Bezcenny Jimmy Butler – Heat znów mocni

Share on facebook
Share on twitter
Początek sezonu w wykonaniu Miami Heat był bardzo słaby. Powodów można było szukać w krótkiej przerwie między sezonami czy braku wzmocnień, ale największy wpływ na taki obrót sytuacji najwyraźniej miała nieobecność Jimmy'ego Butlera.
Jimmy Butler / fot. wikimedia commons

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Jimmy Butler pauzował na początku sezonu ze względu na koronawirusa. Ledwie kilka tygodni wcześniej zostawił całego siebie na parkiecie podczas finałowej serii z Los Angeles Lakers. Pod jego wodzą Heat zdołali nawet wyrwać dwa mecze mistrzom. Po słabym starcie nowych rozgrywek wielu obserwatorów czy ekspertów stwierdziło jednak, że ten świetny występ Heat to był czysty przypadek.

Ekipa z Miami wygrała tylko sześć z pierwszych 18 meczów, mogąc „pochwalić się” defensywą z trzeciej dziesiątki NBA – wtedy do gry powrócił jednak Butler, a Heat zmienili się jak za dotykiem czarodziejskiej różdżki. Taki wpływ na drużynę ma właśnie 31-letni zawodnik. Od momentu jego powrotu Heat wygrali 15 z 21 spotkań, głównie za sprawą znakomitej gry w obronie.

W tym okresie Miami mają zresztą drugi najlepszy blok defensywy w NBA, a sam Jimmy notuje średnio 23 punkty, 8 zbiórek i 9 asyst w każdym meczu, grając niemal na poziomie MVP. Przypomina tym samym, że występ Heat w ubiegłorocznych finałach wcale nie był „szczęśliwym przypadkiem” – w tym momencie wyprowadził swój zespół do czwartego miejsca w konferencji wschodniej.

Bilans 10-1 w ostatnich 11 meczach robi wrażeni, a Heat mimo tego słabego startu nadal mają w zasięgu topowe drużyny na Wschodzie. Pomógł także powrót do gry Gorana Dragica po kontuzji czy dobra forma Kendricka Nunna w poprzednich tygodniach. Ta dwójka w ostatnim meczu spudłowała co prawda łącznie aż 18 z 20 swoich rzutów, ale Heat i tak ograli Magic – tym razem Butlerowi pomógł Tyler Herro. 

Na Florydzie znów wyjrzało więc słońce, a Heat na pewno mają ochotę powtórzyć wyczyn z ubiegłego sezonu. Otwarte pozostaje pytanie, czy jakichś wzmocnień dokona prezydent klubu i generalny menedżer Pat Riley. Rok temu przed trade deadline sprowadził do zespołu m.in. Jae Crowdera czy Andre Iguodalę, którzy potem odegrali ważne role w drodze do finałów. 

Tomek Kordylewski

Superbet – najlepsze kursy na koszykówkę. Cashback 500 i 50 zł na start. Sprawdź! >>

Legia Warszawa po raz pierwszy w tym sezonie FIBA Europe Cup musiała uznać wyższość rywala. Choć stołeczny zespół dzielnie walczył do samego końca i odrobił ponad 20-punktową stratę, to jednak koszykarze Parma-Parimatch Perm zdołali odeprzeć szaleńczy atak i wygrali 72:70.
8 / 12 / 2021 19:51
Było dużo ambitnej walki, ale ostatecznie o wyniku przesądziła przede wszystkim wąska rotacja. Grająca w ósemkę Stal przegrała u siebie z jedyną niepokonaną w rozgrywkach BCL drużyną – hiszpańskim BAXI Manresa 75:88. Mistrzowie Polski wciąż zachowali jednak szansę na awans do rundy pucharowej Ligi Mistrzów.
7 / 12 / 2021 21:04

NBA

Jeszcze żadna drużyna w historii amerykańskiego sportu nie miała takiej serii, jak Houston Rockets. Ekipa z Teksasu najpierw przegrała 15 kolejnych spotkań, by potem wygrać sześć meczów z rzędu. W niedzielę Rakiety bez problemu poradziły sobie z New Orleans Pelicans, ogrywając ich 118:108.
8 / 12 / 2021 17:25
Pięknie jest znów przeżywać wielkie koszykarskie emocje w wypełnionych po brzegi halach. W pojedynku Euroligi Zenit okazał się lepszy od Żalgirisu, ale zwycięzcami okazali się wszyscy uczestnicy imprezy organizowanej przez PolskiKosz.pl. Kowno nie zawodzi!

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Starcie Dawida z Goliatem zakończyło się iście niebiblijnie. ALBA nie dała większych szans Chemnitz Niners, wygrywając we własnej hali 83:62. Kibice dziewiątek czekali na przyjazd do Mercedes Benz Arena wiele lat, gdy w końcu było to możliwe, do stolicy Niemiec przybyło aż 500 fanów gości, zapewniając niesamowity doping.
7 / 12 / 2021 22:38
W hicie 13. kolejki 1. ligi, Sokół Łańcut sprawił GKS-owi Tychy deszcz trójek, trafiając świetne 18 z 27 rzutów zza łuku. Duży w tym udział Marcina Nowakowskiego, który zaliczył aż 17 asyst. Wspaniała serię kontynuuje AZS AGH Kraków, który tym razem pokonał na wyjeździe Księżaka Łowicz.
8 / 12 / 2021 11:13
Sporo cudzoziemców, którzy w ubiegłym sezonie biegali po boiskach PLK, w nowym sezonie zakłada koszulki klubów z najlepszych sześciu lig Europy.Przyjrzeliśmy się losom tych graczy. Dodatkowo w tekście spojrzę na dwóch zawodników, którzy co prawda nie grają w topowych ligach, ale wyróżniają się w swoich, silnych ligach.