Arka gromi na dzień dobry, trójki Siedlcom nie pomogły

Arka gromi na dzień dobry, trójki Siedlcom nie pomogły

Share on facebook
Share on twitter

Bezapelacyjna dominacja zespołu z Gdyni w meczu inaugurującym rozgrywki Energa Basket Ligi Kobiet. Arka pokonała PGE MKK Siedlce aż 92:67, rządząc zwłaszcza w I połowie spotkania.

fot. Arka Gdynia / basketligakobiet.pl

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>

Koszykarki z Gdyni wygrały pierwszą kwartę dziesięcioma punktami (28:18) i prawie drugie tyle dołożyły do przewagi w drugiej, co tak naprawdę ustawiło całe spotkanie. Gdynianki pewnie wykorzystywały wypracowane sytuacje, za to przyjezdne pudłowały spod samego kosza. Taki obraz gry sprawił, że po pierwszej połowie na tablicy wyników mieliśmy 48:30 i patrząc na to, z jaką łatwością zawodniczki Arki dochodziły do tych pozycji rzutowych, ciężko było spodziewać się, że po przerwie losy spotkania mogą się jeszcze odmienić.

Druga część meczu była już nieco bardziej wyrównana (wygrana przez zespół z Gdyni siedmioma punktami), jednak Gospodynie ani przez moment nie straciły kontroli nad wynikiem. Zdecydowanie kluczem do zwycięstwa była szersza rotacja składem zawodniczek Arki i nieocenione wsparcie z ławki- 52 (!) punkty rezerwowych, w porównaniu do zaledwie 9 Siedlec chyba mówi samo za siebie.

Niespełna 5-cio minutowy debiut w EBLK zaliczyła Ewa Bacik, córka byłego reprezentanta Polski, Mariusza Bacika. Warto spojrzeć również na rubrykę rzutów za 3 punkty. Zespół Gości może pochwalić się świetną, niespełna 67% skutecznością (8/12)




A kto indywidualnie wyróżnił się w czwartkowy wieczór?

Arka Gdynia:

8. Rebecca Allen– wchodząca z ławki, świeżo upieczona wicemistrzyni świata w nieco ponad 18. minut zdobyła 15 pkt grając na 60% skuteczności z gry, dokładając do tego 6 zbiórek
13. Anna Makurat– kolejna rezerwowa, utalentowana 18-latka nie tylko zaliczyła 10 pkt (4/6 z gry) w niespełna 16. minut, ale również kreowała pozycje dla koleżanek notując 5 asyst
26. Sonja Grainacher – pozyskana z Wisły podkoszowa, mimo że wchodziła z ławki była najlepiej zbierającą zawodniczką Arki (7 zb.) będąc jednocześnie wsparciem w ataku (10 pkt.)
32. Emma Cannon – najskuteczniejsza wśród gdynianek (16 pkt.), wymusiła aż 7 przewinień przeciwniczek, co skutkowało, że najczęściej podczas tego spotkania stawała na linii rzutów wolnych (8/11)
42. Barbora Balintova – była najbliżej uzyskania double-double, zanotowała 10 pkt i 9 asyst.

W zespole z Siedlec zwróciliśmy uwagę na 4 zawodniczki:
8. Krisi Bellock – wszechstronna amerykańska skrzydłowa, w ponad 30 minut spędzonych na parkiecie zanotowała 15 punktów, 6 zbiorek i 5 asyst
9. Oksana Mołłowa – liderka z poprzedniego sezonu nieźle zaczęła również tegoroczne rozgrywki. „Nieźle”, ponieważ co prawda zdobyła 15 punktów, ale trafiła tylko 2/7 za 2 pkt. Spędziła na parkiecie najwięcej minut (38:34) i była najczęściej faulowaną zawodniczką swojej drużyny (4)
21. Tetiana Jurkiewiczius – młoda Ukrainka może i nie imponowała skutecznością w ataku (3/8), ale była najlepiej zbierającą zawodniczką meczu (10), dodając 8 punktów i 4 asysty
30. Rebecca Harris – amerykańska rzucająca z jednej strony zaliczyła bardzo udany debiut w drużynie z Siedlec będąc najlepiej rzucającą z dystansu (4/5)- 16 punktów i 5 asyst. Z drugiej niestety zanotowała najwięcej, bo aż 5 strat oraz słabe 2/5 za 2 pkt

