Ben McCauley – znów najlepszy środkowy w PLK

Ben McCauley – znów najlepszy środkowy w PLK

Share on facebook
Share on twitter
Początek był słaby i mógł martwić, jednak od kilku spotkań Ben McCauley jest kluczowym graczem Kinga Szczecin i (ponownie) najlepszym środkowym ligi w ataku. Amerykanin w ostatnich 5 meczach notuje średnio 20 punktów i 7 zbiórek, imponując wszechstronnością.
Ben McCauley / fot. K. Cichomski, King Szczecin

PZBUK! Bonus powitalny 500 zł na start – podwajamy pierwszy depozyt!

Ben McCauley w sezonie 2012/13 był jedną z największych gwiazd ligi. Wtedy jako zawodnik Polpharmy Starogard Gdański notował średnio 18,9 punktu i 7,8 zbiórki na mecz. Był także uczestnikiem rozgrywanego jeszcze wtedy meczu gwiazd PLK. 7 lat później Amerykanin ponownie pokazuje, że jest w stanie w polskiej lidze dominować, przede wszystkim w ataku.

Sam transfer był jednak sporym znakiem zapytania. McCauley przez ostatni rok nie grał (sprawy osobiste, nie kontuzja), więc ciężko było określić, w jakiej formie pojawi się w Szczecinie. Ta rzeczywiście na początku była nieco rozczarowująca – Ben nie był dobrze przygotowany pod względem fizycznym i potrzebował więcej czasu niż pozostali zawodnicy, co widać było po pierwszych ligowych meczach.

Jednak już po kilku kolejnych spotkaniach można śmiało stwierdzić, że postawienie przez trenera Mindaugasa Budzinauskasa na sprawdzonego przez niego McCauleya było bardzo dobrym wyborem. Amerykanin w ostatnich 5 meczach notuje średnio 20 punktów i 7 zbiórek i był zdecydowanie kluczowym graczem w serii zwycięstw Kinga (obecnie bilans 5-2).

Ben, jeśli chodzi o umiejętności i arsenał zagrań w ofensywie, to na pewno top PLK jeśli chodzi o graczy podkoszowych, a może nawet najlepszy środkowy ligi pod względem gry w ataku. Nie ma takiego drugiego gracza w PLK, który przy takim wzrośnie tak swobodnie grał na koźle, tyle widział na parkiecie, a do tego był bardzo skuteczny – McCauley trafia 68% rzutów za 2, aż 45% rzutów za 3 i 81% z linii rzutów wolnych.

Nie będzie przesadą stwierdzenie, że to właśnie wokół Amerykanina rozkwitł atak Kinga, który w poprzednich latach przyzwyczaił raczej do topornego stylu gry, małej liczby trójek i dążenia do dominacji fizycznej.

Patrząc na zaawansowane statystyki to McCauley jest drugim najefektywniejszym zawodnikiem w ataku w PLK (ofensywny rating na poziomie 135,7 punktów na 100 posiadań, lepszy tylko Paweł Leończyk, 139,3). Z kolei cały zespół ze Szczecina jest na 4. miejscu pod względem efektywności ofensywnej w lidze (115,3 punktu na 100 posiadań), kiedy w poprzednim King miał ósmy atak w PLK (110,5 punktu na 100 posiadań).

W następnej kolejce do Szczecina przyjedzie Enea Astoria Bydgoszcz, a więc zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek pomiędzy Benem McCauley, czyli być może najlepszym środkowym PLK w ataku i Adamem Kempem, być może najlepszym środkowym PLK w obronie.

GS

POLECANE

tagi

Czterdziestka na karku, ale miłość do koszykówki wygrywa. Filip Dylewicz zagra jeszcze jeden sezon w koszykarskiej ekstraklasie. Podpisał kontrakt z Asseco Arką Gdynia i liczy na pobicie rekordu występów na parkietach PLK.
3 / 07 / 2020 15:39

NBA

Trwająca już prawie cztery miesiące przerwa w rozgrywkach NBA może być dla niektórych zespołów korzystna. Anthony Davis uważa, że Los Angeles Lakers, dzięki pauzie, mają jeszcze większe szanse na zdobycie w tym roku mistrzostwa.
4 / 07 / 2020 15:30
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53
Coraz więcej sygnałów mówi o tym, że igrzyska olimpijskie Tokio 2020 zostaną przełożone w związku z panującą epidemią koronawirusa. Nie będzie więc raczej turnieju reprezentacji Polski 5×5 w Kownie oraz eliminacji zespołu 3×3. Realny staje się scenariusz, że najbliższe mecze koszykówki zobaczymy dopiero jesienią.
23 / 03 / 2020 12:34