Anwil prawie w komplecie – czego brakuje do szczęścia?

Share on facebook
Share on twitter
We Włocławku budowa składu na finiszu – klub szuka już tylko zawodnika na pozycję numer 3. Jakiego gracza potrzebuje Anwil i jak może wyglądać podział ról w zespole Dejana Mihevca w nadchodzącym sezonie?
Walerij Lichodiej / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij cashback aż 200 złotych! >>

Bezpieczniej

Trener Dejan Mihevc tego lata postawił na bardziej klasyczny skład niż jego poprzednik. Igor Milicić rok temu mocno zaryzykował, oparł drużynę o zawodników wybitnych pod względem indywidualnym, ale za to grających mało zespołowo.

Ricky Ledo czy Tony Wroten mieli robić różnicę w sytuacjach 1 na 1 i często tak rzeczywiście było. W obecnym składzie Anwilu takich dominatorów gry na piłce nie ma, a za atak odpowiedzialność będzie bardziej rozmyta. Wydaje się, że raczej należy się spodziewać równomiernie rozłożonych akcentów w ofensywie aniżeli wystrzałów jednego czy dwóch graczy na 25 czy 30 punktów.

Choć w aktualnym składzie także jest kilku zawodników mogących grać na wielu pozycjach (zwłaszcza na obwodzie), to jednak ten Anwil, w przeciwieństwie do poprzedniego sezonu, ma klasycznego rozgrywającego – Deishuana Bookera. Dla Amerykanina priorytetem są podania, gra z zespołem, a nie własne rzuty. 

W określeniu „klasyczny” odnoszącym się do składu Anwilu mieści się także dobór zawodników podkoszowych. Włocławianie mają w składzie dwóch środkowych nierzucających za 3 punkty, za to dobrze odnajdujących się w akcjach dwójkowych czy nawet grze tyłem do kosza. W poprzednim sezonie takie zagrania w playbooku Anwilu pojawiały się rzadko, teraz zapewne obaj, a zwłaszcza Ivica Radić, będą wykorzystywani w akcjach tyłem do obręczy. 

Polski Cukier Mihevca był zespołem cierpliwym, nie podkręcał tempa gry jak Anwil Milicicia. Szukał tylko tych bardzo dobrych lub dobrych pozycji do rzutu. Skład zbudowany przez Słoweńca może grać podobnie, choć nie można zapominać, że ogólnie koszykówka przyspieszyła i to tempo w porównaniu do Twardych Pierniku sprzed dwóch lat wzrośnie. Mimo wszystko Anwilu wśród najszybciej grających raczej bym się nie spodziewał.

Moore liderem

Do momentu podpisania przez klub z Włocławka McKenziego Moore’a transfery Anwilu były bardzo solidne, ale brakowało fajerwerków. Amerykanin to jednak ten gwiazdorski dodatek, na który wiele osób czekało. Można się domyślać, że to właśnie na Moore’a Anwil przeznaczył największe środki i widzi w nim lidera zespołu w nadchodzących rozgrywkach.

McKenzie w lutym trafił do Włocławka jako następca Tony’ego Wrotena. Razem z Rickym Ledo mieli być głównym filarami bijącego się o mistrzostwo Anwilu. Jeśli więc Moore miał być kluczowym graczem gwiazdorskiego i na pewno droższego od obecnego zespołu, to teraz tym bardziej czeka na niego taka rola. Amerykanin ma ku temu możliwości i jego kariera to potwierdza. Świetnie sobie radził w Grecji czy Turcji, a to przecież nieporównywalnie lepsze ligi niż PLK.   

Można się spodziewać, że Moore będzie pełnił podobną rolę do tej Ivana Almeidy z pierwszego mistrzowskiego sezonu, kiedy to Kabowerdeńczyk w minutach bez Kamila Łączyńskiego był odpowiedzialny za rozegranie (i gra tak teraz w Izraelu). 

Moore jako jedynka gwarantuje z miejsca przewagę fizyczną po obu stronach parkietach. Potrafi punktować po akcjach 1 na 1, dobrze też rozwiązuje akcje typu pick’n’roll. Także prawdopodobnie od niego będą zależało kluczowe posiadania w zaciętych końcówkach. 

Ostatni element – niski skrzydłowy

W środowym komunikacie Anwil przedstawił McKenziego Moore’a jako rozgrywającego i jednocześnie zaznaczył, że do zamknięcia składu brakuje jeszcze jednego zawodnika – będzie nim niski skrzydłowy.

