Anwil wciąż obiecujący – wygrana z Ciboną Zagrzeb

Share on facebook
Share on twitter
Mistrzowie Polski w meczu otwarcia Memoriału Wojtka Michniewicza pokonali chorwacką Cibonę Zagrzeb 89:84. Najskuteczniejszym graczem był Chris Dowe.
Igor Milicić (fot. Andrzej Romański/Plk.pl)

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

W składzie zespołu z Włocławka tym razem nie wystąpił Ricky Ledo, oszczędzany z powodu lekkiego urazu. Nadal nie ma jeszcze w składzie Michała Sokołowskiego, który dostał kilka dni odpoczynku po powrocie z Chin. Tym bardziej wygrana w sparingu z solidnym chorwackim rywalem pokazuje, że przed sezonem Anwil prezentuje się naprawdę mocno.

Mistrzowie Polski rozpędzali się dosyć wolno, przegrali pierwszą kwartę 21:23. Później już jednak przejął inicjatywę. Po kilku dobrych minutach (udane akcje zaliczał m.in. Jakub Karolak) Anwil objął prowadzenie i do przerwy prowadził już nawet 48:38, dzięki temu, że wygrał tę część aż 27:15.

Druga połowa meczu była wyrównana, drużyna z Włocławka miała trochę problemów w obronie. To ona jednak potrafiła zachować chłodniejszą głowę w końcówce i utrzymać niewysokie zwycięstwo do ostatniego gwizdka.

Najskuteczniejszym graczem Anwilu tym razem był Chris Dowe, który zdobył 17 punktów. Jakub Karolak i Tony Wroten dodali po 13 oczek. Więcej niż w dotychczasowych spotkaniach dał drużynie w ataku Milan Milovanović, który skończył mecz z Ciboną z 12 punktami na koncie. Najskuteczniejszym graczem Cibony był Amerykanin Shane Gibson, z 21 punktami.

Anwil Włocławek – Cibona Zagrzeb 89:84 (21:23, 27:15, 19:29, 22:17)

Punkty dla Anwilu: Dowe 17, Karolak, Wroten po 13, Simon, Milovanović po 12, Freimanis 9, Szewczyk 7, Wadowski 6, Sulima 0.

PG

POLECANE