Bitwa Arki z Anwilem – komu plus, komu minus?

Share on facebook
Share on twitter

Anwilowi udało się ograniczyć James Florence’a, dobrze zagrali rezerwowi, ale znów przytrafiały się bolesne straty. Arka mogła liczyć na Krzysztofa Szubargę i Dariusza Wykę, ale tradycyjnie już zaliczyła okropny przestój. Kto zasłużył na pochwałę, kto na krytykę?

Dariusz Wyka i Krzyztof Szubarga / fot. A. Romański, plk.pl

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 

Anwil Włocławek

Plusy:
– Ograniczenie Jamesa Florence’a do 2 celnych rzutów z gry to na pewno spore osiągnięcie. Anwil skutecznie ograniczył popisy w ataku lidera Arki i MVP całego sezonu. Florence był czasem łapany w pułapki na 8-9 metrze, gdzie musiał pozbywać się piłki. Anwil z pewnością będzie chciał to kontynuować w kolejnych meczach.

– Zmiennicy znów pociągnęli grę. Ivan Almeida z faulami siada na ławce, na parkiet wchodzi Michał Michalak i.. znów wynik staje się coraz korzystniejszy dla włocławian. Znakomite momenty miał także Aaron Broussard. Dobra postawa Amerykanina i to, jak z nim funkcjonowała obrona sprawia, że można się zacząć zastanawiać nad zmianami w wyjściowej piątce.

Anwil pokazał charakter. Mimo, że cały czas nie udało się zespołowi z Włocławka pokonać Arki, to pierwszy mecz z pewnością dał wiarę, że można. Odrobienie 21 punktów straty to wielka rzecz, która powinna napędzić pozytywnie koszykarzy w kolejnym meczu, nawet pomimo porażki.

Minusy:

– Anwil zagubił się w pierwszej połowie w takiej grze „na wariata”. Szybkie rzuty, czasem indywidualne akcje, kończyły się źle. Arka wykorzystywała znakomicie swoje szanse w kontrataku lub półkontrataku (z ang. semi transistion), kiedy obrona włocławian nie była jeszcze ustawiona.

– Na minus na pewno trzeba zaliczyć straty. To zmora Anwilu w tym sezonie, a utrata piłki po chociażby błędzie 5 sekund jest bardzo bolesna. Poszanowanie piłki w zespole z Włocławka musi być na pewno większe.

– Pierwsza runda rozbudziła apetyty jeśli chodzi o grę rzucających za 3 punkty podkoszowych Anwilu. Jak pokazał pierwszy mecz, przeciwko Arce już tak pięknie nie będzie. Bartłomiej Wołoszyn, czy Marcus Ginyard sprawiali spore kłopoty Michałowi Ignerskiemu i Walerijowi Lichodiejowi, którzy byli w pierwszym spotkaniu o ułamki sekund spóźnieni w wielu sytuacjach. Myślę, że w drugim meczu można się spodziewać większych minut Jarosława Zyskowskiego na czwórce.

Arka Gdynia

Plusy:

Josh Bostic stawił się do gry i to po obu stronach parkietu. 27 punktów, w tym 22 w pierwszej połowie to znakomite liczby. Ważna też była jego gra w obronie, gdzie bardzo fizycznie przeciwstawił się Ivanowi Almeidzie. Zdecydowanie gracz na wielkie mecze.

– Impuls z ławki, jaki dali Krzysztof Szubarga i Dariusz Wyka, był w ogólnym rozrachunku kluczową rzeczą w tym spotkaniu. Charakterny „Szubi” niesamowitymi trafieniami podcinał skrzydła Anwilowi, a Dariusz Wyka odkurzył swój łuk po słabiutkiej serii z Legią.

– cichym bohaterem znów był Bartłomiej Wołoszyn (+14 w tym meczu, najwięcej). Ten transfer spłaca się Arce z nawiązką. Wołoszyn trafia rzuty, nawet te z ręką, daje rade w obronie przeciwko czwórkom Anwilu i jest po prostu pewny. To ważne, że przy niezbyt długiej polskiej rotacji Przemysław Frasunkiewicz może liczyć na swojego skrzydłowego.

