REDAKCJA

Anwil wreszcie zwycięski – Trefl bez obrony

Anwil wreszcie zwycięski – Trefl bez obrony

Atomowa pierwsza kwarta Anwilu, a potem kontrola wydarzeń na boisku. Zespół z Włocławka przerwał serię porażek i w Sopocie zasłużenie wygrał z Treflem 89:82.
Luke Petrasek i Maciej Bojanowski / fot. A. Romański, plk.pll

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

W pierwszych minutach Anwil wyglądał nie tylko na drużynę, która niedawno miała kryzys, ale wręcz za zespół, który nigdy żadnego kryzysu nie miał. Goście z zimną krwią wykorzystywali kolejne czyste pozycje, a sygnał dwoma celnymi trójkami dał Kamil Łączyński. Zaczęło się od nieprawdopodobnej skuteczności 15/16 z gry, w tym 5/5 z dystansu.

Obrony Trefla nie można było skrytykować, ponieważ nie da się oceniać czegoś, co nie istnieje. Po 10 minutach Anwil prowadził już 34:20, a chwilę później było już nawet rekordowe 42:20 dla włocławian, gdy serię udanych akcji zanotował Luke Petrasek.

Sopocianie w końcu obudzili się nieco, głównie dzięki dobrego prowadzeniu gry przez Angelo Warnera. Nowy Amerykanin pokazał, że widzi bardzo dużo na boisku i chętnie podaje kolegom. Wpadło kilka trójek, gospodarze zaliczyli nawet serię 9:0, ale do dalszego zmniejszanie strat zabrakło skuteczności.

Do przerwy Anwil nadal prowadził 54:39, notując doskonałość skuteczność na poziomie 70% z gry.

Druga połowa także zaczęła się od przewagi gości, którzy – bardziej skoncentrowani – wykorzystywali bałaganiarską grę Trefla. Przewaga znów przekroczyła 20 punktów i… Anwil kompletnie się zatrzymał. Wówczas Yannick Franke zdobył 13 punktów z rzędu i Trefl momentalnie zbliżył się na dystans zaledwie 8 oczek. Po 30 minutach było 71:59 dla włocławian.

Jakość gry obu zespołów była niewysoka, ale Anwil kontrolował mecz – dzięki dobrej grze Kamila Łaczyńskiego i wielu przydatnym drobiazgom od Macieja Bojanowskiego. Trefl, choć nadal świetny był Franke (8/11 z gry, 25 pkt.), miał za mało atutów w ataku, aby poważniej zagrozić gościom w końcówce.

Anwil, choć drugą połowę miał już wyraźnie słabszą, przerwał serię porażek i pozostaje w ścisłej czołówce tabeli. Trefl coraz bardziej oddala się od playoff.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

RW

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

POLECANE

tagi

Przed nami dwa spotkania. W Stargardzie PGE Spójnia zagra z ekipą ze Słupska, a w Bydgoszczy Enea Abramczyk Astoria będzie chciała sprawić niespodziankę w starciu z mistrzami Polski.
26 / 11 / 2022 16:48

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Przed nami kolejne zmagania zespołów Energa Basket Ligi Kobiet w rozgrywkach FIBA Eurocup Women oraz FIBA Women Euroleague. Sprawdziliśmy, jak wygląda sytuacja naszych zespołów w poszczególnych rozgrywkach.