„Big Mamba” w Lidze Letniej – intensywnie, ale krótko

Share on facebook
Share on twitter

5 minut gry przeciwko Indiana Pacers, a w tym czasie 4 punkty i 3 zbiórki. I można się tylko zastanawiać, co pokazałby Przemysław Karnowski, gdyby w Lidze Letniej dostawał więcej szans.

To są buty gwiazd NBA – zobacz! >>

W dwóch weekendowych meczach z Miami Heat (Charlotte Hornets 74:67) oraz Indiana Pacers (77:84), środkowy reprezentacji Polski spędził na boisku w sumie 12 minut i zdobył w nich 6 punktów i 6 zbiórek. Na razie jednak Hornets nie chcą na niego stawiać.

W niedzielę przeciwko Pacers „Big Mamba” miał niezłe wejście na początku drugiej kwarty, rozegrał dwie „swoje” akcje w ataku – raz lewym półhakiem trafił, raz taki rzut z bliska spudłował. Ale potem zaskoczył wejściem z obwodu, po którym ładnym zwodem oszukał wybranego przez Pacers z 18. numerem draftu T.J. Leafa i trafił spod kosza.

Tylko że to było wszystko, co mógł zrobić w tym spotkaniu – Karnowski dostał na boisku tylko pięć minut, trenerzy na jego pozycji sprawdzali przede wszystkim Johnny’ego O’Bryanta oraz Mangoka Mathianga.

Przed Karnowskim teraz dwa dni przerwy – we wtorek Hornets zagrają w Orlando z Oklahoma City Thundera, a w środę z Detroit Pistons.

To są buty gwiazd NBA – zobacz! >>

POLECANE