PRAISE THE WEAR

Anwil z niewielką stratą przed rewanżem w Turcji

Anwil z niewielką stratą przed rewanżem w Turcji

Spotkanie we Włocławku na korzyść Gaziantepu - 85:84. Szczególnie istotna w tym przypadku jest jednak nie pojedyncza wygrana, a różnica punktowa, bowiem do awansu potrzeba lepszego bilansu w dwumeczu.
fot. Andrzej Romański / plk.pl

Faworytem pierwszego starcia byli Turcy, którzy drugą fazę FIBA Europe Cup przeszli dosłownie bez porażki. Co więcej, “Rottweilery” w środowy wieczór musiały radzić sobie bez Phila Greene’a, czyli jednego z najważniejszych zawodników w rotacji Przemysława Frasunkiewicza.

Anwil rozpoczął mecz piątką: Moore, Sanders, Nowakowski, Słupiński, Williams. W pierwszej kwarcie tak naprawdę żadna z drużyn nie osiągnęła jakkolwiek znaczącej przewagi – chyba że mówimy o tej wynoszącej raptem kilka oczek. Dopiero w połowie kolejnej kwarty Turcy znacząco odskoczyli włocławianom na ponad 10 punktów. Wówczas jednak wystarczyły dwie z rzędu skuteczne akcje Anwilu, by trener Gaziantepu sięgnął po przerwę na żądanie. Ta utrzymała koncentrację wśród jego podopiecznych, a Turcy prowadzili 49:40 na koniec pierwszej połowy.

Po zmianie stron byliśmy świadkami zupełnie innego Anwilu. Włocławianie przede wszystkim świetnie funkcjonowali w defensywie. W pewnym momencie dorobek punktowy Turków zatrzymał się na prawie pięć minut! To wykorzystały “Rottweilery”, zmniejszając stratę do raptem jednego oczka, gdy po podaniu Josipa Sobina celną trójką popisał się Dawid Słupiński. Chwilę później Anwil zdołał nawet objąć prowadzenie!

Ostatnich 10 minut to już koszykarski thriller. Po akcji 2+1 w wykonaniu Victora Sandersa włocławianie przegrywali 84:85. Wówczas do końca pozostało 50 sekund. Olivier Hanlan pomylił się z dystansu, a Anwil był przed ostatnią szansą, aby wygrać to spotkanie. W kluczowej akcji za trzy nie trafił właśnie Sanders, a Turcy mogli cieszyć się z nieco lepszej sytuacji przed rewanżem w Turcji.

Za świetny występ w szczególności należy wyróżnić tercet Nowakowski & Williams & Sanders. Ci trzej zdobyli łącznie aż 55 z 84 punktów zespołu. Spotkanie rewanżowe zaplanowano na kolejną środę, czyli 15 marca. Mecz odbędzie się nie w Gaziantepie, a w Stambule – wszystko to za sprawą zniszczeń spowodowanych ostatnią katastrofą.

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

Autor wpisu:

George Clooney

Piotr Janczarczyk

obserwuj na twitterze

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami