Anwil miażdży MKS – jest forma „Sokoła”!

Anwil miażdży MKS – jest forma „Sokoła”!

Share on facebook
Share on twitter
Grający w ogromnym osłabieniu MKS (m.in. bez Dominica Artisa) nie miał szans w starciu z Anwilem, który wygrał we Włocławku 112:88. Najlepszy mecz w tym sezonie rozegrał Michał Sokołowski, który zdobył 18 punktów.
Michał Sokołowski/ fot. Ryszard Wszołek, Enea Astoria Bydgoszcz

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

MKS przystąpił do tego spotkania nie tylko bez niedawno zwolnionych, Tavariusa Shine’a i Evariste Shonganyi, ale także bez swojego lidera Dominica Artisa, Jakuba Kobla, Radosława Choraba i Iwana Wasyla. Oznaczało to, że na obwodzie z graczy podstawowej rotacji byli tylko Robert Johnson i Marek Piechowicz.

Anwil był więc ogromnym faworytem i pierwsze minuty tylko to potwierdziły. Zaczęło się od dominacji pod koszem Shawna Jonesa, a także trafień z dystansu Chase’a Simona i Jakuba Karolaka. Broniący strefą MKS jednak potrafił się ogryźć gospodarzom i Anwil prowadził po pierwszej kwarcie 23:19.

W grę włocławian wdarła się pewna niechlujność i lenistwo (masa strat) i dąbrowianie po punktach Bryce’a Douviera nawet wyszli na prowadzenie (31:26). Anwil w kolejnych akcjach zagrał przez skutecznego Rolandsa Freimanisa, a potem dołączył się także Ricky Ledo i Anwil do przerwy prowadził 56:44.

W trzeciej kwarcie gospodarze jednak nie pozostawili złudzeń rywalom, kto jest lepszy. Kosz seryjnie dziurawił Ricky Ledo, a punkty z szybkiego ataku zdobywali Michał Sokołowski czy Freimanis. Na ostatnią cześć gry Anwil wyszedł z 26-punktowym prowadzeniem.

Sporo minut po stronie zespołu z Włocławka w drugiej połowie otrzymali Polacy, którzy w poprzednich meczach raczej tylu okazji do gry nie mieli. Krzysztof Sulima i Jakub Karolak pokazali się z dobrej stronie w defensywie, ale w ataku zaliczyli kilka fatalnych pudeł, a Michał Sokołowski rozegrał „mecz na przełamanie”, w którym zdobył 18 punktów.

Ostatecznie przewaga Anwilu sięgnęła 24 punktów – włocławianie wygrali 112:88 i zanotowali 7. zwycięstwo na swoim koncie.

GS

.

POLECANE

tagi

Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41

NBA

W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.