Anwil lepszy od Trefla – McKenzie Moore z dobrym debiutem

Anwil lepszy od Trefla – McKenzie Moore z dobrym debiutem

Share on facebook
Share on twitter
Trefl grał lepiej niż ostatnio, ale mistrzom Polski nie dał rady. Bardzo dobrze broniący Anwil Włocławek pewnie pokonał Trefla Sopot 77:64. McKenzie Moore zdobył 16 punktów.
Krzysztof Sulima / fot. A. Romański, plk.pl

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Przyjemnie było popatrzeć, jak od początku meczu w ważnych rolach występują polscy gracze. W Anwilu szalał wręcz Krzysztof Sulima, który trafił 2 trójki i już po pierwszej kwarcie miał na koncie 10 punktów. Z drugiej strony odpowiadał – coraz pewniejszy siebie – Michał Kolenda, który zdobył szybkie 8 pkt. dla Trefla (w meczu miał 15).

Anwil odskoczył na 18:10, jednak gospodarze, dzięki trafieniom spod kosza Pawła Leończyka i Nany Foulanda wyciągnęli na 20:20 po pierwszej kwarcie.

W drugiej części włocławianie – może poza Chrisem Dowem – nie imponowali skutecznością, ale dodatkowe szanse, dzięki zbiórkom w ataku. Korzystnie (debiut w PLK) wypadał McKenzie Moore, łatwo wchodzący na kosz i dobrze broniący. Po drugiej stronie pozytywnie zaskoczył Mikołaj Kurpisz, który zdobył 6 pkt. w trakcie dobrej zmiany.

Do przerwy Anwil prowadził 41:35.

Po przerwie różnicę zaczęła robić bardzo dobra obrona mistrzów Polski. Ozdobą trzeciej kwarty był też atomowy wsad Shawna Jonesa, po niebanalnej asyście Sulimy (wideo poniżej). Trefl wziął się jednak w garść, dzięki świetnej grze oby braci K. Łukasz zdobył aż 9 punktów w tej części i po 30 minutach było tylko 58:53 dla włocławian.

Treflowi wciąż brakowało brakowało realnego wsparcia ze strony obwodowych Amerykanów – Medlocka i Ayersa. Ważne punkty (9 z rzędu!) w 4. kwarcie dla Anwilu zdobywał Szymon Szewczyk i przewaga gości na 4 minuty przed końcem wzrosła do 10 oczek (69:59).

Losy meczu przesądziła celna trójka, bardzo dobrego w niedzielę, Dowe’a. Trefl w ostatniej części nie miał szczęścia do decyzji sędziów, ale oczywiście Anwil wygrał zasłużenie. To już jego 9. wygrana z rzędu.

McKenzie Moore w debiucie wypadł obiecująco, zdobył 16 punktów. Miał też 5 strat, ale zrozumienie z zespołem na pewno jeszcze przyjdzie czas.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

.

POLECANE

tagi

Dwóch nowych Amerykanów jednego dnia. PGE Spójnia ogłosiła w sobotę transfery nowych graczy. Ricky Tarrant to strzelec, który bił rekordy w Turcji, a Troy Simons to debiutant, specjalizujący się w rzutach z dystansu.
12 / 07 / 2020 12:18
Nieoczekiwanie, to Polski Cukier okazał się drużyną, która najpóźniej zabrała się za kompletowanie składu na nowy sezon. W sobotni wieczór, Aaron Cel w mediach społecznościowych dał do zrozumienia, że jednak pozostanie w zespole z Torunia.
11 / 07 / 2020 14:43

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Dwóch nowych Amerykanów jednego dnia. PGE Spójnia ogłosiła w sobotę transfery nowych graczy. Ricky Tarrant to strzelec, który bił rekordy w Turcji, a Troy Simons to debiutant, specjalizujący się w rzutach z dystansu.
12 / 07 / 2020 12:18
Poprzedni sezon dla Energa Kotwicy Kołobrzeg nie był udany – „Czarodzieje z Wydm” zajęli ostatecznie 14., ostatnie miejsce w 1. lidze. W nadchodzących rozgrywkach zespół nie zamierza znów pałętać się na dole tabeli, a pomóc mają w tym solidne transfery.
8 / 07 / 2020 10:53
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34