Arka znów to zrobiła – Trento pokonane w wielkim stylu

Share on facebook
Share on twitter
Mimo problemów z faulami Josha Bostica Arka zdominowała mecz z Dolomiti Energia Trento i wygrała we Włoszech 91:80. Ben Emelogu zdobył 17 punktów, w tym trafił 5 razy za 3 punkty.
Devonte Upson / fot. Eurocup

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Mecz nie zaczął się po myśli zespołu z Gdyni. Wydawało się, że poważną kontuzję złapał Ben Emelogu, a Josh Bostic w niecałe 4 minuty popełnił 2 faule. Arki jednak to nie złamało – mądrą grą i przede wszystkim fizyczną obroną trzymali się w grze i po pierwszej kwarcie przegrywali tylko trzema punktami.

W drugiej części gry na szczęście na parkiet wrócił Emelogu, który zaaplikował rywalom szybkie 3 trójki zaraz po wejściu, dzięki czemu Arka wypracowała sobie kilka punktów przewagi. Wciąż świetnie funkcjonowała także obrona, która nie pozwalała Włochom złapać rytmu w ataku.

Jedynym graczem, który potrafił przeciwstawić się gdynianom był Alessandro Gentile, który w samej pierwszej połowie zdobył 16 punktów. Do przerwy, po świetnej grze, Arka prowadziła 44:32.

Włosi wyraźnie byli poirytowani, źle czuli się w fizycznej grze narzuconej przez zespół z Gdyni, co w efekcie przełożyło się na serię punktową Arki i nawet 20 punktów przewagi na starcie trzeciej kwarty. Gracze polskiego zespołu pokazywali w ataku niezwykłą cierpliwość i dojrzałość, imponowali szukaniem przewag na poszczególnych pozycjach i to wszystko bez mającego problemu z faulami Josha Bostica na boisku.

To właśnie wejście lidera Arki nieco zachwiało grą zespołu i Trento odrobiło kilka punktów straty. Włosi z minuty na minutę coraz lepiej bronili, a to sprawiło, że gdynianie zmuszeni zostali do gry indywidualnej, która na szczęście kilka razy przyniosła punkty i w efekcie 14 oczek przewagi przed decydującą kwartą.

Przyszedł w końcu jednak mały kryzys, który zbiegł się z zejściem z boiska zmęczonego Krzysztofa Szubargi. Trento zniwelowało straty nawet do 10 punktów, jednak Arka szybko się otrząsnęła, opanowała wydarzenia na parkiecie i skutecznymi akcjami Bostica i Hammondsa ponownie odepchnęła Włochów na większą odległość.

Przez cały mecz, także w końcówce, bardzo dobrze grał Devonte Upson, który zaliczył w ostatnich minutach kluczową dobitkę, dzięki czemu Arka miał ten mecz do końca pod kontrolą. Ostatecznie gdynianie pokonali Dolomiti Energia Trento 91:80 i mają na ten moment (sensacyjnie) bilans 3-1 w rozgrywkach EuroCup.

Pełne statystyki z tego spotkania znajdziesz TUTAJ.

GS

POLECANE

tagi