Anwil na ciężkich nogach – porażka z Peristeri Ateny

Anwil na ciężkich nogach – porażka z Peristeri Ateny

Share on facebook
Share on twitter
Za dużo strat, zmęczenie i słabiutka skuteczność – to główne przyczyny porażki (69:80) Anwilu Włocławek z Persiteri Ateny podczas drugiego dnia turnieju w Brindisi. Chase Simon zdobył 18 punktów.
Chase Simon i Igor Milicić / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Zaczęło się od prowadzenia Anwilu 8:0, by zaraz potem na tablicy wyników było 22:8, ale dla rywali. Włocławianie zaliczyli ogromny przestój w grze, co zresztą zdarzało się również potem w tym spotkaniu.

W grze Anwilu było zbyt dużo strat, a na dodatek rzuty z dystansu nie mogły znaleźć drogi do kosza. Mimo to włocławianie doszli rywala i wydawało się, że są w stanie go przełamać i wygrać to spotkanie.

Bardzo dobre minuty zaliczył Krzysztof Sulima, który zebrał kilka piłek w ataku, a także trafił ważną trójkę z rogu. Aktywny w ofensywie był także Chase Simon, który grał zdecydowanie najrówniej w przekroju dwóch spotkań.

Jednak w końcówce spotkania z Peristeri Anwil musiał sobie radzić bez Simona, ale także bez Ricky’ego Ledo, który w tym meczu otrzymał bardzo limitowane minuty. Na parkiet w trzeciej i czwartej kwarcie nie wybiegł także Szymon Szewczyk, co może oznaczać, że niektórzy zawodnicy z Włocławka wciąż mocno odczuwają trudy okresu przygotowawczego.

Grecy więc odskoczyli, a piątka Anwilu z Milanem Milovanoviciem i Chrisem Dowe nie wyglądała najlepiej. Obaj notowali dużo strat i podejmowali niezbyt dobre decyzje na parkiecie.

Włocławianie ostatecznie przegrali z Ateńczykami, także z zespołem grającym w Lidze Mistrzów, 69:80. Warto jednak wspomnieć, że Persiteri nie grało dzień wcześniej meczu, tak jak Anwil, co na pewno miało mniejsze lub większe znaczenie dla dyspozycji graczy Anwilu.

Punkty dla Anwilu: Simon 18, Dowe, 16, Sulima 11, Wroten 7, Karolak 7, Freimanis 6, Ledo 4, Milovanović 0, Szewczyk 0, Wadowski 0.

GS

POLECANE

tagi

Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41

NBA

Najpierw złapał faul techniczny pod koniec pierwszej kwarty, a potem próbował jeszcze dyskutować z sędziami. Nie podobała mu się też decyzja arbitrów pod koniec spotkania. Luka Doncić przyznaje dziś, że emocje w stosunku do sędziów ponoszą go zbyt często.
9 / 12 / 2019 15:23
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
W najnowszym odcinku podcastu Kamila Chanasa gośćmi są młodzi zawodnicy Sląska Wrocław – Aleksander Dziewa i Jakub Musiał. Czym zaskoczyła ich ekstraklasa i jak widzą swoje koszykarskie kariery?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Jest najlepszym strzelcem Enei Astorii, tylko raz zdobył mniej niż 12 punktów, a przecież dopiero ma 23 lata i jest to jego pierwszy sezon w profesjonalnej koszykówce. Kris Clyburn wyrasta na jedno z największych transferowych odkryć tego sezonu.
9 / 12 / 2019 18:41
Serbsi gigant jest naprawdę zwariowanym gościem. Dallas Mavericks przejechali się w sobotę po New Orleans Pelicans, tym razem wygrywając 130-84 (to już ich trzecie zwycięstwo nad Pels w tym sezonie), a sporo minut dostał m.in. Boban Majranović i rewelacyjnie je wykorzystał.
8 / 12 / 2019 14:40
Kamil Chanas w najnowszym odcinku podcastu „Strefa Chanasa” rozmawia z Maciejem Turowskim, znanym jako DJ Gambit, który od lat zajmuje się muzyczną oprawą widowisk sportowych, w tym oczywiście koszykarskich.
2 / 12 / 2019 10:08
Było 6 punktów przewagi na niecałą minutę przed końcem drugiej dogrywki. Polski Cukier Toruń zaliczył wówczas katastrofalną serię strat i błędów, wypuszczając wygraną w Belgii z rąk. Ostenda skorzystała z prezentu i zwyciężyła ostatecznie 105:103.