Arka Gdynia- PGE MKK Siedlce 92:67 (28:18,20:12, 19:16, 25:21)
Arka: Cannon 16, Allen 15, Balintova 10, Baltkojiene 10, Makurat 10, Greunacher 10, Rembiszewska 7, Jurcenkova 6, Podgórna 6, Misiek 2, Stelmach 0, Szloser 0
PGE MKK: Harris 16, Mołłowa 15, Bellock 15, Ikstene 8, Yurkevichus 8, Lapszynski 2, Urbaniak 2, Omerbacić 1, Bacik 0, Dulęba 0

Szczegółowe statystyki TUTAJ >> 

O kilka słów podsumowania meczu otwierającego sezon 2018/2019 w EBLK zapytaliśmy Kamilę Podgórną, zawodniczkę Arki Gdynia:

Dobrze, że okres przygotowawczy dobiegł końca i wreszcie przyszedł czas na ligowe granie 🙂 Juz w pierwszej kwarcie meczu z zespołem z Siedlec wyszłyśmy na prowadzenie i od tego momentu kontrolowałyśmy wynik meczu . Wygrana w pierwszym meczu bardzo cieszy, lecz wiadomo to dopiero początek, a sezon jest długi i każdy zespół z meczu na mecz będzie łapał formę.

Jan Delmanowski, @PulsBasketu

MID SEASON Sale – najlepszy moment na koszykarskie zakupy! >>




POLECANE

tagi

NBA

Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Gościem Kamila Chanasa jest Jacek Krzykała, 4-krotny mistrz Polski ze Śląskiem Wrocław, autor jednego z najsłynniejszych rzutów w historii koszykarskiej ekstraklasy, obecnie trener młodzieży.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Najlepiej czuł się na prowincji, miał duszę farmera, który po prostu musi porządnie skończyć swoją robotę. Jerry Sloan (1942-2020) był legendą Utah Jazz, ale i Chicago Bulls, jednym z najwybitniejszych i charyzmatycznych trenerów NBA.
23 / 05 / 2020 10:14
Jednej z najlepszych strzelców w historii koszykówki w dzieciństwie bliżej był kalectwa niż zawodowego sportu. Wybitna siostra i twarde wychowanie pomogły mu dotrzeć na szczyt. Dzięki temu, na boisku Reggie Miller nie bał się nikogo i niczego.
20 / 05 / 2020 11:38
Finałowe odcinki świetnego serialu „Ostatni taniec” przyniosły wspomnienie szóstego tytułu mistrza NBA w 1998, mnóstwo barwnych perełek zza kulis , ale też bardzo mocną deklarację Michaela Jordana – gdyby został Phil Jackson i inni gracze z drużyny, on zostałby jeszcze na rok w Chicago Bulls i powalczył o siódmy tytuł.
18 / 05 / 2020 14:53
Niestety, nadszedł czas na zakończenie pięknej serii. Dziś w USA, a jutro rano w Polsce, zobaczymy 9. oraz 10. epizod serialu „Ostatni Taniec”. Historia Chicago Bulls i Michaela Jordana zwieńczona zostanie szóstym tytułem mistrzowskim w 1998 roku.
17 / 05 / 2020 11:26
Reprezentanci Polski w koszykówce 3×3 budowali formę przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk w Tokio, ale wybuch epidemii pokrzyżował także te plany. FIBA poinformowała, że nasza drużyna zagra o awans olimpijski dopiero za rok.
22 / 05 / 2020 9:23
Powrót Piotra Niedźwiedzkiego wydaje się oczywistością. Na kolejną szansę zasługuje Grzegorz Kulka. Sprawdzić się na parkietach PLK powinni też Adrian Kordalski i Filip Małgorzaciak, a ciekawymi młodzieżowymi opcjami wydają się Michał Kroczak i Marcin Woroniecki.
20 / 05 / 2020 9:56
Basket wróci w tym samym terminie, co w Polsce, ale rozwiązanie wydaje się znacznie lepsze. Nieoficjalne informacje mówią o tym, że włoska koszykówka wróci 27 sierpnia rozgrywkami o superpuchar Włoch. Sezon regularny ligi ma się za to rozpocząć normalnie – pod koniec września.
Prezes hiszpańskiej ekstraklasy poinformował, że turniej kończący rozgrywki tego sezonu odbędzie się pomiędzy 14 czerwca i 10 lipca, zależnie od sytuacji związanej z epidemią koronawirusa. Liga ACB jest otwarta na rozmowy z Euroligą, aby uniknąć konfliktu terminów.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34