Negocjacje z Michałem Sokołowskim trwają od bardzo dawna, jednak reprezentacyjny skrzydłowy wciąż czeka z decyzją licząc na wyjazd za granicę (więcej TUTAJ>>). „Sokół” rzeczywiście idealnie wpasowałby się w tę drużynę – jest pewnym strzelcem za 3 pkt. w sytuacjach spot up, jednym z najlepszych obrońców w lidze, potrafi wiele z piłką i do tego może w niskich ustawieniach grać jako czwórka. Co więcej, jest dużym wsparciem na zbiórce, a takich graczy w Anwil na obwodzie zbyt wielu nie ma.

Sokołowski to jeszcze jeden dodatkowy atut – paszport. Anwil może już teraz zakontraktować sześciu zawodników zagranicznych (ma już pięciu), ale na tym etapie zrozumiała jest chęć zostawienia sobie możliwości dołożenia do składu obcokrajowca w trakcie sezonu, a teraz pozyskania Polaka. 

Na rynku nie ma jednak wolnych Polaków, przynajmniej nie takich z poziomu pierwszej piątki zespołu walczącego o medale, a wydaje się, że właśnie takiego gracza Anwil jeszcze potrzebuje – może nie gwiazdy, ale jednego z podstawowych graczy, który dałby sporo jakości po atakowanej stronie parkietu. 

Grzegorz Szybieniecki

Transfery, nazwiska, składy – wszystkie drużyny sezonu 2020/21 w PLK – TUTAJ >>

POLECANE

tagi

Finał PLK już po pierwszym meczu wydaje się zyskiwać zdecydowanego faworyta. Problemy zdrowotne Legii jedynie się powiększają. Do kontuzjowanego Adama Kempa dołączył Grzegorz Kulka. Siła podkoszowa warszawian wyparowała.
18 / 05 / 2022 12:39

NBA

Był jak tornado – gwałtownie wirująca kolumna powietrza, będąca jednocześnie w kontakcie z powierzchnią ziemi (parkietu) i podstawą chmury (koszykarskiego nieba). Suns w meczu nr 7 pozbawił błysku. Luka Doncić w wieku 23 lat i 77 dni w sensacyjnych okolicznościach wprowadził Mavs do finału Zachodu.
16 / 05 / 2022 8:03
Gdy wpiszesz w Google hasło „Williams Celtics” wciąż w wynikach wyszukiwania wyskoczy ci podobizna Roberta Williamsa III. Tymczasem to Grant Williams jest wcale nie tak cichym bohaterem kibiców w Bostonie. Nie tylko za 27 punktów w wygranym 109:81 meczu numer 7.
16 / 05 / 2022 1:04
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kamil Chanas i Radosław Hyży na gorąco omawiają dramatyczną serię półfinałową Czarni vs. Śląsk oraz zapowiadają wielki finał drużyn z Wrocławia i Warszawy. Jest też zaproszenie na grilla i imprezę dla wszystkich fanów naszego kultowego podcastu!
14 / 05 / 2022 17:59
Mecz skrajnie ofensywny, dla miłośników koszykówki zza oceanu akuratny. Rozstrzygnięty na korzyść gospodarzy kanonadą zza łuku w drugiej kwarcie. Alba w pierwszej serii play-off prowadzi z Bambergiem 1:0, po przekonującej wygranej 114:89.
14 / 05 / 2022 11:43
Zrobił to, na dodatek w wielkim stylu! W wieku 23 lat Luka Doncić po raz pierwszy w karierze wygrał w play-off mecz, gdy wygrać musiał, by jego drużyna nie zakończyła sezonu. Mavs ograli 113:86 Phoenix Suns. Siódmy mecz zapowiada się na ucztę.
13 / 05 / 2022 9:32
W poprzednim sezonie był najlepszym trenerem I ligi. W tym – najlepszym trenerem PLK. Mantas Cesnauskis się nie zatrzymuje. W piątek może sprawić jedną z największych sensacji w historii PLK. I wydaje się być na to gotowy.
11 / 05 / 2022 18:37
Czasu nie oszukasz. Bywało, że świat się zachwycał tym, jak Steph Curry i spółka grali w basket. Kilka lat później, było nie było, lekko schyłkowi Warriors, choć aspiracje wciąż mają mistrzowskie, mecze wygrywają w stylu godnym poruszania się żółwia. Błotnego.
10 / 05 / 2022 13:01
Festiwal trafionych rzutów za 3 punkty w pierwszej połowie dał gościom z Wałbrzycha wystarczające prowadzenie do wygrania meczu. Górnik Trans.eu wygrał z Sokołem Łańcut 88:78, wyrównał stan finału na 1:1 i przejął przewagę parkietu.
15 / 05 / 2022 19:28
Wyrównana pierwsza połowa i radykalne rozstrzygnięcia po przerwie. W pierwszym meczu finału 1. ligi Rawplug Sokół Łańcut pokonał Górnika Trans.eu aż 114:77. Drugi mecz rywalizacji o awans do ekstraklasy już dziś.
15 / 05 / 2022 10:23