Anwil zdobył Zieloną Górę – będzie 5. mecz we Włocławku

Anwil zdobył Zieloną Górę – będzie 5. mecz we Włocławku

Share on facebook
Share on twitter

Ivan Almeida w końcu jak MVP, fantastyczne trójki i asysty Kamila Łączyńskiego. Anwil wygrał wojnę nerwów i mecz ze Stelmetem 88:87. W poniedziałek mecz o wszystko we Włocławku.

Anwil Włocławek

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>

Nowa energia w szeregach Anwilu była widoczna już od pierwszych minut. Nawet jeśli momentami włocławianie grali za nerwowo, chcieli za bardzo czy faulowali na wyrost – zaangażowaniem bili Stelmet zdecydowanie – zaczęło się więc od 16:6 dla gości. Liczba błędów po obu stronach, nawet problemów z wprowadzeniem piłki z autu czy rzutem spod kosza, była szokująca.

Zielonogórzanie odżyli nieco, gdy sygnał do pobudki dał Łukasz Koszarek, który zagrał najlepszy mecz w sezonie (29 punktów). Skoncentrowany kapitan mistrzów trafił 2 trójki z rzędu, zdobył aż 9 pkt. w pierwszej kwarcie i Anwil po tej części prowadził tylko 23:19.

I wtedy zaczęła się wspaniała kanonada Anwilu z dystansu! Trzy razy z rzędu trafił Ivan Almeida, kolejną trójkę dodał (znów dobry) Michał Nowakowski, trafił nawet Quinton Hosley i przewaga gości w cichnącej hali CRS sięgnęła 18 punktów.

Po pierwszej połowie było aż 51:34 dla Anwilu, który pokazał naprawdę dobrą obronę.

Początek II połowy wyglądał, jakby było po meczu – po kolejnych trafieniach, pełnego pozytywnych i negatywnych emocji, Almeidy, przewaga gości sięgnęła już 20 punktów.

By w kilka minut zmaleć do 6… Teraz to Stelmet zaczął trafiać trójki (Przemysław Zamojski!) – wrócił do gry, punktowo i psychologicznie. Nerwowi włocławianie faulowali zdecydowanie za często. Gdyby nie bardzo dobrze grający w tym fragmencie Quinton Hosley, Anwil roztrwoniłby całą wielką przewagę w trakcie jednej kwarty.

Przed ostatnią częścią, coraz bardziej szalonego meczu, było 72:60 dla gości z Włocławka.

Szybko złapane faule w 4. kwarcie, wynikające z gorszej obrony indywidualnej, utrudniały obronę Stelmetowi. Anwil był jednak tak zdenerwowany, że nie potrafił zamknąć meczu na dobre, choć po ładnej akcji Łączyński – Sobin było 14 pkt. różnicy.

Sprawę w końcu jednak (teoretycznie) rozstrzygnął, grający świetny mecz Łączyński (10 asyst), dwoma wspaniałymi trójkami w rzędu. Nerwowo było jednak do samego końca – kilka rewelacyjnych zagrań pokazał Filip Matczak, kolejną trójkę trafił świetny Koszarek i mieliśmy niesłychaną końcówkę.

Najpierw wielki rzut za 3 punkty trafił nieoczekiwanie Dragicević, wyrównując na 87:87. Na sekundę przed końcem, po ładnej asyście Łączyńskiego, faulowany był Almeida (20 pkt., 5/8 z dystansu). Wytrzymał próbę nerwów, trafił pierwszy rzut, celowo chybił drugi i Anwil wygrał ten mecz.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

To są buty LeBrona Jamesa – też możesz w nich zagrać! >>




POLECANE

tagi

NBA

Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
W Europie jest dziś prawdopodobnie najpopularniejszym celebrytą promującym koszykówkę. Darko Perić, jedna z gwiazd serialu “Dom z papieru” robi ostatnio furorę także jako dziennikarz. Jest częstym gościem na meczach, rozpoczął współpracę z Euroligą.
26 / 05 / 2020 10:03
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34