Anwil lepszy od Śląska – Ricky Ledo zadał cios

Share on facebook
Share on twitter
Anwil obronił w końcówce wypracowaną przewagę i pokonał na własnym parkiecie Śląsk Wrocław 96:85. Ricky Ledo przełamał się w tym spotkaniu i zdobył 21 punktów.
Ricky Ledo / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Temat „Świętej Wojny” był przed tym meczem mocno podgrzewany i efekt tego można było zauważyć w nastawieniu zawodników Anwilu do tego spotkania. Włocławianie wyszli na parkiet skoncentrowani, grali agresywnie w obronie i zaciekle atakowali kosz, czyli strefę, w której Śląsk broni bardzo słabo.

Wrocławianie z czasem jednak byli w stanie skutecznie odpowiedzieć i mimo że nie było tego dnia w składzie kontuzjowanego DeVoe Josepha, to trzymali się w grze dzięki trójkom. Po 10 minutach Anwil prowadził 23:20.

W drugiej kwarcie wciąż w obronie Anwilu było sporo miejsca na obwodzie, a dodatkowo przyklejony do Tony’ego Wrotena Jakub Musiał skutecznie utrudniał grę Amerykaninowi i za chwilę Śląsk prowadził +3. Wrocławianie utrzymali przewagę do przerwy i prowadzili po 20 minutach 44:42.

Anwil, który w pierwszej połowie trafił zaledwie 1 rzut z 11 za 3 punkty, w 3 kwarcie trafił pierwsze 3 próby i odzyskał prowadzenie. Przełamanie w trafieniach z dystansu jednak spowodowało rozluźnienie w obronie i Śląsk napędzając kontry szybciutko wrócił do gry.

Skuteczność włocławian jednak wciąż rosła, czego efektem było prowadzenie po 30 minutach 78:74 (mądra gra Rolandsa Freimanisa). Także od trójek rozpoczął Anwil 4 kwartę i przewaga momentalnie zrobiła się dwucyfrowa.

Z każdą minutą rozpędzał się także Tony Wroten, którego delikatnie udało się rywalom sprowokować. Ten jednak odpowiedział skuteczną (i też efektowną grą) i Anwil bezpiecznie prowadził do końca.

Śląsk prowadzony przez Kamila Łączyńskiego (14 punktów i 7 asyst) jeszcze podgryzał, jednak tym razem Anwil nie dał się dogonić. Włocławianie ostatecznie wygrali 96:85.

Pełne statystyki znajdziesz TUTAJ.

GS

NBA

Już osiem kolejnych zwycięstw mają na koncie zawodnicy Brooklyn Nets, którzy w czwartek rozbili 129:92 Orlando Magic. To ich najdłuższa seria wygranych od sezonu 2005/06. Dzięki serii wygranych Nets prawie dogonili już 76ers na pierwszym miejscu Konferencji Wschodniej.
26 / 02 / 2021 15:57
Wydanie specjalne! Kamil Chanas z ekspertami (Mihailo Uvalin i Radosław Hyży) rozmawiają o turnieju o Suzuki Puchar Polski 2021, który odbędzie się w dniach 11-14 lutego w Lublinie. Zapowiadają cztery ćwierćfinałowe mecze oraz typują wygranych tych spotkań. Kto zgarnie Puchar Polski w tym roku, a kto wygra konkurs rzutów za 3 punkty i konkurs wsadów?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Już osiem kolejnych zwycięstw mają na koncie zawodnicy Brooklyn Nets, którzy w czwartek rozbili 129:92 Orlando Magic. To ich najdłuższa seria wygranych od sezonu 2005/06. Dzięki serii wygranych Nets prawie dogonili już 76ers na pierwszym miejscu Konferencji Wschodniej.
26 / 02 / 2021 15:57
Z pierwszych 4 meczów eliminacji do Eurobasketu 2022 Hiszpania wygrała tylko 2, lecz wystarczyło to, by zapewnić sobie awans. Korzysta z tego trener Sergio Scariolo, który na „bańkę” w Gliwicach przywiezie mocno eksperymentalny skład, z trzema potencjalnymi debiutantami.