Bez niespodzianki: Al Horford ratuje Celtics

Share on facebook
Share on twitter
Jeśli Celtics dzięki imponującej, żelaznej defensywie zakończą ten sezon z mistrzostwem, to właśnie ta jedna akcja Ala Horforda z meczu nr 4 przeciwko Bucks będzie powtarzana do znudzenia jako ta, która zmieniła wszystko. Jakby ktoś zamknął sedno koszykówki w kilku sekundach!
Al Horford / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

Jeśli Celtics dzięki imponującej, żelaznej defensywie zakończą ten sezon z mistrzostwem, to właśnie ta jedna akcja Ala Horforda z meczu nr 4 przeciwko Bucks będzie powtarzana do znudzenia jako ta, która zmieniła wszystko. Jakby ktoś zamknął sedno koszykówki w kilku sekundach!

Milwaukee Bucks, prowadząc w serii 2:1, byli przez większość meczu numer cztery po prostu lepsi, gdyż mieli w składzie najlepszego zawodnika. Giannis Antetokoumnpo (34 punkty, 18 zbiórek, 5 asyst) znów grał od pierwszej akcji w trybie „mogę absolutnie wszystko”. 

Młodzi liderzy Celtics Jayson Tatum (30 punktów, 13 zbiórek, 5 asyst) i Jaylen Brown (18 punktów z 11 rzutów) robili swoje. Najlepszy obrońca NBA minionego sezonu Marcus Smart (18 punktów i 8 asyst) grał a ataku nawet lepiej, niż można od niego oczekiwać. Ale na Giannisa to wciąż było za mało. 

Na początku czwartej kwarty Celtics zaczęli jednak odrabiać straty, które jeszcze chwilę wcześniej były dwucyfrowe. Ale wciąż można było odnieść wrażenie, że Bucks kontrolują przebieg walki. 

Aż tu nagle: booom!

Remis, Giannis na deskach, Bucks już się z tego nie dźwignęli. 

Nic dziwnego: tak naprawdę pozbawieni kontuzjowanego Khrisa Middletona są od ekipy z Bostonu pod względem sumy talentu po prostu słabsi. Walkę nawiązują jedynie siłą fizyczną i godnością osobistą Greka z numerem 34 na koszulce. Problem w tym, że pomocy od kolegów nie otrzymuje on niemal żadnej. W meczu numer 4 tyrał przez trzy kwarty, utrzymując swój zespół na powierzchni wody. 

Wskaźnik +/- nie zawsze oddaje historię meczu. Ale czasami oddaje. 

Drugi z liderów Bucks, Jrue Holiday spędził w meczu nr 4 na parkiecie 41 minut. Bucks byli podczas nich słabsi od rywali o 23 punkty. 

Giannis też zagrał 41 minut. Bucks byli podczas nich lepsi od Celtics. O punkt, ale jednak.  

Po starciu z Horfordem najbardziej dominujący gracz NBA od czasów Shaqa, lub przynajmniej młodego LeBrona do końca meczu wyglądał już jak zamroczony potężnym sierpem pięściarz ewentualnie maratończyk, który pokonał właśnie 40 kilometrów i chciałby jeszcze przyspieszyć, ale nogi odmawiają posłuszeństwa. 

Jedna akcja, a najprawdopodobniej zmieniła losy całej serii. A być może i dalszą historię klubu z Bostonu. 

Szok i niedowierzanie, że Horforda w wieku 36 lat jest stać na takie ekstrawagancje? Że 16 ze swoich – rekordowych w długiej karierze – 30 punktów rzucił w czwartej kwarcie? Niekoniecznie. Tak naprawdę o tym, że będzie bohaterem tej serii czytelników naszej strefy Premium >> informowaliśmy już 10 dni temu. 

TOMAS

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 1300 i do 200 zł na start. Sprawdź! >>

POLECANE

tagi

Finał PLK już po pierwszym meczu wydaje się zyskiwać zdecydowanego faworyta. Problemy zdrowotne Legii jedynie się powiększają. Do kontuzjowanego Adama Kempa dołączył Grzegorz Kulka. Siła podkoszowa warszawian wyparowała.
18 / 05 / 2022 12:39

NBA

Był jak tornado – gwałtownie wirująca kolumna powietrza, będąca jednocześnie w kontakcie z powierzchnią ziemi (parkietu) i podstawą chmury (koszykarskiego nieba). Suns w meczu nr 7 pozbawił błysku. Luka Doncić w wieku 23 lat i 77 dni w sensacyjnych okolicznościach wprowadził Mavs do finału Zachodu.
16 / 05 / 2022 8:03
Gdy wpiszesz w Google hasło „Williams Celtics” wciąż w wynikach wyszukiwania wyskoczy ci podobizna Roberta Williamsa III. Tymczasem to Grant Williams jest wcale nie tak cichym bohaterem kibiców w Bostonie. Nie tylko za 27 punktów w wygranym 109:81 meczu numer 7.
16 / 05 / 2022 1:04
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Kamil Chanas i Radosław Hyży na gorąco omawiają dramatyczną serię półfinałową Czarni vs. Śląsk oraz zapowiadają wielki finał drużyn z Wrocławia i Warszawy. Jest też zaproszenie na grilla i imprezę dla wszystkich fanów naszego kultowego podcastu!
14 / 05 / 2022 17:59
Mecz skrajnie ofensywny, dla miłośników koszykówki zza oceanu akuratny. Rozstrzygnięty na korzyść gospodarzy kanonadą zza łuku w drugiej kwarcie. Alba w pierwszej serii play-off prowadzi z Bambergiem 1:0, po przekonującej wygranej 114:89.
14 / 05 / 2022 11:43
Zrobił to, na dodatek w wielkim stylu! W wieku 23 lat Luka Doncić po raz pierwszy w karierze wygrał w play-off mecz, gdy wygrać musiał, by jego drużyna nie zakończyła sezonu. Mavs ograli 113:86 Phoenix Suns. Siódmy mecz zapowiada się na ucztę.
13 / 05 / 2022 9:32
W poprzednim sezonie był najlepszym trenerem I ligi. W tym – najlepszym trenerem PLK. Mantas Cesnauskis się nie zatrzymuje. W piątek może sprawić jedną z największych sensacji w historii PLK. I wydaje się być na to gotowy.
11 / 05 / 2022 18:37
Czasu nie oszukasz. Bywało, że świat się zachwycał tym, jak Steph Curry i spółka grali w basket. Kilka lat później, było nie było, lekko schyłkowi Warriors, choć aspiracje wciąż mają mistrzowskie, mecze wygrywają w stylu godnym poruszania się żółwia. Błotnego.
10 / 05 / 2022 13:01
Festiwal trafionych rzutów za 3 punkty w pierwszej połowie dał gościom z Wałbrzycha wystarczające prowadzenie do wygrania meczu. Górnik Trans.eu wygrał z Sokołem Łańcut 88:78, wyrównał stan finału na 1:1 i przejął przewagę parkietu.
15 / 05 / 2022 19:28
Wyrównana pierwsza połowa i radykalne rozstrzygnięcia po przerwie. W pierwszym meczu finału 1. ligi Rawplug Sokół Łańcut pokonał Górnika Trans.eu aż 114:77. Drugi mecz rywalizacji o awans do ekstraklasy już dziś.
15 / 05 / 2022 10:23