Arka ogrywa Limoges – pierwsze zwycięstwo w EuroCup

Arka ogrywa Limoges – pierwsze zwycięstwo w EuroCup

Share on facebook
Share on twitter

Świetny mecz i wreszcie pucharowa wygrana w Gdyni. Arka doskonale zaczęła środowy mecz z Limoges CSP, a potem nie pozwoliła się dogonić. Wygrała z francuskim rywalem 87:78.

James Florence / fot. Eurocup Basketball

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 

Zespołowi Przemysława Frasunkiewicza udało się zaskoczyć faworyzowanego przeciwnika w początkowych minutach, w dalszej części było trochę niepewności, czy przewagę uda się utrzymać, ale Arka wytrzymała pogoń Limoges i zanotowała pierwszą wygraną w EuroCup.

Zaczęło się od aż 24:10 w pierwszej kwarcie, gdy świetnie grał m.in. Josh Bostic. Widać było, ile drużynie daje obecność Krzysztofa Szubargi – doświadczony rozgrywający potrafił wykorzystać pod koszem gabaryty i umiejętności Roberta Upshawa (15 pkt.).

Po drugiej stronie, najwięcej kłopotów gdynianom sprawiał były gracz NBA, podkoszowy z Jamajki, Samardo Samuels, który zdobył 20 punktów. Goście z Francji zbliżyli się w ostatniej kwarcie na dystans zaledwie 4 oczek (było 77:73), ale wówczas 2 razy z rzędu z dystansu trafił James Florence i przesądził o losach meczu.

Było to pierwsze zwycięstwo zespołu z Gdyni w europejskich pucharach od 6 lat. Poprzednie miało miejsce 13 grudnia 2012 roku, gdy Asseco Prokom Gdynia pokonał Montepaschi Siena 95:88.

W następnej kolejce Arka zagra w Rosji, z Lokomotivem Kuban Krasnodar, w którym występuje Mateusz Ponitka.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

To są buty LeBrona Jamesa – możesz w nich zagrać! >> 




POLECANE

tagi

NBA

Drugi odcinek #StrefaChanasa na rozpoczęcie koszykarskiego sezonu 2020/21! Gośćmi Kamila są: trener Mihailo Uvalin oraz Radosław Hyży, był znany zawodnik, a obecnie także trener. Czego spodziewają się po zespołach ekstraklasy?

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Euroligowe potęgi z nieograniczonymi budżetami oraz jedna z najbogatszych lig na Starym Kontynencie? To już nieaktualne. Kibice przyzwyczaili się do wielkich gwiazd nad Bosforem, ale drogich graczy w tureckiej BSL prawie już nie widać. O pogarszającej się sytuacji pisze Wojciech Malinowski, analizując spadające zarobki graczy.
Takich jak on w historii europejskiego basketu było niewielu. I nie chodzi o same liczby, które dziś wciąż robią wrażenie. Przez lata skrywał przed kolegami swoją chorobę. Do końca życia walczył na zawodowych parkietach. Jeden z najwybitniejszych strzelców w historii europejskiej koszykówki, Alphonso Ford zmarł równo 16 lat temu.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53