• Home
  • NBA
  • „Big Mamba” ukąsił Szerszenie – świetny mecz Karnowskiego!

„Big Mamba” ukąsił Szerszenie – świetny mecz Karnowskiego!

Share on facebook
Share on twitter

20 punktów i 9 zbiórek w 25 minut – tak zagrał Przemysław Karnowski w czwartkowym meczu Ligi Letniej. I to przeciwko Charlotte Hornets, którzy praktycznie nie dali mu szans we wcześniejszych meczach.

Przemysław Karnowski (fot. Wikimedia Commons)

To są buty MVP – Russella Westbrooka! >>

„Big Mamba” nie daje za wygraną – gdy wydawało się, że nic z Ligi Letniej nie wyciśnie, że będzie grał pojedyncze minuty na końcu rotacji Hornets, on zmienił klub i wykorzystał fakt, że Orlando Magic brakowało w składzie wysokich – w środę rzucił 14 punktów New York Knicks, w czwartek zdobył aż 20 właśnie przeciwko Hornets.

Tym razem Przemek nie wyszedł w startowej piątce, pojawił się na boisku w połowie pierwszej kwarty. I zaczął bardzo dobrze, od wymuszania fauli w akcjach do kosza i pewnego 4/4 z rzutów wolnych. Dorzucił jeszcze punkty spod kosza, szybko zdobywając 6 oczek.

Komentujący mecz w NBA TV znany trener Stu Jackson chwalił jego pracę nóg i wszechstronność manewrów w ataku, zwracając jednak uwagę, że zwyczajnie waży za dużo. Padło też powracające wciąż stwierdzenie, że byłby idealnym kandydatem na rezerwowego centra w każdej drużynie NBA jakieś 25 lat temu.

W drugiej połowie Polak grał jeszcze lepiej. Cztery szybkie punkty wyraźnie rozluźniły Karnowskiego, który pokazał cały wachlarz zagrań – trafił m.in. z półdystansu czy półhakiem po grze tyłem od linii końcowej. Nie mylił się też w rzutach wolnych (świetne 8/8 w meczu).

Z Polakiem na boisku Magic odrobili 16 punktów straty, wyrównując mecz na 69:69. W rozgrywanej dość beztrosko przez młodych graczy końcówce minimalnie lepsi byli jednak gracze Hornets, którzy wygrali 86:78.

Przemek zakończył mecz z rewelacyjną linijką statystyczną – 20 punktów (6/9 z gry), 9 zbiórek, 3 asysty, 2 przechwyty i blok. W połączeniu z dobry, środowym meczem przeciwko Knicks śmiało można powiedzieć, że optymalnie wykorzystał szansę, jaką na pokazanie się dali mu Orlando Magic.

I można tylko żałować, że to już koniec Ligi Letniej w Orlando. Teraz Karnowskiego czeka operacja kontuzjowanego jeszcze w trakcie sezonu kciuka, zabieg odbędzie się w Los Angeles. Środkowy opuści z tego względu początek zgrupowania reprezentacji, ale w połowie sierpnia powinien być gotowy do gry.

To są buty MVP – Russella Westbrooka! >>

https://www.youtube.com/watch?v=nNdeJF0QiX4&feature=youtu.be&a