Bitwa o przełamanie – Florence kontra Medford

Bitwa o przełamanie – Florence kontra Medford

Share on facebook
Share on twitter
Sobotni pojedynek w Ostrowie Wielkopolskim to spotkanie drużyn z aspiracjami, które jednak bardzo różnie zaczęły sezon. Start nie zachwyca, ale ma już bilans 4:1, podczas gdy Stal notuje zaledwie 2:2. Swoje przejścia mają też rozgrywający obu drużyn.
James Florence i Łukasz Majewski / fot. A. Romański, plk.pl

Dołącz do Premium – czytaj wszystkie teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Drużyna z Ostrowa Wielkopolskiego, przed sezonem i po szeregu głośnych transferów, została uznana za jednego z głównych kandydatów do medali w sezonie 2020/21. Tymczasem po szeregu kiepskich występów – porażkach we Włocławku i Gdyni oraz wymęczonych wygranych z Polpharmą i HydroTruckiem – notowania Stali spadły spadły tak znacząco, że w sobotę nie będzie nawet faworytem meczu na własnym parkiecie.

W STS kurs na wygraną ostrowian wynosi 2.70, natomiast na zwycięstwo gości z Lublina zaledwie 1.42. STS rejestracja: gdzie wpisać kod promocyjny, co to konto tymczasowe? Z pewnością, jeszcze kilka tygodni temu nikt by się nie spodziewał takie sytuacji!

Niezależnie od wyników obu zespołów, mocno na cenzurowanym są amerykańskie jedynki z Lublina i Ostrowa. Trudno nawet powiedzieć, która z nich zawodzi bardziej. Chyba mimo wszystko bardziej były MVP lig, ponieważ oczekiwania wobec niego były wyraźnie wyższe.

James Florence, we wcześniejszych sezonach prawdziwa gwiazda Stelmetu i Arki, w tych rozgrywkach rozczarowuje we wszystkich aspektach gry. Nie tylko brakiem skuteczności, ale także np. jakością podejmowanych decyzji. Średnio na mecz notuje zaledwie 9 punktów, to o połowę mniej niż rok temu w Gdyni. Trafia zaledwie 25% rzutów z gry, w tym aż trudne do uwierzenia 16% (5/31) prób z dystansu. Liczba strat – 3 na mecz – to także jego najgorszy wskaźnik w karierze.

Lester Medford, typowany przed sezonem na lidera Startu, również od pierwszego występu mocno zawodzi. Największe problemy ma z elementem najważniejszym – trafianiem do kosza. Grając ponad 23 minuty na spotkanie, dostarcza drużynie zaledwie średnio 6 punktów, na skuteczności równie fatalnej co Florence. Trafia zaledwie 23.8% rzutów z gry, w tym 20% (3/15) trójek.

Rozgrywający zespołu z Lublina ma o tyle lepszą sytuację, że przynajmniej drużyna notuje zadowalające wyniki, a poza tym w ostatnim meczach Medford daje się poznać jako całkiem dobry obrońca i nadrabia po drugiej stronie parkietu wiele niedociągnięć z ofensywy. Z kolei on z pewnością czuje presję ze strony swojego zmiennika – Kamil Łączyński to ceniony rozgrywający, który już w pierwszych występach potwierdza swoją wartość.

James Florence ma nieco bardziej komfortową sytuacją, o ile można to w ogóle nazywać komfortem. Jego kolega z pozycji numer 1, Taurean Green, jak do tej pory w Ostrowie prezentuje się równie fatalnie, a może nawet jeszcze gorzej.

Sobotni mecz ze Startem może być także przełomowym momentem dla losów trenera Łukasza Majewskiego. Z jego klubu nie płyną żadne sygnały o chęciach dokonania zmiany an stanowisku trenera, ale kolejna porażka bez poprawy stylu gry drużyny, może radykalnie zmienić sytuację – środowisko w Ostrowie raczej nie należy do bardzo cierpliwych, o czym w ubiegłym sezonie przekonał się już choćby Jacek Winnicki.

Pszczółka z Lublina wczoraj potwierdziła w końcu transfer amerykańskiego środkowego Josha Sharmy, ale nie jest jeszcze w tym momencie jasne, od kiedy będzie on mógł występować w barwach Startu. W zespole Davida Dedka na tę chwilę jedynym zdrowym podkoszowym jest Roman Szymański.

RW

Dołącz do Premium – czytaj wszystkie teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

NBA

12 lat po wyroku skazującym go na 15 miesięcy więzienia za udział w skandalu związanym z obstawianiem meczów, były arbiter NBA Tim Donaghy powróci do sędziowania. Jak to miało miejsce wiele razy w przeszłości, pomocną w dłoń w takiej sytuacji wyciągnął świat profesjonalnego wrestlingu.
23 / 10 / 2020 0:43
Kibice Toronto Raptors niedawno musieli pogodzić się z utratą tytułu mistrzów NBA, a tymczasem ich drużynie grozi kolejny cios. Zdaniem portalu „Yahoo Sports” istnieje bowiem możliwość, że w sezonie 2020/2021 nowym domem kanadyjskiego zespołu będzie amerykańskie Louisville.
22 / 10 / 2020 17:25
Stan Van Gundy został nowym trenerem New Orleans Pelicans. Drużyna, w której pierwszoplanową rolę ma w najbliższych latach odgrywać Zion Williamson, będzie czwartym w karierze zespołem tego 61-letniego szkoleniowca. Największe sukcesy odnosił na Florydzie.
22 / 10 / 2020 17:07

Zapisz się do newslettera

Bądź na bieżąco z wynikami i newsami
To był pokaz siły Los Angeles Lakers. Prowadzeni przez LeBrona Jamesa (28 punktów, 14 zbiórek, 10 asyst) zdominowali mecz numer 6 finałów i ograli Miami Heat 106:93. Wygrali finały 4:2 i zdobyli tym samym 17 tytuł w historii klubu.
12 / 10 / 2020 8:53
Los Angeles Lakers pokonali Miami Heat 102:96 i tylko jedna wygrana dzieli ich od zdobycia 17. tytułu w historii klubu. Najskuteczniejszy w zespole zwycięzców był Lebron James, który 20 ze swoich 28 punktów zdobył w drugiej połowie. Piąty i być może ostatni mecz serii finałowej zostanie rozegrany w nocy z piątku na sobotę.
7 / 10 / 2020 10:52
Trwa tworzeniu planu na stworzenie ligi 3×3 już w czerwcu – w porannym programie w Polsat Sport zdradził prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz. Przy braku sportu na żywo taka inicjatywa wydaje się być racjonalna i może przynieść wiele korzyści.
1 / 05 / 2020 11:53