuzji swojej lub innego zawodnika.
– Nielegalne dotykanie piłki przez obrońcę podczas ostatniego rzutu wolnego. Drużynie atakującej zostaje zaliczony jeden (1) punkt, po czym należy orzec faul techniczny wobec winnego obrońcy.

art. 37.1.1- Patrz kryteria wskazany przy Klipie nr 1

Nooooo, to zawrzało w internecie i nie tylko – luuuuudzie, biją się! No właśnie, zobaczymy co się stało. A działo się naprawdę sporo. Z tego co ja zobaczyłem na video, mamy sekwencję następujących po sobie wydarzeń:

Ruchoma zasłona – Patiejew (posiadanie dla Arki)
Faul dyskwalifikujacy – Bostic (2 rzuty i posiadanie dla Legii)
Faul techniczny – Patiejew (1 szut)
Faul nieportowy – Wyka (2 rzuty i posiadanie dla Legii)Przy czym zakładam, że Bostic trafił Patiejewa. Jeśli nie – wówczas ukarałbym Bostica faulem technicznym (brak kontaktu, zaczepianie i prowokowanie przeciwnika).

Ciekawe w tej sytuacji jest też to, jak powinniśmy wznowić grę w takiej sytuacji. Przy założeniu, że orzeczono by kary, o których napisałem powyżej, wówczas: – Arka wykonuje 1 rzut wolny za faul techniczny – następnie Legia wykonuje 4 rzuty wolne za faul dyskwalifikujący i niesportowy ( 2 x 2 rzuty) – Legia wznawia grę z linii przedłużenia na polu ataku i ma 14 sekund na rozegranie akcji.

Jan Delmanowski, @PulsBasketu

W tych butach Stephen Curry zadziwia NBA >>