Arka ucisza Włocławek – zapaść Anwilu w ataku

Share on facebook
Share on twitter

Dobra obrona całego zespołu i skuteczne gwiazdy. Goście z Gdyni zasłużeni pokonali bardzo słaby Anwil we Włocławku 83:66. Duet James Florence – Josh Bostic zdobył 43 punkty.

Dariusz Wyka i Krzyztof Szubarga / fot. A. Romański, plk.pl

 

Jednym z pomysłów Anwilu na początek meczu było wykorzystywanie przewagi fizycznej na pozycji niskiego skrzydłowego. Korzystał z tego Mateusz Kostrzewski, który zdobył 6 pierwszych punktów i efektownie zablokował Josha Bostica.

Gospodarze w dość nerwowej atmosferze (gruby błąd sędziów przy trójce po krokach Dulkysa) zaczęli od prowadzenia 13:8.
Arkę – jak niemal co mecz – trzymała w grze skuteczność dwóch gwiazd, Jamesa Florence’a i Bostica. We dwóch do przerwy zdobyli 28 z 41 punktów gości.

Anwil swój najlepszy fragment w połowie zaliczył, gdy na boisku był Vladimir Mihailović, skuteczny i energetyczny zawodnik obwodowy zdobył 12 punktów w 7 minut, a włocławianie odskoczyli nawet na 32:23. Gdy zawodnik z Czarnogóry usiadł na ławce, wróciła zbyt statyczna, ślamazarna wręcz gra w ataku.

Najlepszy na boisku Florence (23 pkt, 6 asyst) znów trafił z dystansu przy biernej postawie obrony, a Anwil zaliczył niespotykaną serię niewymuszonych strat. Gdynianie skorzystali z prezentu i do przerwy wyciągnęli wynik na 41:41. Chwilę po zmianie stron wyszli zaś na prowadzenie – dzięki rzutowi wolnemu (techniczny dla Simona), spowodowanemu kolejnym błędem sędziów.

Po zmianie stron kryzys Anwilu jeszcze się pogłębił. Arka złapała wiatr w żagle, po ładnych akcjach Marcela Ponitki do kosza i 2 trójkach z rzędu Krzysztofa Szubargi było już nawet 14 punktów przewagi gości! Zespół Igora Milicicia na przemian kolekcjonował straty (17 w meczu) i podejmował złe decyzje w ataku. Efekt? Raptem 10 oczek w całej kwarcie.

Coraz pewniejsi siebie goście utrzymywali przewagę, mieli już 69:53 na 5 minut przed końcem. Sfrustrowany, pozbawiony energii, Anwil miał do zaoferowania niemal wyłącznie próby za 3 punkty (spudłował 14 z rzędu!), brakowało też boiskowego lidera – Kamil Łączyński jest bez formy.

Arka do końca dobrze broniła, też nie trafiała za bardzo z dystansu (11/42), ale wykorzystywała okazje do kontrataków, które przytomnie kończył duet Bostic – Wyka. Gdynianie wygrali we Włocławku zasłużenie, kończąc serię 10 ligowych zwycięstw Anwilu z rzędu. Mają też wygrany dwumecz tych zespołów, może mieć to spore znaczenie na koniec sezonu zasadniczego.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

 

Legia Warszawa po raz pierwszy w tym sezonie FIBA Europe Cup musiała uznać wyższość rywala. Choć stołeczny zespół dzielnie walczył do samego końca i odrobił ponad 20-punktową stratę, to jednak koszykarze Parma-Parimatch Perm zdołali odeprzeć szaleńczy atak i wygrali 72:70.
8 / 12 / 2021 19:51
Było dużo ambitnej walki, ale ostatecznie o wyniku przesądziła przede wszystkim wąska rotacja. Grająca w ósemkę Stal przegrała u siebie z jedyną niepokonaną w rozgrywkach BCL drużyną – hiszpańskim BAXI Manresa 75:88. Mistrzowie Polski wciąż zachowali jednak szansę na awans do rundy pucharowej Ligi Mistrzów.
7 / 12 / 2021 21:04

NBA

Jeszcze żadna drużyna w historii amerykańskiego sportu nie miała takiej serii, jak Houston Rockets. Ekipa z Teksasu najpierw przegrała 15 kolejnych spotkań, by potem wygrać sześć meczów z rzędu. W niedzielę Rakiety bez problemu poradziły sobie z New Orleans Pelicans, ogrywając ich 118:108.
8 / 12 / 2021 17:25
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Starcie Dawida z Goliatem zakończyło się iście niebiblijnie. ALBA nie dała większych szans Chemnitz Niners, wygrywając we własnej hali 83:62. Kibice dziewiątek czekali na przyjazd do Mercedes Benz Arena wiele lat, gdy w końcu było to możliwe, do stolicy Niemiec przybyło aż 500 fanów gości, zapewniając niesamowity doping.
7 / 12 / 2021 22:38
W hicie 13. kolejki 1. ligi, Sokół Łańcut sprawił GKS-owi Tychy deszcz trójek, trafiając świetne 18 z 27 rzutów zza łuku. Duży w tym udział Marcina Nowakowskiego, który zaliczył aż 17 asyst. Wspaniała serię kontynuuje AZS AGH Kraków, który tym razem pokonał na wyjeździe Księżaka Łowicz.
8 / 12 / 2021 11:13
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych ligach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.