Barcelona na bardzo bogato – Mirotić, Higgins, a teraz Davies

Share on facebook
Share on twitter

Wielkie nazwiska – Nikola Mirotić, Cory Higgins i Brandon Davies, dziesiątki milionów dolarów, ale i ogromne oczekiwania. Barcelona w przyszłym sezonie będzie faworytem do triumfu w Hiszpanii, ale i w Europie.

Nikola Mirotić (fot. Wikipedia)

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Czasy potęgi i dominacji Barcelony w Hiszpanii, jak i triumfów w Eurolidze minęły. Od 5 lat Katalończycy nie są w stanie pokonać Realu Madryt na swoim podwórku, a i w Europie nie idzie im najlepiej – od sezonu 2013/14 ani razu nie zakwalifikowali się do Final 4.

Sukcesy jednak mają wrócić, a wszystko za sprawą wielkich transferów i wielkich pieniędzy, jakie Barcelona przeznaczyła na wzmocnienia tego lata.

Przedłużono umowę z legendarnym, 69-letnim Svetislavem Pesiciem, pod którym już w poprzednim sezonie gra wygrała zdecydowanie lepiej. W zespole został także pierwszy rozgrywający, Francuz Thomas Huertel (umowa na 3 lata za 11 milionów dolarów).

Potwierdziły się także plotki dotyczące przenosin do Barcelony Cory’ego Higginsa, czyli jednego z liderów aktualnych mistrzów Euroligi – CSKA Moskwa. Amerykanin podpisał także 3-letnią umowę na około 10,5 miliona dolarów.

Bomba jednak dopiero wybuchła. Nikola Mirotić, od lat gracz NBA, który w to lato było wolnym agentem i mógł liczyć nawet na kontrakt rzędu 45 milionów dolarów za 3 lata, zdecydował się wrócić do Hiszpanii by kontynuować swoją karierę.

Mirotić do NBA odchodził z Realu Madryt (ostatni sezon 2013/14), gdzie był jednym z liderów zespołu. Według nieoficjalnych, szokujących informacji, za swój aż 6-letni kontrakt może zainkasować ponad 70 milionów dolarów. Inne źródła mówią o 4-letnim kontrakcie.

W czwartek natomiast klub ogłosił podpisanie kontraktu z podkoszowym Brandonem Daviesem, jedną z największych gwiazd zeszłorocznej edycji Euroligi i liderem Żalgirisu Kowno. Amerykanin w poprzednich rozgrywkach zdobywał średnio 14,2 punktu i notował 5,4 zbiórki na mecz.

Mnóstwo pieniędzy wydanych jak na europejską koszykówkę, ale także ogromne oczekiwania jakie idą za takim składem. Barcelona celuje w pokonanie Realu w lidze i zwycięstwo w Eurolidze, co przy rozbiorze CSKA może się wydawać bardzo możliwe.

RW




POLECANE