Arka przegrywa z Trento – niesamowity Alessandro Gentile

Arka przegrywa z Trento – niesamowity Alessandro Gentile

Share on facebook
Share on twitter
Dobra pierwsza połowa to za mało – Arka przegrała na własnym parkiecie z Dolomiti Energia Trento 78:85. Kapitalny mecz rozegrał reprezentant Włoch Alessandro Gentile, który zdobył 37 punktów.
Alessandro Gentile/fot. EuroCup

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Arka z pierwszej połowy to wreszcie był ten zespół, jaki zapamiętaliśmy z początku sezonu. Mocna obrona, skuteczni liderzy i grad trójek (zespół z Gdyni trafił 7 z 13 rzutów za 3 punkty w pierwszej połowie) pozwoliły gospodarzom wyjść na prowadzenie. Po stronie gości nie do zatrzymania był Alessandro Gentile (17 punktów do przerwy), ale i tak to gdynianie prowadzili po 20 minutach – 49:40.

W trzeciej kwarcie wciąż szalał Gentile i Włosi, którzy wyszli z lepszą energią na drugą część gry, powoli odrabiali straty. Trento poprawiło się także w defensywie i po 30 minutach był już remis po 59.

Arka wyraźnie stanęła w ataku i często zmuszona była do rozpaczliwych rzutów w ostatnich sekundach akcji. Starał się przełamywać tę niemoc ofensywną drużyny Armani Moore, ale zabrakło dla niego wsparcia reszty zespołu.

Trener gości mógł tego dnia polegać na graczach dalszego planu. Zaskakująco na parkiecie rządził Davide Pascolo (11 punktów, we wcześniejszych meczach w sumie, uwaga, 2), a świetną zmianę dał Fabio Mian. Na 5 minut przed końcem Arka przegrywała już 6 punktami.

Gdynianie przetrwali jednak szturm gości dzięki częstym wizytom na linii rzutów wolnych. W końcówce za 3 trafił Josh Bostic i nadzieja na zwycięstwo znów wróciła. Niestety, kilka chwil później trójka na remis Krzysztofa Szubargi wylała się z kosza, a w odpowiedzi niesamowity Gentile (w sumie 37 punktów) zamknął to spotkanie właśnie rzutem z dystansu. Dolomiti Energia wygrywa w Gdyni 85:78.

Arka mimo porażki obroniła zaliczkę z pierwszego spotkania (we Włoszech wygrała +11). Oznacza to, że gdynianie wciąż mają szanse na awans do TOP16. Niestety, samo zwycięstwo w Stambule w ostatniej kolejce niewiele da, potrzebne są także korzystne wyniki w pozostałych dwóch spotkaniach.

GS

.

POLECANE

tagi

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, kenijski skrzydłowy Nuni Omot (26 lat, 206 cm) jest jednym z kandydatów do gry w Treflu Sopot. Klub z Trójmiasta stara się o wypożyczenie go z tureckiego Tofasu Bursa, tamtejszy zespół cały czas nie podjął jednak w tej sprawie decyzji.
4 / 12 / 2020 14:00

NBA

Od tygodni spekulowano, że Russell Westbrook pożegna się z Houston Rockets przed startem sezonu. Tak się ostatecznie stało, gdy Westbrook został wytransferowany do Waszyngtonu. Jak się okazuje, był to ruch zgodny z preferencjami Jamesa Hardena, który wobec tego ma zacząć sezon w koszulce “Rakiet”.
4 / 12 / 2020 10:35
W najnowszym odcinku podcastu gościem Kamila Chanasa jest Sitek, wrocławski raper. Rozmowa o koszykówce, stylu życia i muzyce – nie brak mocnych tekstów i dobrego humoru!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
„To największa niespodzianka od…wczoraj” – tak FIBA Europe zatytułowała na twitterze informację o wygranej 92:90 Szwajcarii z Serbią, dzień po chyba jeszcze bardziej sensacyjnym triumfie Danii nad Litwą. Bohaterami zostali bracia Marko i Dusan Mladjan, nie tylko skuteczni przez cały mecz, ale też autorzy decydującej o zwycięstwie akcji.
29 / 11 / 2020 10:30
Są niespodzianki i są sensacje. Ta druga wydarzyła się w piątkowy wieczór, gdy w meczu eliminacji do EuroBasketu 2022 reprezentacja Danii pokonała Litwę 80:76. Bohaterem spotkania był koszykarz Zastalu Zielona Góra Gabriel „Iffe” Lundberg, autor 28 punktów i autor decydującej o zwycięstwie akcji w końcówce.
– Jestem zaszczycony, że znalazłem się tutaj i będę reprezentował reprezentację Republiki Zielonego Przylądka – napisał na twitterze w środę Ivan Almeida. Gwiazdor Anwilu Włocławek nie rzucał słów na wiatr i w piątkowy wieczór poprowadził do zwycięstwa 80:73 swoją reprezentację w starciu z Marokiem.