PRAISE THE WEAR

Big Mamba w ACB? Andorra chce Karnowskiego

Big Mamba w ACB? Andorra chce Karnowskiego

Przemysław Karnowski jest jednym z kandydatów do gry w MoraBanc Andorra, ósmej drużynie hiszpańskiej ligi ACB. Klub obserwował go podczas występów w Lidze Letniej.

Przemysław Karnowski (fot. Wikimedia Commons)

To są buty LeBrona Jamesa – możesz je mieć! >>

Polski środkowy przechodzi obecnie rehabilitację po niedawnej operacji kciuka. Planuje grać w reprezentacji Polski podczas Eurobasketu, a jego agenci szukają mu klubu. Dwa bardzo udane mecze w barwach Orlando Magic nie zmieniły faktu, że szanse na angaż w NBA są nadal nikłe.

Jak podał hiszpański portal gigantes.com, Karnowski jest poważnie rozpatrywany przez grający w ACB, klub z księstwa Andora. Potrzeba tam centra, po tym, gdy Giorgi Shermadini przeszedł do Unicaji Malaga. Drugim kandydatem, obok Polaka, ma być Dejan Musli, który dla odmiany dotąd grał w Maladze.

MoraBanc to zespół środka ligi hiszpańskiej. W minionych rozgrywkach zajął 8 miejsce w tabeli i w ćwierćfinale odpadł z Realem Madryt. ACB jednak na tyle mocna, że taka lokata dała prawo gry w pucharach – klub otrzymał zaproszenie do EuroCup. W poprzednim sezonie grało w nim trzech koszykarzy doskonale znanych z PLK – David Jelinek, Oliver Stević i Chris Czerapowicz. Czy “Big Mamba” będzie kolejnym?

RW

Buty Kevina Duranta – na wyprzedaży! >>

Autor wpisu:

POLECANE

tagi

Aktualności

16 lat i… koniec. Tyle musieli czekać kibice z Bostonu na kolejne mistrzostwo swojej ukochanej drużyny. Dokładnie w tym dniu w 2008 roku Celtics zdobyli swoje ostatnie mistrzostwo. Przyznać trzeba jednak, że tym razem zrobili to w wielkim stylu, ponosząc w tych Playoffs tylko trzy porażki. Finał z Dallas, który miał być bardzo zacięty, skończył się tak zwanym „gentleman sweep”, czyli 4:1.
18 / 06 / 2024 12:31
– Koszykówka to moja ucieczka od codzienności – przyznaje koszykarz Mateusz Bręk, u którego sukcesy sportowe w ostatnim czasie przeplatały się z trudnymi doświadczeniami poza parkietem. Kogo dziś widzi? – Po prostu chyba szczęśliwego człowieka, który cieszy się tym, że mógł spotkać się w kawiarni i porozmawiać o życiu – odparł, dodając później, że rozmowa ta była pewnego rodzaju formą terapii.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami