Anwil ratuje się w dogrywce – Spójnia walczyła

Anwil ratuje się w dogrywce – Spójnia walczyła

Udany powrót Anwilu Włocławek do Hali Mistrzów po kilku tygodniach przerwy. Nie bez problemów, ale drużyna Przemysława Frasunkiewicza po dogrywce wygrała 108:97 z PGE Spójnią Stargard, a kolejny znakomity występ zanotował Jonah Mathews, autor 33 punktów.
Kyndall Dykes i Jonah Mathews / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Coraz bliżej fazy play-off, a Anwil Włocławek przestał w ostatni czasie swoją grą porywać. W poniedziałek długo musiał gonić wynik i wygrał dopiero po dogrywce, choć tam akurat nie zostawił żadnych wątpliwości, kto jest lepszy. PGE Spójnia Stargard miała jednak sporą szansę, by wygrać już trzecie spotkanie pod wodzą trenera Macieja Raczyńskiego.

Spotkanie niemal od samego początku stało pod dyktandem gości. Anwił grał mało skutecznie i opieszale, co Spójnia wykorzystała już w pierwszej kwarcie, prowadząc po 10 minutach gry 12 punktami. Przewagę utrzymywała także po zmianie stron, ale w czwartej kwarcie nastąpiło przebudzenie gospodarzy, szczególnie po tym, gdy fantastyczny wsad zaliczył Kyndall Dykes. 

Anwil wyszedł nawet na prowadzenie, ale Spójnia odzyskała je po celnej trójce Justina Graya. W odpowiedzi do remisu 90:90 doprowadził Jonah Mathews, a w ostatniej akcji regulaminowego czasu gry zabrakło gościom trochę więcej szczęścia. Doszło więc do dogrywki, a w niej dominowała już tylko włocławska ekipa, zdobywając aż 14 punktów bez odpowiedzi rywali.

Gdy Spójnia przełamała niemoc – przez pierwsze cztery minuty dogrywki zawodnicy trenera Raczyńskiego spudłowali wszystkie trzy próby z gry i popełnili cztery straty – to było już zwyczajnie za późno. Przewaga gospodarzy była już zbyt duża, a swoje i tak dołożył jeszcze Mathews, który zakończył mecz z dorobkiem 33 punktów (11/19 z gry). 23 oczka dodał z kolei Dykes.

Dla przegranych najwięcej punktów zdobył Admon Gilder, który zapisał na konto 25 oczek, siedem zbiórek oraz sześć asyst. Udało się więc drużynie z Włocławka zrewanżować Spójni za porażkę w grudniu w Stargardzie. To już siedemnaste w tym sezonie ligowe zwycięstwo Włocławian, którzy zrównali się tym samym liczbą wygranych z Enea Zastalem BC Zielona Góra.

TK

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
– Mam nadzieję, że Spurs okażą się klubem, który postawi na Jeremy’ego jako na zawodnika ataku. Że trenerzy przygotują dla niego sety, że będą w niego inwestować pod tym względem – mówi ekspert PolskiKosz.pl Radosław Hyży po wyborze reprezentanta Polski w drafcie przez zespół z San Antonio.
24 / 06 / 2022 20:26
Gregg Popovich, cień Tima Duncana, mistrzowskie banery i takież aspiracje – oto obraz San Antonio Spurs wyłaniający się z naszej wyobraźni, która chciałaby, aby Jeremy Sochan miał w NBA jak najlepiej. Niestety, prawda o tym klubie może się okazać nieco mniej kolorowa.
24 / 06 / 2022 15:51
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Znów mamy Polaka o NBA! O drafcie Jeremy’ego Sochana do San Antonio Spurs mówią najlepsi z możliwych ekspertów – gośćmi Kamila Chanasa są Marcin Gortat i Cezary Trybański, dwaj byli gracze NBA. Anegdoty, doświadczenia, rady – bezcenne!
25 / 06 / 2022 9:38
Był gwiazdą NBA, zarobił gigantyczne pieniądze, ale nigdy nie zapomniał gdzie zaczął zrzucać zbędne kilogramy. Wczoraj po latach młodszy z braci Gasol ostatecznie spłacił dług wdzięczności. Jego – dosłownie i w przenośni – klub z Girony wrócił do hiszpańskiej ekstraklasy. Miasto długo nie mogło zasnąć.