Asseco w dół – jak oni pękają w końcówkach

Share on facebook
Share on twitter

Gdynianie przegrali pięć meczów z rzędu, a w czterech z nich tracili solidne przewagi w ostatnich minutach. To, co było ich atutem na początku sezonu, teraz jest przekleństwem.

Dariusz Wyka (fot. Krzysztof Cichomski)

To są buty, w których wymiana Kyrie Irving – zobacz >>

W Szczecinie mieli 8 punktów przewagi (63:55) na 8 minut przed końcem – przegrali 87:90 po dogrywce.

Z Treflem prowadzili 8 punktami (64:56) na 8 minut przed końcem – przegrali 78:81.

Ze Stelmetem mieli o 5 punktów więcej (65:60) na 5 minut przed końcem – przegrali 70:71 po dogrywce.

A z Turowem to już pobili jakiś rekord – wygrywali 69:55 na 5 minut przed końcem i jeszcze 76:69 w ostatniej minucie. Przegrali 78:79.

I w konsekwencji – wliczając już wysoką porażkę z Anwilem (89:109) – Asseco przegrało pięć spotkań z rzędu, ma bilans 5-6 i 10. miejsce w tabeli. I, jak pisaliśmy gdy z wynikiem 5-1 było w czołówce, jest bliżej GTK niż Anwilu.

Musimy dorosnąć, po raz kolejny nie możemy zamknąć meczu, który jest wygrany. Nie trafiamy rzutów wolnych, mamy nie faulować, a faulujemy. Nie mamy zimnej głowy, jeśli nie dorośniemy, to takie mecze będą się zdarzać – mówił po meczu z Turowem Przemysław Frasunkiewicz.

Asseco nie zaczęło jednak nagle grać dużo gorzej – przecież na początku sezonu wyrównane boje toczyli z nim Czarni, Start czy GTK, różnica była taka, że zacięte końcówki gdynianie wygrywali. Teraz, z silniejszymi rywalami, w ostatnich minutach pękają – szczególnie pod koszem, gdzie mają problemy z defensywą.

Z drugiej strony impet wytracił Krzysztof Szubarga (tylko 36 proc. z gry w pięciu meczach), formę zgubił Przemysław Żołnierewicz (ledwie 8,4 punktu przy słabiutkich 32 proc. z gry), a żaden z pozostałych graczy dość wąskiej rotacji nie gra ponad plan.

Do świąt Asseco pozostały dwa spotkania z zespołami ze ścisłej czołówki – Polpharmą u siebie i Dąbrową Górniczą na wyjeździe. W razie porażek zespół Frasunkiewicza może osunąć się już w naprawdę dolne rejony tabeli.

ŁC

To są buty, w których wymiana Kyrie Irving – zobacz >>




Opóźnienie trwało kilka miesięcy, ale zawodnicy i kibice HydroTrucka wreszcie się doczekali. Radomskie Centrum Sportu – nowa hala mogąca pomieścić ponad 5 tysięcy widzów uzyskała zgodę na użytkowanie. Niewykluczone, że zawodnicy Mihailo Uvalina zadebiutują w niej już 12 grudnia w meczu ze Śląskiem Wrocław.
3 / 12 / 2021 17:58

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych rozgrywkach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.
2 / 12 / 2021 11:34
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.