Astoria wygrała w Stargardzie – mnóstwo kłopotów Spójni

Astoria wygrała w Stargardzie – mnóstwo kłopotów Spójni

Share on facebook
Share on twitter
W niedzielnym meczu ekstraklasy PGE Spójnia Stargard przegrała z Astorią Enea Bydgoszcz 86:95. O wyniku starcia dwóch drużyn z dolnych rejonów tabeli zadecydowała końcówka czwartej kwarty, w której gospodarze nie trafili 10 rzutów z rzędu.
Corey Sanders / fot. Ryszard Wszołek, Energa Astoria Bydgoszcz

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Do niedzielnego pojedynku obie drużyny przystąpiły z zaledwie dwoma zwycięstwami na koncie. W zespole PGE Spójni, który wrócił do gry po 21-dniowej przerwie spowodowanej kwarantanną, zabrakło Wayne’a Blacksheara, z którym klub rozwiązał kontrakt. Zastępcy Amerykanina jeszcze nie ma, chociaż przymierzany jest jego rodak Martez Walker.

Jacek Winnicki skorzystał zatem z zaledwie ośmiu graczy, chociaż na ławce miał ich łącznie dwunastu. Z kolei w zespole prowadzonym przez Artura Gronka aż dziesięciu graczy zagrało powyżej 11 minut. To mogło odegrać wielką rolę w decydujących minutach meczu.

Przy stanie 81:83 gospodarze nie trafili bowiem aż 10 rzutów z rzędu, co pozwoliło bydgoszczanom zbudować bezpieczną przewagę. Mylił się nawet Ricky Tarrant, który przeciwko Astorii rozegrał najlepszy mecz na polskich parkietach (29 pkt, 11/17 z gry, w tym 5/9 za 3). 21 punktów dodał Baylee Steele, on jednak końcówkę spotkania obejrzał z ławki rezerwowych. Powodem była bardzo słaba postawa w defensywie Amerykanina, łatwo ogrywanego przy akcjach typu pick&roll, a także pasywnego w walce podkoszowej.

Goście mieli więcej opcji, zarówno na obwodzie (16 pkt Coreya Sandersa, 15 Pauliusa Dambrauskasa), jak i pod koszem (16 pkt Tomislava Gabricia, 15 pkt Łukasza Frąckiewicza). Astoria tradycyjnie starała się mocno napędzać tempo gry, ale w ataku pozycyjnym pokazała też momentami sporo cierpliwości.

.

Zwłaszcza Sanders i Dambrauskas skutecznie wykorzystywali słabości defensywne nie tylko Steele’a, a także Omariego Gudula (11 minut, 4 faule, 2 pkt). Nic dobrego nie można też napisać o grze w obronie na obwodzie Tarranta, czy Raymonda Cowelsa (13 pkt, ale tylko 4/15 z gry).

Koszykarze z Bydgoszczy odnieśli tym samym trzecie zwycięstwo w bieżących rozgrywkach. Kolejnego poszukają 30 października w Gdyni, gdy zmierzą się z Asseco Arką. PGE Spójnia wróci na ligowe parkiety dzień później, a do Stargardu przyjedzie wtedy HydroTruck Radom.

WM

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Carl Lindbom z powodu urazu pleców nie zagrał w dwóch ostatnich meczach ligowych Arged BMSlam Stali Ostrów. Pojechał jednak na zgrupowanie kadry swojego kraju i jak nas poinformowano, tam normalnie trenuje i przygotowuje się do meczów reprezentacji. Jak wygląda sytuacja Fina i jego przyszłość w klubie z Ostrowa?
26 / 11 / 2020 19:24

NBA

W najnowszym odcinku podcastu gościem Kamila Chanasa jest Sitek, wrocławski raper. Rozmowa o koszykówce, stylu życia i muzyce – nie brak mocnych tekstów i dobrego humoru!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Ratiopharm Ulm pokonał JobStairs Giessen 106:81 w sobotnim meczu niemieckiej BBL. Spotkanie długo będzie się pamiętać w rodzinie Miliciciów, gdyż Igor Milicić Jr., syn byłego trenera Anwilu Włocławek, w wieku 18 lat zadebiutował i od razu zapunktował w niemieckiej ekstraklasie.
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53