PRAISE THE WEAR

Baylee Steele – debiutant pod koszem Spójni (WIDEO)

Baylee Steele – debiutant pod koszem Spójni (WIDEO)

Sprawny fizycznie środkowy, potrafiący rzucać z dystansu. Nowym zawodnikiem PGE Spójni został Amerykanin Baylee Steele, a gra w PLK będzie dla niego pierwszym kontaktem z zawodową koszykówką.
Baylee Steele / fot. Duquesne Dukes

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij cashback aż 200 złotych! >>

Baylee Steele (22 lata, 211 cm) w swojej uczelnianej karierze grał w aż trzech drużynach – najpierw Eastern Michigan, potem Utah Valley, a w swoim ostatnim roku Duquesne. Amerykanin w sezonie 2019/20 notował średnio 8,9 punktu (47% z gry) i 4,7 zbiórki.

Steele w nadchodzących rozgrywkach będzie debiutował w profesjonalnej koszykówce – Amerykanin podpisał kontrakt z PGE Spójnią Stargard. Jest to pierwszy zawodnik zagraniczny w zespole Jacka Winnickiego. Wcześniej kontrakty podpisali Polacy – Filip Matczak, Mateusz Kostrzewski, Dominik Grudziński i Kacper Młynarski (ważną umowę ma także Tomasz Śnieg).

Amerykanin to nowoczesny środkowy, dysponujący rzutem z dystansu. W poprzednim sezonie trafiał 34% trójek przy 3,4 próby na mecz. Jego niepodważalnym atutem są warunki fizyczne, a przy tym także dobra koordynacja.

Pod koniec poprzedniego sezonu trener Winnicki także szukał centra o podobnych możliwościach (wysoki, z rzutem z dystansu) i znalazł go w osobie Harry’ego Frolinga. Miejsca Australijczyka zajmie teraz Baylee. 

GS

Transfery, nazwiska, składy – wszystkie drużyny sezonu 2020/21 w PLK – TUTAJ >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

Los Angeles Lakers pokonali na wyjeździe New Orleans Pelicans 110:106. Tym sposobem “Jeziorowcy” zapewnili sobie awans do play-offów, a w pierwszej rundzie zmierzą się z Denver Nuggets. Z kolei Pelicans zagrają o ósme miejsce na zachodzie z Sacramento Kings, którzy rozbili Golden State Warriors aż 118:94. Dla “Wojowników” porażka oznacza koniec sezonu.
17 / 04 / 2024 6:38
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami