Anwil ogrywa Legię – gorący Chase Simon

Anwil ogrywa Legię – gorący Chase Simon

Share on facebook
Share on twitter
Legia zagrała najlepszy mecz w sezonie, ale siła talentu w zespole z Włocławka jest jednak olbrzymia. Anwil wygrał w Warszawie 94:87, a doskonały Chase Simon zdobył 26 punktów.

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Anwil rozpoczął to spotkanie od gry pod Rolandsa Freimanisa. Łotysz już w pierwszej kwarcie trafił 4 trójki, a włocławianie po kilku minutach prowadzili już +11. Legia, tak jak można było się tego spodziewać, miała początkowo kłopoty w ataku, choć wejście na parkiet Isaaca Sosy (szybkie 10 punktów) nieco rozruszało ofensywę gospodarzy.

Warszawiacy rozpoczęli drugą kwartę od serii 8:0, a to wszystko zasługa bardzo dobrej obrony, w której legioniści nie dawali się mijać obwodowym Anwilu w grze 1 na 1. Pod koszem wiele pożytecznej pracy wykonał także Patryk Nowerski, który otrzymał w tym meczy wyjątkowo dużo minut od trenera Tane Spaseva.

Goście jednak wrócili za kilka chwil na prowadzenie – udane akcje zanotował Ricky Ledo (w tym efektowny wsad w kontrze) i Michał Sokołowski, który w tym meczu przede wszystkim bił się z podkoszowymi Legii, ale także znakomicie odnajdował się w ataku w grze bliżej obręczy.

Obraz gry po chwili znów się zmienił. Grający w ostatnich spotkaniach dość słabo Romaric Belemene w kilka chwil dał sporą próbkę swoich możliwości atletycznych – dwa potężne i trudne wsady oraz blok w kontrze na Krzysztofie Sulimie.

Anwil z kolei mocno się zagotował. Ricky Ledo, Tony Wroten, czy Igor Milicić – wszyscy dość głośno i długo dyskutowali z sędziami, co kosztowało dwóch z nich (Ledo i Milicicia) przewinienia techniczne. Po pierwszej połowie włocławianie prowadzili 50:46.

Po przerwie przypomniał o sobie znów Isaac Sosa, który wyprowadził gospodarzy na jednopunktowe prowadzenie. Anwil jednak mógł liczyć na swoich liderów – Ledo i Wrotena, którzy w akcjach 1 na 1 punktowali w kolejnych posiadaniach. Przewaga włocławian wzrosła do 11 punktów po kontrach kończonych kończonych przez Simona i Sokołowskiego. Po 30 minutach 72:61 dla gości.

To właśnie dzięki punktom z kontry Anwil prowadził. Włocławianie od razu po zbiórce rzucali piłkę do przodu do uciekającego zawodnika, co przynosiło wiele łatwych punktów. W czwartek kwarcie zaś swój rytm znalazł Chase Simon, który szybkimi trójkami dał Anwilowi 15-punktowe prowadzenie.

Legie stać jeszcze było na jeden zryw, który zapoczątkował bardzo dobry tego dni Michael Finke (23 punkty i 12 zbiórek). Ostatecznie jednak legionistom nie udało się już dogonić Anwilu – włocławianie wygrali 94:87.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

GS

POLECANE

tagi

NBA

Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Młody lider Celtics od kilku tygodni zachwyca całą ligę. Tym razem Jason Tatum zapisał na koncie 33 punkty i 11 zbiórek, a jego zespół wygrał bardzo trudny wyjazdowy mecz w Utah 114:103. Od kilkunastu spotkań zawodnik z Bostonu notuje średnio po ponad 30 punktów na mecz.
27 / 02 / 2020 9:16
LeBron James jest jednym z zawodników, do których porównywany jest Zion Williamson. Zanim jednak dojdzie do zmiany warty, King James udowodni parokrotnie, tak jak ostatniej nocy kto jest królem NBA. Ostatniej nocy Lakers wygrali z Pelicans 118:109, a LBJ zdobył aż 40 punktów.
26 / 02 / 2020 9:31
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08