Astoria ogrywa Legię – niezawodny Michał Chyliński

Astoria ogrywa Legię – niezawodny Michał Chyliński

Share on facebook
Share on twitter
Zawiodły zegary, ale nie zawiedli liderzy zespołu z Bydgoszczy. Enea Astoria zasłużenie pokonała Legię Warszawa 96:87. Michał Chyliński zdobył 22 punkty i trafił 4 trójki.
Adam Kemp (z piłką) i Mateusz Zębski / fot. R. Wszołek, Enea Astoria Bydgoszcz

Nowa oferta powitalna PZBUK – darmowy zakład 50 zł.! >>

Mecz toczył się w kuriozalnych okolicznościach – w Bydgoszczy awarii uległy zegary i tablice, trzeba się było zdać wyłącznie na informacje spikera. Jeśli ktoś oglądał transmisję w TV, miał jeszcze do tego fatalną jakość obrazu. No nie było łatwo… Ale przejdźmy do meczu.

Astoria od początku wyglądała nieco lepiej, zyskiwała lepszą obroną i przewagą na tablicach. Pod kosz raz zarazem wchodził Kris Clyburn, a także – zaskakujący szalonymi, skutecznymi wjazdami – Michał Nowakowski. Po pierwszej kwarcie Astoria prowadziła 24:15.

W Legii powoli rozkręcał się Michał Michalak, ale w końcu zaczął dostarczać punktów. Bezapelacyjnie najlepszy występ w PLK zaliczał też Kahlil Dukes (28 pkt. w meczu!) i ekipa z Warszawy odrobiła większość strat. Do przerwy było już tylko 43:38.

Po przerwie dominowała jednak Astoria – miała większą liczbę strzelców, z rzutami z dystansu włączyli się także Michał Chyliński i Michał Aleksandrowicz. Legia popełniała za dużo błędów w obronie (zwłaszcza przez niefrasobliwość wysokich zawodników) i sama miała w składzie zaledwie 5 graczy, którzy stanowili jakieś zagrożenie ofensywne. Brakowało w składzie Filipa Matczaka, narzekającego na uraz pleców.

Przewaga gospodarzy sięgnęła dwucyfrowych rozmiarów. Po trójce ciężko pracującego Mateusza Zębskiego, na 6 minut przed końcem było już 82:69 dla Astorii.

W ostatniej części, przy rosnącej liczbie błędów z obu stron, Legia potrafiła zbliżyć się jeszcze na dystans 5 oczek (80:85), dzięki znów dobrym fragmentom walecznego Michalaka (20 pkt. i aż 12 zbiórek). Wówczas jednak – na nieco ponad 2 minuty przed końcem – arcyważną trójkę trafił Michał Chyliński, świetnie dysponowany lider bydgoszczan (22 pkt. w meczu). Losy meczu były przesądzone.

Astoria wygrała 7. mecz w sezonie i nadal marzy o playoff. Legia (bilans 4-14) powinna raczej myśleć o utrzymaniu.

Pełne statystyki z meczu TUTAJ >>

TS

.

POLECANE

tagi

NBA

Czas na podniebne ewolucje! Gościem podcastu Kamila Chanasa jest Piotr „Grabo” Grabowski, profesjonalny dunker, zwycięzca wielu konkursów wsadów do kosza.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Aż ciężko uwierzyć, że w Minnesocie do dziś nie uhonorowano Kevina Garnetta. Swojej koszulki pod dachem hali Orlando Magic wciąż nie może oglądać Shaquille O’Neal. Nikt też nie docenił w ten sposób kariery Gary’ego Paytona.
19 / 02 / 2020 10:27