Minusy:

– Arka w tym sezonie wpadała już nie raz w pułapki z napisem „przestój”. Tym razem pozwoliła Anwilowi odrobić 21 punktów straty i naprawdę była blisko przegrania tego spotkania. Zmęczenie, może koncentracja?

– Na pewno lepszej gry trzeba oczekiwać od centrów Arki. Adam Łapeta wyfaulował się bardzo szybko, a Robert Upshaw nie był tak mocno wykorzystany, jak się tego można było spodziewać. Ich przewaga nad podkoszowymi Anwilu jest duża i powinni ją zaznaczyć w kolejnych meczach.

Grzegorz Szybieniecki

PZBUK – DOŁĄCZ DO GRY I ODBIERZ DARMOWY ZAKŁAD 50 ZŁOTYCH! >> 




MKS Dąbrowa Górnicza pokonał na wyjeździe HydroTruck Radom 78:75. Gospodarze długo byli słabszą drużyną, ale zagrali dużo lepszą drugą połowę, mieli nawet rzut na dogrywkę. Gościom wygraną zapewnił jednak bezbłędny w ostatnich kilkudziesięciu sekundach Mike Lewis (18 punktów, 6/6 z linii wolnych).
19 / 09 / 2021 22:06
Sam Doron Lamb to za mało – Amerykanin zdobył 30 punktów, ale jego Start ponownie zaprezentował się słabiutko i wyraźnie przegrał z Kingiem 73:92. Po stronie ekipy ze Szczecina świetne spotkanie rozegrali rezerwowi – tercet Davis-Kikowski-Bartosz zdobył w sumie 56 punktów.
19 / 09 / 2021 19:18
Drugie z rzędu zwycięstwo odnieśli w sobotę koszykarze Trefla Sopot, wygrywając 92:84 na wyjeździe z PGE Spójnią Stargard. Znakomicie wypadł duet Franke-Gruszecki, a podopieczni trenera Stefańskiego zdają się coraz bardziej rozkręcać.
19 / 09 / 2021 10:47

NBA

Lata badań i eksperymentów przyniosły zamierzony efekt – powstały ultrawygodne Converse CX, czyli koncept buta skupiający innowację, komfortowe materiały i technologie, definiowane przez piankę CX, która zwiększa absorpcję uderzeń i maksymalizuje długotrwały komfort dla użytkownika.
14 / 09 / 2021 8:37
75 urodziny NBA i 23 edycja NBA 2K – oto co przynosi nam najbliższy sezon najlepszej koszykarskiej ligi świata w wydaniu cyfrowym. Premiera NBA 2K22 już 10 września. Czekacie tak samo jak my?
10 / 09 / 2021 14:11
Mnóstwo zmian, znani gracze i debiutanci, kluby ze zmienionym obliczem. Aktualizowane codziennie informacje o oficjalnych kontraktach w koszykarskiej ekstraklasie – niezbędnik kibica PLK w tym nietypowym sezonie ogórkowym.

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
Po dwóch zwycięstwach w trzech dotychczasowych meczach tego sezonu (i zerwaniu kontraktu przez Andre Spihghta) do Torunia nadchodzą posiłki. Nowym zawodnikiem Twardych Pierników został Jahhens Manigat (30 lat, 188 cm), który poprzedni sezon spędził na Litwie.
18 / 09 / 2021 15:46
Miały być dwa mecze, ostatecznie rozegrano tylko jeden, ale reprezentacja Polski i tak ma powody do zadowolenia. W piątek Polacy wygrali bowiem, po ciężkim boju, 20:18 z Estonią na start mistrzostw Europy w Paryżu.
11 / 09 / 2021 9:46
Nowym prezydentem związku zawodników Euroligi został w środę Tornike Shengelia, zastępując na tym stanowisku Luigiego Datome. Jednym z wiceprezydentów wybrany został natomiast Mateusz Ponitka (Zenit Sankt Petersburg) – to duży honor dla polskiego gracza.
Dopiero w meczu o trzecie miejsce na tegorocznym Afrobaskecie skończyła się piękna przygoda reprezentantów Republiki Zielonego Przylądka. Tam jednak Ivan Almeida razem z kolegami musiał uznać wyższość Senegalu.