Astana też za mocna – Zastal bez zwycięstwa

Share on facebook
Share on twitter
Po dwóch pojedynkach z gigantami, dla Zastalu przyszedł wreszcie czas na starcie z nieco niżej notowanym rywalem w lidze VTB. I tym razem drużyna z Zielonej Góry była jednak bez szans, wyraźnie przegrywając w Kazachstanie 70:84 z Astaną.
Nemanja Nenadić / fot. A. Romański, plk.pl

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Dwa pierwsze spotkania Zastalu w tegorocznych rozgrywkach VTB nie mogły napawać optymizmem. Podopieczni trenera Olivera Vidina nie mieli żadnych szans w pojedynkach z Uniksem Kazań oraz CSKA Moskwa. W obu tych meczach brakowało przede wszystkim większej siły rażenia. Przed trzecim meczem – tym razem z Astaną – można było mieć jednak nieco większe nadzieje.

Szybko okazało się jednak, że i w tym przypadku Zastal mocno odstaje. Rywale z Kazachstanu już po pierwszej kwarcie prowadzili 27:18, świetnie wykorzystując błędy Polaków (łącznie osiem strat w pierwszej połowie). Znakomicie spisywał się przede wszystkim Jaylen Bradford, który po dwóch spotkaniach ze średnią 28 punktów na mecz był pod tym względem liderem ligi VTB.

Obrońca nie zawiódł i w sobotę, już do przerwy zapisując na konto 16 oczek. Mecz kończył z dorobkiem 24 punktów, siedmiu zbiórek i czterech asyst, a mógłby zapewne zebrać nawet więcej oczek, gdyby nie fakt, że w końcówce spotkania nie musiał już grać ze względu na dawno rozstrzygnięty wynik. Astana po przerwie zdominowała bowiem Zastal jeszcze mocniej.

Drużyna z Zielonej Góry po zmianie stron zdołała zdobyć ledwie 13 punktów, podczas gdy rywale dwa razy więcej. Zastal trafił tylko 39 procent rzutów (25/64), w tym ledwie sześć z 22 prób za trzy. Najwięcej punktów dla polskiego zespołu zdobył Nemanja Nenadić: 14 punktów, 6/15 z gry, 0/4 za trzy. Zawiódł znów m.in. Branden Frazier, który miał tyle samo punktów co strat (4) i ledwie trzy asysty.

Trzecia kolejna porażka na start ligi VTB powoduje, że Zastal bardzo szybko może chyba przestać marzyć o jakimkolwiek sukcesie w tegorocznych rozgrywkach. Reszta stawki już mocno się oddala – choć co prawda jeszcze dwa inne zespoły także mają bilans 0-3 po trzech spotkaniach – a gra podopiecznych trenera Vidina nie daje na razie wielu powodów do optymizmu.

TK 

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

NBA

Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Był jednym z najlepszych polskich zawodników w tym okienku reprezentacji, pod koszem zachodnich zrobił wiele dobrego. Olek Balcerowski ze swoich występów przeciwko Izraelowi i Niemcom może być zadowolony, a kibice pytają – czemu kadra nie polegała na nim bardziej?
29 / 11 / 2021 12:07
Ważne zwycięstwo zaliczyli we wtorek zawodnicy GKS-u Tychy, którzy na własnym parkiecie wygrali 88:77 z drugą drużyną TBS Śląsk Wrocław. To już ósma wygrana z rzędu tyskiego zespołu, który z bilansem 11-1 jest liderem tabeli 1. ligi.
1 / 12 / 2021 13:09
Ostatnia kolejka Euroligi była jedenastą w trwającym sezonie – oznacza to, że za nami blisko jedna trzecia rundy zasadniczej, można więc powoli pokusić się o pierwsze typowania. Na wyraźnych liderów wyrastają Real Madryt i FC Barcelona, ale za ich plecami tworzy się mała grupa pościgowa. Zawodzą jak na razie obrońcy tytułu – Anadolu Efes Stambuł oraz zawsze groźne i mierzące wysoko CSKA Moskwa.