Anthony Davis gotowy na wielki powrót

Share on facebook
Share on twitter

Prawie pół roku po zabiegu na lewym kolanie Anthony Davis dostał od lekarzy zielone światło na powrót do treningów z resztą drużyny. Od początku sezonu na wrócić do gry.

fot. wikimedia commons

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>

Jak poinformowali New Orleans Pelicans na swojej oficjalnej stronie internetowej, pięć i pół miesiąca po terapii ultradźwiękami i iniekcji szpiku kostnego do jego lewego kolana Anthony Davis pomyślnie przeszedł testy medyczne i w środę odbył pierwszy trening z drużyną. Poza grą pozostawał od 18 marca, a w minionych rozgrywkach rozegrał łącznie 61 spotkań, co jest jego najgorszym wynikiem w karierze.

Dodatkowo początkowo mówiło się także o operacji lewego barku, ale ostatecznie chirurdzy doszli do wniosku, że zabieg nie jest konieczny. Zarówno generalny menedżer drużyny Dell Demps, jak i trener Alvin Gentry zapewniają, że 23-latek będzie w pełni gotów na start nowego sezonu.

Ten poprzedni nie był dla niego udany, mimo że zakończył go ze statystykami na poziomie 24,3 pkt., 10,3 zb. i 2 bl. Rok po kapitalnej kampanii, w której pojawiał się jako mocny kandydat w rozmowach o nagrodzie MVP, musiał przedwcześnie opuścić plac boju, przez co, jak się okazało, zaprzepaścił szanse na dostanie się do którejś z trzech najlepszych piątek sezonu i w konsekwencji stracił 24 miliony dolarów ze swojego nowego kontraktu (nie spełnił warunków tzw. reguły Derricka Rose’a).

Anthony Davis w rozgrywkach 2016/17 będzie miał więc sporo do udowodnienia. Podobnie zresztą jak cały zespół, który padł ofiarą istnej plagi kontuzji i rok po awansie do fazy play-off osiągnął słaby bilans 30-52, zajmując dopiero 12. pozycję w Konferencji Zachodniej. Jak podaje ESPN (za portalem InStreetClothes.com), wszyscy gracze Pelicans opuścili łącznie 351 spotkań, co jest drugim wynikiem na przestrzeni ostatnich 10 lat.

I nowy sezon niestety wcale nie zapowiada końca problemów. Bo choć Quincy Pondexter po straceniu całego roku przez dwie operacje na lewym kolanie również w środę wrócił do treningów, to już wiadomo, że na starcie zabraknie Jrue Holidaya i Tyreke’a Evansa. Pierwszy opiekuje się ciężarną małżonką, u której wykryto guza mózgu, a drugi zmaga się z urazem kolana i sztab szkoleniowy przewiduje, że nie zdąży wykurować się przed startem rozgrywek.

MO

Załóż konto w Unibet i zgarnij bonus >>