Anwil żegna puchary – przygoda w Atenach

Anwil żegna puchary – przygoda w Atenach

Share on facebook
Share on twitter
Wizyta w jednej z największych i najbardziej znanych hal w Europie zakończy tegoroczną przygodę Anwilu z koszykarską Ligą Mistrzów. Włocławianie zmierzą się z AEK Ateny, z którym u siebie byli o włos od wygranej.
Szymon Szewczyk / fot. BCL

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Anwil po ostatniej porażce z Teksutem Bandirma niestety stracił szanse na awans do kolejnej rundy w Lidze Mistrzów. Włocławianie w ostatniej kolejce zagrają więc tak naprawdę tylko o dobre humory, jednak okoliczności tego spotkania powinny być wyjątkowo mobilizujące.

W środę Anwil zmierzy się bowiem z AEK Ateny, jedną z największych marek, jakie grają w BCL. Dodatkowym smaczkiem będzie miejsce rozgrywania tego spotkania, czyli słynna OAKA, hala im. Nikosa Galisa zbudowana na Igrzyska Olimpijskie, w której na co dzień gra także Panathinaikos Ateny.

OAKA może pomieścić (z miejscami stojącymi) ponad 20 tysięcy widzów. Na spotkaniu AEK-u z Anwilem takiej liczby oczywiście nie ma co się spodziewać, jednak gorącej atmosfery nie powinno zabraknąć, także z uwagi na liczną grupę wyjazdową z Włocławka (około 200 osób).

AEK, mimo sporych problemów na początku roku (m.in. kontuzja Keitha Langforda, odejście Howarda Sant-Rossa), w ostatniej kolejce wrócił na zwycięskie tory pokonując na wyjeździe niemiecką Rastę Vechta 81-70 (najlepszym strzelcem był Vlado Janković, 14 punktów).

W pierwszej rundzie, w meczu we Włocławku Anwil był bardzo bliski sprawienia niespodzianki i pokonania AEK-u w ich najsilniejszym składzie. Ostatecznie Grecy wygrali 79:77, choć Anwil jeszcze w końcówce miał swoje szanse. Najwięcej punktów zdobył Ricky Ledo – 25.

Faworytem środowego starcia także oczywiście będzie zespół z Aten. Postawa Anwilu za to jest na teraz sporą zagadką. Nie wiadomo, w jakim składzie wystąpią włocławianie (czy do gry wrócą Rolands Freimanis i Michał Sokołowski), a także jak zaprezentuje się nowy nabytek Anwilu, czyli McKenzie Moore (więcej TUTAJ>>).

Amerykanin grał w przeszłości w lidze greckiej, gdzie był nawet wybierany do najlepszej piątki sezonu.  W rozgrywkach 2017/18 grając w barwach GS Lavrio przeciwko AEK-owi zdobywał 20 i 23 punkty. Jeśli udałoby mu się powtórzyć ten wyczyn, kto wie, być może Anwil ponownie będzie blisko niespodzianki.

Spotkanie rozpocznie się w środę o 18:30, transmisja w Eurosport 1.

GS

POLECANE

tagi

NBA

Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27
Brak liderów kadry – Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego – udało się przykryć w jednym z meczów, dzięki rewelacyjnej grze AJ-a Slaughtera i wsparciu ze strony Michała Sokołowskiego i Aarona Cela. W spotkaniach z Izraelem i Hiszpanią traciliśmy zdecydowanie za dużo punktów spod kosza, bardzo potrzeba nam dominującego w obronie środkowego.
25 / 02 / 2020 1:08