Arka ambitna, ale Chorwaci z wygraną w Gdyni (WIDEO)

Share on facebook
Share on twitter

Wyrównany mecz przez trzy kwarty i spokojny odjazd w ostatniej części gry – mecz Arki Gdynia w 7DAYS EuroCup znów przebiegł według znanego scenariusza. Cedevita Zagrzeb dominowała w końcowych minutach i wygrała w Gdyni 78:61.

Dariusz Wyka / fot. A. Romański, plk.pl

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>

Pod nieobecność kontuzjowanego Krzysztofa Szubargi od pierwszych minut za rozgrywanie w drużynie Arki odpowiadali na zmianę Marcel Ponitka i James Florence. Brak typowej jedynki był widoczny – ofensywa gdynian opierała się na momentami bardzo monotonnym ostrzałem z dystansu. Już w pierwszej kwarcie proporcja oddanych rzutów za 3 do rzutów za 2 była ogromna (4/11 vs 2/4). Po końcowej syrenie proporcja nie była już tak duża, jednak nadal na korzyść rzutów zza linii 6,75 m (9/35 vs 12/29).

To jednak nie skuteczność była decydującym czynnikiem – Cedevita przede wszystkim bezlitośnie wykorzystała przewagę pod koszem, dominując walkę na tablicach (54 zbiórki, w tym 19 w ataku). Sami silni skrzydłowi gości – Ivan Ramljak i Pablo Aguilar – zebrali łącznie 24 piłki. Niestety, zestaw podkoszowy Arki z Dariuszem Wyką, Mikołajem Witlińskim i Adamem Łapetą to trochę za mało na europejskie puchary. Na domiar złego w pierwszej akcji kostkę pokręcił Robert Upshaw, który już do końca meczu nie mógł grać na 100% możliwości.

Mimo tego jeszcze po trzech kwartach nieliczni kibice w hali Gdynia Arena mieli nadzieję na zwycięstwo gospodarzy, głównie dzięki kolejnemu dobremu występowi Josha Bostica. Gdy zaraz po rozpoczęciu ostatniej części swoją pierwszą trójkę w meczu trafił Marcel Ponitka, Arka przegrywała tylko 52:55. Cedevita pokazała jednak, czym się różni solidność europejska od solidności w EBL – z minuty na minutę goście powiększali przewagę (świetny Vitor Benite – 8 pkt w IV kwarcie), a gdynianie gaśli w oczach i tracili pomysł na skuteczny atak.

– Po ostatnim meczu w Lidze Adriatyckiej byliśmy na siebie źli – teraz wreszcie jesteśmy zadowoleni – skwitował krótko na konferencji trener gości Sito Alonso.

Na podobną wypowiedź Przemysława Frasunkiewicza po pucharowym meczu musimy jeszcze poczekać. Niby przeciwnicy w pucharach nie są na nieosiągalnym dla Arki poziomie – ale z drugiej strony to już trzeci mecz, w którym Arka nie jest w stanie w decydujących momentach przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

Michał Świderski, Gdynia

W takich butach w NBA błyszczy Kyrie Irving >>




POLECANE

tagi

NBA

Świetny mecz Francji, ale i fatalna końcówka Amerykanów. Drużyna z Europy postawiła się w pojedynku z USA, wygrywając 83-76 po znakomitym meczu m.in. Evana Fourniera. Nieudanie zaczyna się więc próba zdobycia czwartego z rzędu olimpijskiego złota przez Amerykanów.
25 / 07 / 2021 16:15
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kamil Chanas rozmawia z Michałem Gabińskim ze Śląska Wrocław o karierze, koszykówce i mediach. Później Radosław Hyży oraz łączenie na żywo z Tokio – z trenerem reprezentacji Polski 3×3 Piotrem Renkielem przed rozpoczęciem Igrzysk.
23 / 07 / 2021 20:59
To było przesądzone, a dziś pojawił się oficjalny komunikat. Zastal Enea BC Zielona Góra w kolejnym sezonie ponownie zagra w rosyjskiej lidze VTB. W porównaniu do poprzednich rozgrywek, stawka zmniejszyła się o 1 drużynę – tym razem łącznie będzie ich 12.
Wracający po pięciu latach przerwy do europejskich pucharów Śląsk Wrocław poznał rywali w nadchodzącym sezonie EuroCup. Wojskowi trafili do grupy z takimi klubami jak Partizan Belgrad, Joventut Badalona (Hiszpania) czy Lokomotiw Kubań (Rosja). Oznacza to, że do stolicy Dolnego Śląska przyjedzie m.in. legendarny Zeljko Obradovic, nowy trener drużyny ze stolicy Serbii.
Wreszcie forma kadry 3×3, na jakąś czekaliśmy w Tokio! Reprezentacja Polski w świetnym stylu pokonała Rosję 21:16 i po dwóch dniach turnieju ma bilans 2-2. Doskonały mecz zagrał Paweł Pawłowski, ale trzeba pochwalić cały zespół.
25 / 07 / 2021 12:17