Andrew Wiggins – bardzo udane początki w Warriors (WIDEO)

Andrew Wiggins – bardzo udane początki w Warriors (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter
To dopiero 3 mecze w nowym klubie, ale już widać, że gra w Golden State wyraźnie pasuje Andrew Wigginsowi. Przy okazji meczu z Phoenix Suns zdobył 27 punktów na dobrej skuteczności, ale też zaimponował grą w obronie, notując aż 4 bloki.
Andrew Wiggins / fot. wikimedia commons

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Jak na razie transfer na linii Minnesota Timberwolves – Golden State Warriors można udać za całkiem udany. Obie drużyny mają korzyści ze swoich nowych zawodników. Czego możemy spodziewać się, kiedy do drużyny powrócą kontuzjowani Stephen Curry oraz Klay Thompson?

Andrew Wiggins rozegrał jak na razie najlepsze spotkanie w barwach nowego klubu. Golden State Warriors przegrali mecz z Phoenix Suns (106:112), ale niski skrzydłowy zapisał na swoje konto dość imponującą linijkę. W przeciągu 34 minut spędzonych na parkiecie, Wiggins zdołał uzbierać 27 punktów (9/14 z gry, 3/4 za trzy, 6/6 z osobistych), 4 zbiórki, 5 asyst, 2 przechwyty oraz 4 bloki (rekord kariery). 

Świetnie zaprezentował się po obu stronach boiska, nieraz wykorzystując swoje korzystne warunki fizyczne. Pewnie wchodził pod kosz, sumiennie rzucał z półdystansu oraz zza łuku. W końcówce meczu próbował jeszcze walczyć o wygraną. Na 45 sekund przed końcem spotkania, przy wyniku 103:110 dla Suns trafił trójkę z ręką obrońcy na twarzy. 

Niestety, drużyna z Arizony, która ciągle walczy o playoffy, nie pozwoliła sobie wrzucić już więcej punktów. Broniona strona boiska również wyglądała nieźle. Wspomniane cztery bloki to nowy rekord kariery niskiego skrzydłowego. Popisową akcją spotkania był wsad na Cheickiem Diallo, po idealnie narzuconym alley-oppie przez Jeremy’ego Pargo.

Wiggins zagrał zaledwie trzy spotkania dla Golden State, dlatego nie można wysuwać jeszcze żadnych konkretnych wniosków. Jego średnie od czasu przeprowadzki to 23 punkty, 4 asysty, 2.3 przechwytu oraz 1.6 bloku. Skuteczność również niczego sobie- 58% z gry oraz 53% za trzy. 

W poprzednich spotkaniach zanotował odpowiednio: 24 punkty (8/12 z gry) przeciwko Los Angeles Lakers oraz 18 punktów i 4 asysty w starciu z Miami Heat. Widać, że niski skrzydłowy czuję swobodę oraz luz na boisku. Jak na razie nikt od niego nic nie wymaga. 

Trener Warriors, Steve Kerr nie przejmuję się kiepską opinią na temat swojego nowego zawodnika. Uważa, że u boku prawdziwych profesjonalistów, którzy pięciokrotnie docierali do finałów ligi, Wiggins może w końcu pokazać co ma do zaoferowania. 

Wiggins był w trudnym miejscu. Ludzie mówili, że gra poniżej swoich możliwości przez ostatnie sezony. Zobaczymy do czego jest zdolny obok grupy zawodników, którzy osiągali najwyższe sukcesy w przeciągu ostatnich paru lat

Golden State Warriors z bilansem 12-43 są najgorszą drużyną w całej lidze. Sezon już od dawna spisany jest na straty. Będzie to kolejny z nielicznych przypadków w historii, kiedy drużyna, która rok wcześniej grała w finałach nie dostanie się do fazy playoffs. 

Ostatnim zespołem, który zaliczył taki spadek byli Cleveland Cavaliers po odejściu LeBrona Jamesa do Los Angeles Lakers w 2018 roku. Skończyli wtedy sezon na przedostatnim miejscu w konferencji i do dzisiaj nie potrafią się podnieść. Sytuacja Warriors wygląda nieco inaczej. W kolejnym sezonie, po powrocie Stephena Currego oraz Klaya Thompsona znowu mogą realnie walczyć o coś więcej. 

Trenerzy już wiedzą, że Wiggins nie jest typem lidera, dlatego w Golden State będzie zawodnikiem dalszego planu, pełniąc prawdopodobnie rolę trzeciej opcji zespołu. W ostatnio przeprowadzonym wywiadzie, sam Steph Curry przyznał, że w przyszłym sezonie mają zamiar walczyć o najwyższe laury.

Jestem gotów na tę walkę i na to, żeby znowu być na szczycie. W dodatku dostałem paru znakomitych zawodników, z którymi mogę tego dokonać. Oczywiście pamiętamy o tym jak utrzymać naszą kulturę, którą zbudowaliśmy w tym roku, aby nastawić się na przyszłoroczne rozgrywki

Dokładna data powrotu kontuzjowanych zawodników nie jest jeszcze znana. Zarówno Curry, jak i Thompson przyznają, że chcieliby zagrać jeszcze w sezonie 2019-20, w przypadku tego pierwszego mówi się o początku marca.

Oskar Białkowski

.

POLECANE

Każdy z nich zagrał bardzo dobry sezon. Łukasz Koszarek i Krzysztof Szubarga w teorii powinni być już blisko koszykarskiej emerytury, a oni wciąż na parkiecie potrafią rządzić i dominować. Kamil Łączyński, prowadząc Śląsk Wrocław, zaliczył najlepsze w karierze statystyki.

tagi

NBA

Powraca rywalizacja między zawodnikami NBA – jednak nie klasyczna, a wirtualna. 16 graczy, w tym tak znani Kevin Durant czy Trae Young, zmierzy się w turnieju NBA 2K Players Tournament, który organizuje producent gry wraz z NBA i związkiem zawodników.
1 / 04 / 2020 13:00
Mnóstwo kibiców narzeka, że przez styl gry Jamesa Hardena i jego kolegów, mecze Houston Rockets ogląda się naprawdę ciężko. Tymczasem jest w NBA kilku graczy, którzy przy piłce utrzymują się zwykle jeszcze minimalnie dłużej niż słynny brodacz. Rekordzistą bieżącego sezonu jest Trae Young.
31 / 03 / 2020 17:58
Świetny zestaw gości najnowszego odcinka podcastu Kamila Chanasa. Gospodarz rozmawia z Maciejem Wiśniewskim, prezesem Polskiego Cukru Toruń, komentatorem Wojciechem Michałowiczem oraz Adamem Waczyńskim, jednym z najlepszych polskich koszykarzy.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Phoenix Suns w sezonie 1992/93 awansowali do Finałów NBA, na ostatnim etapie play-offów na zachodzie pokonując Seattle SuperSonics. I choć do wyłonienia zwycięzcy koniecznych okazało się aż siedem spotkań, to tym kluczowym był niezwykle wyrównany mecz nr 5, w którym Charles Barkley zaliczył imponujące triple-double.
29 / 03 / 2020 10:17
Międzynarodowy Komitet Olimpijski wyznaczył nową datę Igrzysk, które zostały przeniesione z tego roku na przełom lipca i sierpnia 2021. Tym samym zagrożone mogą być mistrzostwa Europy w koszykówce, które teoretycznie mają odbyć się kilka tygodni później.
30 / 03 / 2020 16:06
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34