• Home
  • PLK
  • Anwil zmiażdżył Krosno – niezawodny Jarosław

Anwil zmiażdżył Krosno – niezawodny Jarosław

Share on facebook
Share on twitter

Anwil Włocławek bez większych problemów pokonał Miasto Szkła Krosno 104:76. Najlepszy graczem meczu był Jarosław Zyskowski, zdobywca 21 punktów.

Chase Simon / fot. A. Romański, plk.pl

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Mecz rozpoczął się od sporych nerwów ze strony zespołu z Włocławka. Każda decyzja sędziowska była podważana przez trenera Igora Milicicia co poskutkowało przewinieniem technicznym. Miasto Szkła prowadziło wtedy 14:7.

Anwil jednak z czasem dostosował się do linii sędziowania w tym spotkaniu i zaczął grać w swoją koszykówkę. W wielu akcjach wykorzystywany był Walerij Lichodiej, który trafił w pierwszej kwarcie 2 razy za 3 punkty. Sporo akcji 1 na 1 przodem do kosza podejmował także Ivan Almeida, w czym przypominał zeszłorocznego MVP ligi.

Anwil też wyraźnie podkręcał tempo meczu. Być może to założenie wynikało z faktu, że krośnianie ostatnie mecz rozegrali niecałe 48h temu w Stargardzie. Po pierwszych 10 minutach 28:24.

Skałą i opoką zespołu z Włocławka jest Jarosław Zyskowski. Pomimo braku odpoczynku w pierwszej kwarcie, drugą rozpoczął od 7 punktów. „Zyzio” jest w tym sezonie niezawodny i radzi sobie z każdym zadaniem, do jakiego jest przydzielony. W całym meczu zdobył 21 punktów.

Goście ewidentne zaczęli grać wolniej, do tego coraz gorzej radzili sobie z ciaśniejszą defensywą Anwilu. Włocławianie po dwóch kwartach podwyższyli prowadzenie do 12 punktów. Błyszczał Almeida. W jednej kontrze spudłował próbę potężnego wsadu, ale zaraz potem poderwał halę jeszcze efektowniejszym dunkiem. Mecz skończył z dorobkiem 16 punktów.

Krośnianie rozpoczęli trzecią kwartę od dwóch strat, co gospodarze błyskawicznie zamienili na łatwe punkty z kontry. Z każdą minutą gry Anwil dominował coraz bardziej, co tez odzwierciedlał wynik po 30 minutach – 78:54. Zona stawiana przez włocławian na całym parkiecie, ale też wstawki obrony strefowej były dla koszykarzy Miasta Szkła czasem wręcz niemożliwe do przejścia. Anwil w całym meczu zanotował 11 przechwytów.

Czwarta kwarta odbyła się już bez większych emocji. Nie wyglądał na taki, który wierzyłby jeszcze w odwrócenie losów spotkania. Dobre minuty na koniec zanotował jeszcze Aaron Broussard, który potwierdził, że jest jednym z najlepiej zbierających niskich graczy w lidze – 8 zbiórek. Ostatecznie Anwil pokonał Miasto Szkła 104:76.

DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >>

Grzegorz Szybieniecki, Włocławek